
" Ognista "
Wstęp
Historia ta jest oparta na PRAWDZIWYCH wydarzeniach .I zanim ją Wam opowiem chciałam podkreślić w niej kilka faktów , oto one :
1.Jestem dwujęzyczna więc nie zdziwcie się jeśli będzie tam sporo błędów !
2 . Jak, już napisałam ta historia jest oparta na faktach prawdziwych ,którą .......
moja przyjaciółka , więc nie komentować , w stylu " co za debilstwo "
OK ?
No to jazda !
Rozdział -1-
Początek
Willow siedziała na lekcji spoglądała w okno , śnieg sypał na trawę niczym cukier puder na placki .Otworzyła kartkę , którą , przed chwilą podała jej Rose , napisane na niej było : "To jak idziesz na impre do Cola ? " .
Odwruciła się plecami do nauczyciela i zobaczyła Emily czekającom z szerokimi oczami na odpowiedz .
Pokiwała głowom i wyszeptała bezgłośne " tak " .
Po czym pogrążyła się w myślach .Wykład nauczyciela minął błyskawicznie .
Zadzwonił dzwonek i dzieciaki wyszły z klasy . Zobaczyła podchodzącom w jej stronę Emily , Emily była niższa od niej o głowę , ale ******** , lokowane , rudawopomarańczowe włos podkreślały jej urodę , a kocie oczy dodawały jej ostrości i odwagi , była bardzo przyjacielska , ale za to tchurzliwa .
Nie to co ona kasztanowe włosy sięgały jej do pasa a niebieskie oczy dodawały jej delikatności , a długie nogi zgrabności .
- Ja nie idę z tobą , Col zaprosił mnie wcześniej , soreczka - powiedziała z uśmiechem .
- Hmmm .... Zaprosił ? - spytała podejrzliwie parząc na nią kątem oka .
-Chyba wpadłam mu w oko - odpowiedziała niepewnie
- Miejmy nadzieję ...
I wtedy ni znikąd i zowąd za nimi pojawił się Col.
- Jak tam ? -spytał
- W pożo - odpowiedziały jednocześnie
- Emily , to jak jedziesz ze mną do chaty po bioli ?
Willow zaówarzyła , że Emily się zarómieniła .
- Taaa , jasne - odparła z udawaną noszalackim tonem
-To git - uśmiechnął się i pobiegł do chłopaków .
- Wykombinuj w co się ubrać - szepnęła Willow dzo ucha Emily , kóra zaczeła chichotać .
-Narka. Do impry - pożegnała ją Willow .
Nie spodziewały się jaki ich tam koszmar spotka ...
Wiem , że ten rozdział jest nudny , ale to dopiero początek ...
Komentujcie i krytykujcie , bo jeżeli się wam nie spodoba to niewiem czy jest sens pisać 2 rozdział !
Komentarz
:shock:
Całkowita racja!
Przepraszam Cię Emilio, ale za pierwszym podejściem nie przetrwałem. Przeczytałem z pięć linijek. Teraz się przemogłem.
I nie stawiaj spacji przed przecinkami, czy kropką, albo wielokropkiem. Stawiamy tylko po!A Cudzysłowie w ogóle, np. "on"
Nie 'om', np. czytają, w czasownikach nie *p*i*s*z*e*m*y* om, om w celowniku liczy mnogiej, komu?,czemu? dziewczynom, chłopcom
Wrzuć to w jakiś program, gdzie podkreśla, na pewno lepiej to wypadnie.
Pamiętaj o cenzurze, gwiazdki nie wyglądają dobrze.
:x
Po prostu to są rażące błędy, które wykryje każda korekta... :roll:
NIENAWIDZE TEGO.No, ale do rzeczy!
SIMSIOR, teraz to ja nie moge sie powstrzymac od komentarza w stosunku do Ciebie
Po pierwsze: Prosze Cie, naucz sie trzymac jezyk za zebami. Jesli autorka o cos poprosila to warto uszanowac jej decyzje. Moze ona jest dyslektyczka? I wie ze ma trudnosci z ortografia? Niepotrzebnie jej to wypominasz, nie pomyslales ze mogles ja zranic? :x
E tam , ale dziękuję !
Nie zrozumiałem. Skorzystaj z korekty. Niektóre przeglądarki nawet podkreślają, jak np. Chrom.
Nie wiem czy się nauczę.
Czy ja ją zraniłem? Nie. (Przynajmniej się nie poczuwam...) Udzieliłem jej rad na przyszłość, by historia lepiej wypadła. Wizualnie i dało się ja przeczytać, bo przepraszam, co to za naród, który nie umie pisać? Nie mówię tu o pięknych zdaniach, ale ludzie. Podstawy.
Mam nadzieję, że się zastosuje i chcę zobaczyć jak wypadnie drugi rozdział.
" Ognista "
Rozdział -2-
" Trupy chodzą po imprezie "
„Śmierć nie jest kresem naszego istnienia. Żyjemy w naszych dzieciach i następnych pokoleniach. Albowiem to dalej my, a nasze ciała to tylko zwiędłe liście na drzewie życia”
Albert Einstein
Pewnie wydaj się to dziwnie , ale Emily kochała Willow ,jak siostrę .A więc nie zdziwcie się o to co się tej nocy stanie .
Emily była prze szczęśliwa , wreszcie spotkała się z chłopakiem , który podobał się większości dziewcząt w szkolę .Więc z radością przymierzała następne ciuchy, w końcu wybrała, ładną błyszczącą srebną *******ę, po kolana *******ę.
