Niestety obiecany rozdział się nie ukaże, ale mam coś innego dla was... :twisted: OGŁOSZENIE
Trochę ciężko mi to będzie wytłumaczyć... no bo potrzebuję pewnego miejsca...
Chodzi mnie o takie miejsce, w którym mogłaby się stać przypadkowa śmierć. Czekam na wasze propozycje, a ta która mi się najbardziej spodoba pojawi się w opowiadaniu!
Dam was przykład jak ma wyglądać taka propozycja: Sala operacyjna, operacja wzroku, awaria sprzętu, przepalone oczy... :twisted:
Oczywiście wy możecie to rozwijać, wymyślać nawet jak może wyglądać smierć, jak będzie wyglądać śmiertelna układnka, ale to ma być coś w tym rodzaju. Przypominam, że najlepsza propozycja ukaże się w opowiadaniu! Zachęcam!
Czytałem tylko opis i wykorzystałem pomysł. :-) A filmu, ani serialu na razie nie oglądam, bo się boję, że wszystko p.rz.e.pi.szę, a mam tendencje... Ja po prostu strasznie lubię pi.sa.ć swoje wersje różnych filmów i łączyć je ze sobą. Takie crroscovery. Teraz macie "Trup jak ja" oraz "Oszukać Przeznaczenie". Mówię to bez udawnia, że wszystko wymyślam sam. :roll: Chociaż zazwyczaj wykorzystuję tylko główne motywy, a wątki układam sam, więc spokojnie.
A tak w ogóle to cieszę się, że szanowna pani moderator wpadła. No i mam nowego czytelnika.
EDIT.
Ten kto bierze udział w tym co na.pi.sa.łem wyżej to (uwaga!) oddajemy prozpozycje do poniedziałku (we wtorek wyjeżdżam).
No więc ja również mam propozycję, a nawet dwie :twisted:
Stacja benzynowa. Dostawa benzyny. Pracownik otwiera zbiornik dystrybutora paliwa. Niedbale odgarnia na bok węże. Pracownik męczy się otworem do wlewania paliwa. Cofa się i potrąca nogą dużą butlę z paliwem, które się rozlewa się na jezdnię. Przeklinając zapomina o niebezpieczeństwie rozlanego paliwa, bierze pustą butlę i idzie ją napełnić. Za ten czas na stację przyjeżdża samochód z zamiarem zatankowania. W samochodzie siedzą dwaj mężczyźni. Jeden prowadzi, drugi siedzi na miejscu pasażera z przodu i pali papierosa. Gdy przejeżdżają obok dystrybutora pasażer wyrzuca przez okno niedopałek. Papieros spada na oblaną benzyną ziemię. Iskra powoduje zapłon. Płomienie sięgają samochodu i spalają go. Mężczyźni nie mogą się uwolnić. Płomienie sięgają innych dystrybutorów wysadzając je w powietrze i powodując jeszcze większy pożar. Po chwili cała stacja staje w poż.a.rze. Prawie wszyscy giną, łącznie z mężczyznami w samochodzie.
Upalny dzień. W ogrodzie kobieta wraz z dziećmi kąpie się w basenie. W domu, na górze w łazience jej siostra otwiera okno na całą szerokość, bo jest gorąco. Siostra kąpiącej się w basenie włącza bezprzewodową suszarkę by wysuszyć włosy. Jest tak gorąco, że stoi tuż przy otwartym oknie ze suszarką. Basen w ogrodzie stoi dokładnie pod oknem. Nagle siostra słyszy dzwoniący telefon. Nieumyślnie odkłada nie wyłączoną suszarkę na parapet i biegnie odebrać. Za ten czas włączona suszarka pod wpływem wibracji zsuwa się z parapetu i wypada przez okno. Wpada do basenu. Kontakt urządzenia elektronicznego z wodą jest natychmiastowy. Dochodzi do spięcia i dzieci oraz kobieta zostają porażone prądem. Umierają.
Miesjce Wielkich Występów. Magik. Robi numer z nożami. Młoda kobieta wychodzi jako ochotniczka. Noże zabijają ją. Wypada z pudła martwa. Magik sprawia, że jej ciało znika :twisted:
Laboratorium Naukowe. Chłopak żyje tam od zawsze. Jest eksperymentem. Sprawdzają na nim różne rzeczy, np. czy przeżyje bez głowy. Eksperyment się nie udaje. Chłopk ginie, a jego szczątki zostają podane omniroślinie. Od teraz rodzi głowami.
Coś takiego?
