Ofiara Wróżek - Ogłoszenia

1246711

Komentarz

  • Metalova1996Metalova1996 Posty: 242 Member
    edytowano lipca 2012
    O kurde. To za niedługo oskarżysz mnie o plagiat bo w planie mojej historii też jest przenikanie przez lustro ;P Niestety nie mogę tego wykreślić, bo cała historia pójdzie na dno i będzie klapa ;(
    Tak ogólnie to mi się podoba. Trochę moim zdaniem przyspieszyłaś z tym przejściem, bo tak praktycznie nic nie wiadomo było o mamie. Mogłaś trochę nas postraszyć jakimiś strasznymi momentami, szczególnie w nocy 8) To powodzenia w pisaniu kolejnego rozdziału :mrgreen:
  • kakanova2000kakanova2000 Posty: 1,210 Member
    edytowano lipca 2012
    Anilwewe89 napisał użytkownik:
    Nie byłabym to ja, gdybym nie znalazła literówki "W mroku pokoju jarzyła się lama naftowa."

    Ojej :mrgreen: Jaka śmieszna pomyłka :mrgreen: xD
    Metalova1996 napisał użytkownik:
    To za niedługo oskarżysz mnie o plagiat bo w planie mojej historii też jest przenikanie przez lustro ;P Niestety nie mogę tego wykreślić, bo cała historia pójdzie na dno i będzie klapa ;(

    Nie oskarżę, ponieważ już wiem, że to było zaplanowane :) Wszystko okej ;D
    Metalova1996 napisał użytkownik:
    Trochę moim zdaniem przyspieszyłaś z tym przejściem, bo tak praktycznie nic nie wiadomo było o mamie. Mogłaś trochę nas postraszyć jakimiś strasznymi momentami, szczególnie w nocy

    Nie mogłam Was postraszyć ;) To było zaplanowane :twisted: O mamie dalej nic nie wiadomo. Długo nie będzie. No, ale nie mam weny, więc na nowy rozdział pojawi się za jakiś czas :mrgreen:

    @wszyscy: DZIĘKUJĘ WAM BARDZO!
  • Sandzia123Sandzia123 Posty: 1,180 Member
    edytowano lipca 2012
    Ogólnie rozdział bardzo fajny :) tyle, że Alice matką jest królowa tej krainy? A ona sama księżniczką :D trochę zagadkowy rozdział :P
  • maff_07maff_07 Posty: 318 Member
    edytowano lipca 2012
    Ciekawy rozdział , taki z akcją :)
  • kakanova2000kakanova2000 Posty: 1,210 Member
    edytowano lipca 2012
    Dzięki dziewczyny :twisted:
  • arekisarekis Posty: 2,661 Member
    edytowano lipca 2012
    Nie za dużo zdjęć ? :P
    Ogólnie akcja toczy się bardzo szybko, nie pozwalasz sobie opisywać takich rzeczy jak miejsca czy uczucia zbyt dokładnie, co powinnaś wykonywać. Dzięki temu tekst stałby się bardziej ozdobny i... ciekawy :P

    Świetny rozdział, ale ilość zdjęć nie pozwala ,, zagłębić się '' w tekst.
    Ciekawe, co będzie dalej :P
  • kakanova2000kakanova2000 Posty: 1,210 Member
    edytowano lipca 2012
    Adam, Adam, Adam... Ty to zawsze skrytykujesz :P Myślisz, że gdy siedzisz w czyjejś głowie, to ten ktoś sobie mówi ''czuję się dziwnie, chyba odrobinę jestem zszokowana i wgl'' gdy przenika przez lustro!?
  • YukizYukiz Posty: 413 Member
    edytowano lipca 2012
    More, wrzucaj nowy rozdział ^^
  • arekisarekis Posty: 2,661 Member
    edytowano lipca 2012
    Dawaj ten rozdział :wink:
  • kakanova2000kakanova2000 Posty: 1,210 Member
    edytowano lipca 2012
    Rozdział piąty :)
    ---
    ,,Idąc.. zostawiasz wszystko za sobą... idąc... zbierasz to, co jest przed tobą... Idź... ''

    Nie chciałam już dalej iść. Byłam zmęczona. Cała, w jakimś dziwnym pyle. Upaćkana jakimś dziwnym sokiem... Krzywiąca się na samą myśl o większym wysiłku.... nie mogłam jednak stanąć. Zaczęło się ściemniać. Nie miałam co ze sobą zrobić. Musiałam iść dalej... Nie było sensu zawracać.