Miała ochotę skakać z radości i szczęścia .
" Będą tu wszyscy " - pomyślała
A przynajmniej pół szkoły ...
Będzie tu pełno dzieciaków , będzie super !
Zaczęła potupywać brokatowymi sandałami , i nagle poczuła na nagim ramieniu dotyk czyjejś ręki , kiedy się odwróciła zobaczyła za sobą Cola .
-Super, wyglądasz - powiedział z uśmiechem
A ona na odpowiedz uśmiechnęła się promienie i już chciała powiedzieć , że dziękuję i spytać się go kiedy zaczną przyjerzdzać goście , kiedy do ich uszu dobiegło natarczliwe łupanie i dzwonienie do dzwi .
- No to koniec spokoju - mruknął
Chłopak poszedł otworzyć gością dzwi kiedy ona poszła szybkim krokiem do salonu gdzie mieli się zebrać.
Postanowiła poczekać , aż zbierze się większy tłum .
*
Nie zaówarzyła kiedy Willow i jej paczka pojawiły się na imprezie , ale ockną ją melodyjny śmiech Willow , która stałam po środku sali i była otoczona tłumem dziewczyn , które bez przerwy o coś ją pytały .
" Jak zwyklę " - pomyślała Emily
Podeszła do Willow , a ta ruchem ręki odpędziła dziewczyny , które pospiesznie odeszły .
" Jest tu jak królowa " - pomyślała
-Jak tam Col ? - zapytała
Emily na to machnęła lekceważąco ręką.
-Zero, prywatności !
- I ty to mnie mówisz ! - prychnęła Willow
- Uwaga ! Uwaga ! Wszyscy mają ustawić , się w rzędzie i zacząć przygotowywać się do " zabójstwa " ! - powiedział głos z mikrofonu
" Zabójstwo " to była taka popularna , młodzieżowa zabawa gdzie światła w pokoju gasły i przed zgaszeniem świateł zabójca został wylosowany i sam wybierał sobie ofiarę , gdy już światła gasły zabójca podchodził do ofiary i mówił , że już nie żyję po czym zabiera ofiarę do wybranego pokoju i ją tam ukrywa , a potem goście muszą znaleźć zabójcę i na tym się kończy szalona zabawa .
-Już się boję ! -zachichotała Emily
Willow mruknęła jej w odpowiedzi .
I się zaczęło ...
Światła zgasły ...
A tłum zaczął miedzy sobą szeptać jakieś niezrozumiałe pomruki .
I nagle w mroku pokoju rozległ się czyjś dziewczęcy krzyk po czym usłyszeli wszyscy odgłos opadającego ciała .I stojąca gdzieś niedaleko Willow zaczęła się wydzierać wniebogłosy :
- Krew !!!
Lecz to jeszcze nie był koniec ...
Willow zaczęła się niespokojnie wiercić i poczuła czyjś dotyk na swojej skórze , ale zaraz po tym zignorowała to uczucie bo Emily zaczęła wycierać się na całe gardło :
" Zapalić światła ! "
Była przerażona , zobaczyła tylko grupę nastolatków , ani jednego dorosłego ...
I po chwili światła się zapaliły ..
I Willow i Emily wiedziały już , że nigdy w życiu nie zapomną tej chwili .
Ciało Rose , ślicznej blondynki leżało MARTWE na podłodze z ogromną plamą krwi , która wyciekała z brzucha .
I w jednej chwili w pomieszczeniu rozległy się histeryczne krzyki .
- Niech ktoś wezwie policję ! - krzyknęła Willow
- Jezu ... -wyszeptała Emily i złapała się za brzuch i zaczęła wymiotować , jedyne co mogła zrobić Willow to zgarnąć z spoconej twarzy włosy przyjaciółki .
Dziewcząt dobiegł do uszu dźwięk policji i karetki ...
C.D.N
Komentować !!!
I jak podobało się ???
Mam nadzieję, że się zastosuje i chcę zobaczyć jak wypadnie drugi rozdział.
[/quote]
Mam nadzieję , że dość przyzwoicie !
Nie daje się kilku wykrzykników w takim tekscie, o tym pamiętaj. Blędy mnie denerwują, a szkoda, bo tekst wygląda okay stylistycznie. Podoba mi się nawet. Ale balagan jest okropny.
Grałam kiedyś w tego "zabójcę", fajnie było
Na wakacje, mieszkam u ciotki w Polsce , atak to z mamą w Kalifornii !
A i proszę , żebyście niegadali o mnie w ten sposum : SIMSOR :Ludzie, gdzie ja zyję. -.-
http://forum.thesims3.com/jforum/posts/list/0/573807.page#9241318
ponieważ czuję się ...
:oops:
Ale wyobraż*** sobię te uczucie kiedy sobie to przypominam to żołądek podchodzi mi do gardła
Ja grałem w mafię.
Historia się rozkręca, ale zastosuj się do tych zasad. Bo razi w oczy.
Usuwać wpisy mogą tylko moderatorzy. Tak jak ja właśnie usunęłam Waszą zbędną dyskusję. To nie miejsce do takich kłótni, rozmawiajcie o przedstawionej historii, a inne dyskusje prowadźcie prywatnie. Aczkolwiek Emilo musisz mieć na uwadze, że jak będziesz pisać z tyloma błędami, to mniej osób będzie czytać Twoją historię, bo większość użytkowników zniechęca czytanie tekstu pełnego ortografów i innych błędów. - Anilewe89