Wybierający się na podróż pociągiem Jack zobaczył przyszłość - wszyscy giną w przerażającym wypadku kolei. Przerażony za wszelką cenę chce powstrzymać nadchodzącą katastrofę, ale razem z nim przeżyło tylko osiem osób... Wkrótce potem okazuje się, że śmierć była im pisana i nie da się oszukać przeznaczenia...
Tymczasem Tom i jego przyjaciele z Oddziału Śmierci dowiadują o nieudanym planie śmierci i dostają zadanie: zabić tych, którzy przeżyli. Rozpoczyna się prawdziwa walka o przetrwanie. Czy Jack rozwiąże zagadkę zanim śmiertelny łańcuch zdarzeń doprowadzi do jego śmierci? Czy znajdzie sposób na... oszukanie przeznaczenia? Czy w ogóle da się oszukać przeznaczenie? Odpowiedź może być zaskakująca...
Jest wesele,państwo młodzi i goście świetnie się bawią,aż któryś z gości proponuje zabawę w chowanego,goście się chowają.Panna młoda biegnie na strych,podchodzi to drewnianej ściany,odsuwa klika deseczek,wchodzi to wnęki,,gdzie stoi kufer,zasuwa deseczki,otwiera kufer,wchodzi,schyla się i wchodzi,jednak wieko jest ciężkie i wyślizguje się kobiecie z rąk,zatrzaskując się,kobieta krzyczy,i krzycz,ale nikt jej nie słyszy.zaniepokojeni gości,rodzice i mąż ******ą dziewczyny,ale nadaremnie..panna młoda umiera na wskutek braku tlenu...
Newsy:
:arrow: Nie będzie mnie przez dwa tygodnie.
:arrow: Wszystkie wasze 'scenariusze' dokładnie obaczję na moim wyjeździe.
:arrow: Nowy rozdział pojawi się pod koniec lipca.
:arrow: Wasze 'scenariusze' możecie dodawać pod moją nieobecność.
3
Ale nie mógł. Jack starał się zasnąć za wszelką cenę, ale po prostu nie mógł. Westchnął ciężko i niezadowolony wbił wzrok w szybę skupiając się na widokach. Tymczasem siedząca na przeciwko niego kobieta wpatrywała się w niego uważnie. Jej córcia cały czas spała oparta o ramię mamy.
-Jack? - spytała cicho kobieta.
Chłopak zmarszczył brwi.
-Skąd... - zaczął, ale zdziwiony zdał sobie sprawę, że kobieta śpi. Nieco skołowany oparł głowę o pociągowe okno. Wbił wzrok w śpiącą kobietę. Mógł przysiąc że słyszał jej głos mówiący jego imię. Ale to już nie miało znaczenia. W jednej chwili Jack poczuł jak pociąg z niesamowitą prędkością unosi się w górę. W jednej chwili sufit zmienił położenie ze ścianą, a w przedziale zapanował chaos. Jack poczuł jak jego głowa z całą siłą uderza o sufit, który... stał się podłogą. Było pewne, że cały pociąg koziołkuje w powietrzu. Jack wyleciał z przedziału z przerażeniem patrząc na to co się stało blondwłosej kobiecie. Umarła. Mała dziewczyna rozpłakała się, gdy nagle szklane odłamki szyby zabiły ją. Jack ruszył przed siebie czując adrenalinę i krew spływającą mu po twarzy. Jego ratunkiem mogła się stać dziura w ścianie... Ale pociąg wirował w powietrzu i ta ciągle zmieniała położenie. Jack upadł z hukiem i poczuł, że coś ciężkiego łamie mu nogę. A właściwie zgniata ją. Trysnęły iskry. Pociąg stanął w płomieniach, a ostatnie co zobaczył Jack to trzy osoby wypadające ze swoje przedziały. Jedna wpadła w ogień, a na dwie pozostałe zawalił się sufit... a raczej podłoga. Wtedy pociąg wpadł do wody i nikt już nie żył...
Jack otworzył szeroko oczy i wciągnął głęboko powietrze. Siedział w swoim przedziale.
-Jack? - usłyszał znajomy głos.
Spojrzał na blond włosą kobietę. Spała razem z córką. Chłopak wstał przerażony. Krzyknął coś i złapał za rękę kobietę budząc ją. Pociągnął, a ta wstała skołowania z córką. We trójkę wyszli z przedziału.
-Zatrzymać pociąg! - wrzasnął Jack.
-Co się dzieje? - spytała kobieta, gdy szli dalej.
-Będzie katastrofa!
---
Olivia odwróciła się powoli.
-Możesz mnie zastrzelić, ale to nie ja jestem tutaj ofiarą - powiedziała cicho.
