Przepraszam,że długo,ale nie miałam jakoś weny..hmm..na razie daję bez zdjęć,bo nie chcę gry włączać,bo się kruczę,zacina ;( Ale,OK,proszę 5 rozdział!!!!
,,Po wypiciu kawy i doprowadzeniu siebie do porządku,postanowiłam udać się studia Tv Czeskiej w Pradze,miałam do niego niecałe dziesięć minut,więc wsiadłam do wysłużonego poloneza i ruszyłam przed siebie(czy jak to się mówi-z kopyta!)W aucie nerwowo poprawiałam włosy,przecież jadę do telewizji!po zajechaniu na miejsce,i upewnieniu się że nie dostanę mandatu,natychmiast ruszyłam w stronę potężnego budynku TV Czeskiej w Pradze,pchnęłam szklane drzwi i co zastałam?Pustkę,nikogo nie było!W budynku panowała absolutna cisza,przerywana moim nerwowym oddechem,zaczęłam rozglądać się na boki..
-HALO?!-krzyknęłam ile sił w moim głosie,ale odpowiedziała mi tylko cisza..,,A może obszukam cały biurowiec?-pomyslalam,ale po chwili przyszlo otrzezwienie-,,Przecie ten budynek ma z 42 pietra!Wyciągnęłam telefon,i chciałam zadzwonic do Nathaniela,gdy..,,Nathaniel nie zyje!ęI w tej samej chwili moj telefon..znikł!Po prostu,znikł!,,Co tu jest grane,, powiedziałam na głos,-HALO?!I znowu cisza..zaczełam biec w stronę wyjscia,gdy ją zobaczyłam..kobietę z mojego snu!Stała przy wejsciu i usmiechała się!Stanęłam jak wryta-,,Co teraz,,?-,,Czy ona mnie zabije,jak Nathaniela,,???Odpowiedz sama przyszła..straciłam przytomnosc..,,niedobrze,,zdazyłam pomyslec,i głucho runełam na marmurowa posadzke...
Ciekawie ******* jak dla mnie. Czekam z niecierpliwością co dalej. Ja tam lubię gdy akcja dzieje się szybko i nerwowo! Za to nie lubię długich opisów miejsc (chociaż ostatnio się do nich przyzwyczaiłam i już nie "przeskakuje" je ) Czekam na next i o wieeele dłuższe teksty!
Kasiu, gdy dodajesz nowy rozdział polecam edytować pierwszego posta i tam napisać rozdział 5
Akcja jest bardzo szybka. No cóż to czekam na kolejny rozdział, bo jestem bardzo ciekawa
Komentarz
,,Po wypiciu kawy i doprowadzeniu siebie do porządku,postanowiłam udać się studia Tv Czeskiej w Pradze,miałam do niego niecałe dziesięć minut,więc wsiadłam do wysłużonego poloneza i ruszyłam przed siebie(czy jak to się mówi-z kopyta!)W aucie nerwowo poprawiałam włosy,przecież jadę do telewizji!po zajechaniu na miejsce,i upewnieniu się że nie dostanę mandatu,natychmiast ruszyłam w stronę potężnego budynku TV Czeskiej w Pradze,pchnęłam szklane drzwi i co zastałam?Pustkę,nikogo nie było!W budynku panowała absolutna cisza,przerywana moim nerwowym oddechem,zaczęłam rozglądać się na boki..
-HALO?!-krzyknęłam ile sił w moim głosie,ale odpowiedziała mi tylko cisza..,,A może obszukam cały biurowiec?-pomyslalam,ale po chwili przyszlo otrzezwienie-,,Przecie ten budynek ma z 42 pietra!Wyciągnęłam telefon,i chciałam zadzwonic do Nathaniela,gdy..,,Nathaniel nie zyje!ęI w tej samej chwili moj telefon..znikł!Po prostu,znikł!,,Co tu jest grane,, powiedziałam na głos,-HALO?!I znowu cisza..zaczełam biec w stronę wyjscia,gdy ją zobaczyłam..kobietę z mojego snu!Stała przy wejsciu i usmiechała się!Stanęłam jak wryta-,,Co teraz,,?-,,Czy ona mnie zabije,jak Nathaniela,,???Odpowiedz sama przyszła..straciłam przytomnosc..,,niedobrze,,zdazyłam pomyslec,i głucho runełam na marmurowa posadzke...
Akcja jest bardzo szybka. No cóż to czekam na kolejny rozdział, bo jestem bardzo ciekawa