    Szłam więc dalej.
    - Jesteś człowiekiem!? - odwróciłam głowę. Kolorowe drzewa tonęły w mroku, a ja szłam dalej ledwo widoczną ścieżką. Nagle z nikąd usłyszałam głos... wysoki, melodyjny i niewątpliwie piękny.
    - Kim jesteś i czego chcesz!? - byłam gotowa się bronić. Zostałam siłą (oraz przez swoją nieposkromioną ciekawość) przeniesiona do jakiegoś dziwnego świata, w którym moja przyszywana matka była królową, a ja księżniczką!
    - Jestem Dayra, chcę się dowiedzieć, czy jesteś człowiekiem - odparła lakonicznie zapytana
    - Jestem człowiekiem! Proszę bardzo! A teraz wyjaśnij mi, po co chciałaś to wiedzieć!

    Drobna postać wyłoniła się z cienia. Była to fioletowo-włosa, niebieskooka, szczupła dziewczyna. Która była elfem, bądź wróżką. Pewnie wiele osób nie znających się na rzeczy spytałoby, po czym poznaję elfa... otóż po skrzydłach. Bo tak się złożyło, że Dayra miała wielkie fioletowo-różowe skrzydła.

    screenshot379.jpg

    - Chcę wiedzieć, co nie magiczna istota robi w Krainie. - Wróżka popatrzyła się na mnie zaczepnie.
    - No więc... hm... jakby ci to wytłumaczyć... Otóż jestem córką królowej i...
    - Jesteś księżniczką!? - głos Elfki podskoczył o oktawę do góry, a jej wielkie oczy, ze zdumienia zrobiły się jeszcze większe.
    - Tak... co z tego?
    - To z tego, że księżniczka nie może przebywać w Krainie!
    - Niby dlaczego?
    - Ja... nie mogę ci powiedzieć... ale to wina Złej Królowej... Prawdopodobnie, wszystko, co ci się złego przydarzyło, to jej wina.
    ,,A więc to Ona! To Ona za wszystkim stoi! Prawdopodobnie. To przez Nią! Nie wybaczę Jej tego!!! Przez jakąś tam złą królową, musiałam zrezygnować z dobrego życia! Znalazłam się w pułapce bez wyjścia! O nie! Ale gorsza sprawa. Jeśli WSZYSTKO co mi się złego w życiu przytrafiło, to jej zasługa... to w takim razie przez nią straciłam rodziców!!!''