Zaczęła sz.u.kać wyjścia. Najlepiej byłoby jednak zrobić to starym, tradycyjnym sposobem. Olivia bez zwracania żadnej uwagi na przeciwnika podeszła do lodówki, otworzyła ją i wzięła mleko. Facet przyglądał się temu wszystkiemu zdziwiony. Opuścił broń. Olivia wylała całą zawartość na podłogę po czym wyszła kuchennymi drzwiami. Pan Hard podszedł w tamto miejsce i cały czas zdziwiony zamknął drzwi. Chciał zadzwonić na policję, ale już nie zdążył. Poślizgnął się na rozlanym mleku i wpadł upadł uderzając głową o szybę. Zbił ją. Olivia wróciła po pewnym czasie i uśmiechnęła się.
Komentarz
Jakaś aluzja ? :shock:
Śpieszę się z rozdziałami, bo chcę zrobić jak najwięcej przed wyjazdem, więc oczekujcie... :twisted: ... jutrzejszego rozdziału.
OGŁOSZENIE
Trochę ciężko mi to będzie wytłumaczyć... no bo potrzebuję pewnego miejsca...
Chodzi mnie o takie miejsce, w którym mogłaby się stać przypadkowa śmierć. Czekam na wasze propozycje, a ta która mi się najbardziej spodoba pojawi się w opowiadaniu!
Dam was przykład jak ma wyglądać taka propozycja:
Sala operacyjna, operacja wzroku, awaria sprzętu, przepalone oczy... :twisted:
Oczywiście wy możecie to rozwijać, wymyślać nawet jak może wyglądać smierć, jak będzie wyglądać śmiertelna układnka, ale to ma być coś w tym rodzaju. Przypominam, że najlepsza propozycja ukaże się w opowiadaniu! Zachęcam!
A tak w ogóle to cieszę się, że szanowna pani moderator wpadła.
EDIT.
Ten kto bierze udział w tym co na.pi.sa.łem wyżej to (uwaga!) oddajemy prozpozycje do poniedziałku (we wtorek wyjeżdżam).
No więc ja również mam propozycję, a nawet dwie :twisted:
Stacja benzynowa. Dostawa benzyny. Pracownik otwiera zbiornik dystrybutora paliwa. Niedbale odgarnia na bok węże. Pracownik męczy się otworem do wlewania paliwa. Cofa się i potrąca nogą dużą butlę z paliwem, które się rozlewa się na jezdnię. Przeklinając zapomina o niebezpieczeństwie rozlanego paliwa, bierze pustą butlę i idzie ją napełnić. Za ten czas na stację przyjeżdża samochód z zamiarem zatankowania. W samochodzie siedzą dwaj mężczyźni. Jeden prowadzi, drugi siedzi na miejscu pasażera z przodu i pali papierosa. Gdy przejeżdżają obok dystrybutora pasażer wyrzuca przez okno niedopałek. Papieros spada na oblaną benzyną ziemię. Iskra powoduje zapłon. Płomienie sięgają samochodu i spalają go. Mężczyźni nie mogą się uwolnić. Płomienie sięgają innych dystrybutorów wysadzając je w powietrze i powodując jeszcze większy pożar. Po chwili cała stacja staje w poż.a.rze. Prawie wszyscy giną, łącznie z mężczyznami w samochodzie.
Upalny dzień. W ogrodzie kobieta wraz z dziećmi kąpie się w basenie. W domu, na górze w łazience jej siostra otwiera okno na całą szerokość, bo jest gorąco. Siostra kąpiącej się w basenie włącza bezprzewodową suszarkę by wysuszyć włosy. Jest tak gorąco, że stoi tuż przy otwartym oknie ze suszarką. Basen w ogrodzie stoi dokładnie pod oknem. Nagle siostra słyszy dzwoniący telefon. Nieumyślnie odkłada nie wyłączoną suszarkę na parapet i biegnie odebrać. Za ten czas włączona suszarka pod wpływem wibracji zsuwa się z parapetu i wypada przez okno. Wpada do basenu. Kontakt urządzenia elektronicznego z wodą jest natychmiastowy. Dochodzi do spięcia i dzieci oraz kobieta zostają porażone prądem. Umierają.
Amen :twisted:
Laboratorium Naukowe. Chłopak żyje tam od zawsze. Jest eksperymentem. Sprawdzają na nim różne rzeczy, np. czy przeżyje bez głowy. Eksperyment się nie udaje. Chłopk ginie, a jego szczątki zostają podane omniroślinie. Od teraz rodzi głowami.
Coś takiego?
http://ktosiksims.tumblr.com
Wybierający się na podróż pociągiem Jack zobaczył przyszłość - wszyscy giną w przerażającym wypadku kolei. Przerażony za wszelką cenę chce powstrzymać nadchodzącą katastrofę, ale razem z nim przeżyło tylko osiem osób... Wkrótce potem okazuje się, że śmierć była im pisana i nie da się oszukać przeznaczenia...
Tymczasem Tom i jego przyjaciele z Oddziału Śmierci dowiadują o nieudanym planie śmierci i dostają zadanie: zabić tych, którzy przeżyli. Rozpoczyna się prawdziwa walka o przetrwanie. Czy Jack rozwiąże zagadkę zanim śmiertelny łańcuch zdarzeń doprowadzi do jego śmierci? Czy znajdzie sposób na... oszukanie przeznaczenia? Czy w ogóle da się oszukać przeznaczenie? Odpowiedź może być zaskakująca...
:arrow: Nie będzie mnie przez dwa tygodnie.
:arrow: Wszystkie wasze 'scenariusze' dokładnie obaczję na moim wyjeździe.
:arrow: Nowy rozdział pojawi się pod koniec lipca.
:arrow: Wasze 'scenariusze' możecie dodawać pod moją nieobecność.
3
Ale nie mógł. Jack starał się zasnąć za wszelką cenę, ale po prostu nie mógł. Westchnął ciężko i niezadowolony wbił wzrok w szybę skupiając się na widokach. Tymczasem siedząca na przeciwko niego kobieta wpatrywała się w niego uważnie. Jej córcia cały czas spała oparta o ramię mamy.
-Jack? - spytała cicho kobieta.
Chłopak zmarszczył brwi.
-Skąd... - zaczął, ale zdziwiony zdał sobie sprawę, że kobieta śpi. Nieco skołowany oparł głowę o pociągowe okno. Wbił wzrok w śpiącą kobietę. Mógł przysiąc że słyszał jej głos mówiący jego imię. Ale to już nie miało znaczenia. W jednej chwili Jack poczuł jak pociąg z niesamowitą prędkością unosi się w górę. W jednej chwili sufit zmienił położenie ze ścianą, a w przedziale zapanował chaos. Jack poczuł jak jego głowa z całą siłą uderza o sufit, który... stał się podłogą. Było pewne, że cały pociąg koziołkuje w powietrzu. Jack wyleciał z przedziału z przerażeniem patrząc na to co się stało blondwłosej kobiecie. Umarła. Mała dziewczyna rozpłakała się, gdy nagle szklane odłamki szyby zabiły ją. Jack ruszył przed siebie czując adrenalinę i krew spływającą mu po twarzy. Jego ratunkiem mogła się stać dziura w ścianie... Ale pociąg wirował w powietrzu i ta ciągle zmieniała położenie. Jack upadł z hukiem i poczuł, że coś ciężkiego łamie mu nogę. A właściwie zgniata ją. Trysnęły iskry. Pociąg stanął w płomieniach, a ostatnie co zobaczył Jack to trzy osoby wypadające ze swoje przedziały. Jedna wpadła w ogień, a na dwie pozostałe zawalił się sufit... a raczej podłoga. Wtedy pociąg wpadł do wody i nikt już nie żył...
Jack otworzył szeroko oczy i wciągnął głęboko powietrze. Siedział w swoim przedziale.
-Jack? - usłyszał znajomy głos.
Spojrzał na blond włosą kobietę. Spała razem z córką. Chłopak wstał przerażony. Krzyknął coś i złapał za rękę kobietę budząc ją. Pociągnął, a ta wstała skołowania z córką. We trójkę wyszli z przedziału.
-Zatrzymać pociąg! - wrzasnął Jack.
-Co się dzieje? - spytała kobieta, gdy szli dalej.
-Będzie katastrofa!
---
Olivia odwróciła się powoli.
-Możesz mnie zastrzelić, ale to nie ja jestem tutaj ofiarą - powiedziała cicho.
Zaczęła sz.u.kać wyjścia. Najlepiej byłoby jednak zrobić to starym, tradycyjnym sposobem. Olivia bez zwracania żadnej uwagi na przeciwnika podeszła do lodówki, otworzyła ją i wzięła mleko. Facet przyglądał się temu wszystkiemu zdziwiony. Opuścił broń. Olivia wylała całą zawartość na podłogę po czym wyszła kuchennymi drzwiami. Pan Hard podszedł w tamto miejsce i cały czas zdziwiony zamknął drzwi. Chciał zadzwonić na policję, ale już nie zdążył. Poślizgnął się na rozlanym mleku i wpadł upadł uderzając głową o szybę. Zbił ją. Olivia wróciła po pewnym czasie i uśmiechnęła się.
Udanego wyjazdu
Wyłapałam mały błąd, "swoje przedziały" powinieneś zmienić na "swoich przedziałów" :twisted: Miłej podróży.
http://ktosiksims.tumblr.com