    - A... co ona takiego zrobiła?
    - Ech... to dłuższa historia. Opowiem ci ją potem, a na razie pójdziemy do mojego i moich sióstr i braci domu.
    - Hm... a... Jesteś wróżką?
    - WRÓŻKĄ!? Nie, nie, nie jestem wróżką!!! Zwariowałaś? Jeszcze nas ktoś usłyszy! - Dayra rozglądała się panicznie w około.
    - To kim jesteś? - wyszeptałam cicho zatrwożona.
    - Jestem Elfem. Wróżki są... złe... potężne! Elfy i Wróżki łączą tylko dwie rzeczy: to, że mają skrzydła i magiczne moce.
    - Od kiedy Wróżki są złe? W bajkach w moim świecie, zawsze Wróżki są dobre i pomagają ludziom!
    - W twoim świecie!? Twój świat, to jedna wielka bajka! - Uniosłam brew i rozejrzałam się. Znajdowałam się w jakimś zwariowanym lesie. Rozmawiałam z Elfką o Wróżkach, a znalazłam się tu przenikając przez lustro.
    - Rzeczywiście, mój świat jest bajką - rzuciłam z sarkazmem.
    - Mniejsza z tym, jak się tu znalazłaś!?
    - Nie powiem ci, ponieważ ty nie chcesz zdradzić mi, dlaczego nie mogę tu być!
    - Bo nie mogę! Ona nas zabije!!! - z oczu Dayry popłynęły łzy. Były liliowego koloru i mieniły się, niczym macica perłowa.
    - Nie bój się! Jaka Ona? Zła Królowa? A moja matka nas nie uratuje?
    - Zrozum, królowa, to jedyna dobra wróżka w Krainie! Nie może nas uratować, bo musiałaby zabić swoją siostrę, czyli Złą Królową, a tym sposobem, sama stanie się zła!!! Tak czyste istoty, jak Dobre Wróżki, nie mogą dopuścić do swojego umysłu nawet jednej złej myśli! Wtedy ta myśl zatruwa ich dusze... Stają się złe! - Dayra rozgadała się, widać było jak na dłoni, że powiedziała mi więcej, niż zamierzała. Usiadła na jakimś pokrytym mchem głazie i podkuliła nogi pod brodę.

    screenshot378j.jpg

    Siedziała w takiej pozycji jakiś czas, ale w końcu poderwała się i z radosnym uśmiechem krzyknęła - To jak? Idziemy? Musimy zdążyć, zanim wstanie słońce, bo nie mogę narażać swojej skóry na zbyt długie działanie promieni wschodu. Jest bardzo delikatna.

    Szłyśmy przez las jeszcze długo, ale w końcu dotarłyśmy do jakiejś polanki.

    screenshot380jf.jpg

    Mogłam odnotować wszystkie szczegóły, ponieważ niektóre tamtejsze rośliny świeciły jak fluorescencyjne bransolety.
    Na polanie stał mały domek, chatka, jak z opowieści bajarzy. Była z ciemnego, naturalnego i nieociosanego kamienia i miała dach pokryty belkami, z jakiś dziwnych drzew o niebieskawym kolorze.
    Z domu wyfrunęły dwa Elfy. Dziewczyna i chłopak. Dziewczyna miała różowe włosy i błękitne skrzydła, a chłopak zielone włosy, a skrzydła koloru brązowego.

    - Dayra, gdzie ty byłaś! Okropnie się z Fairem baliśmy o ciebie!!! - różowo-włosa istotka miała jeszcze wyższy głos od Dayra.
    - Och... nie trzeba było Kalyo! Widzisz... szłam do Zielarki, aby zobaczyć, czy nie ma jakiegoś naparu na uszkodzenia magiczne dla Wojowników... wtedy spotkałam ją. - Elfka wskazała na mnie dłonią.
    - Kim ONA jest? - Kalya i Fair popatrzyli na mnie nieufnie. Spróbowałam to zignorować i bardziej skupić się na tym, co mówi Dayra. Jakich Wojowników? Trwała tu jakaś wojna?
    - To człowiek. Musimy ją ukryć. Jest córką Królowej. Nie chce mi powiedzieć, jak się tu znalazła. - spłonęłam rumieńcem. Moja zuchwałość i upór dziwnie kontrastowały z delikatnymi Elfami.

    screenshot381x.jpg

    - Ale to nie jest nasz obowiązek! Dayro, przez to, możemy zesłać na siebie zgubę! To Królowa powinna brać odpowiedzialność za swoją córkę!
    - Tylko, że Królowa nie wie o tym, że ona tu jest!
    - Powiedz nam choć jak jej na imię!
    - Jestem Alice - zebrałam się na odwagę i szepnęłam - Powiem wam, jak się tu dostałam, gdy wy powiecie mi, dlaczego nie mogę tu być. - Fair popatrzył na mnie w zadumie. Kayla odgarnęła do tyłu długie włosy, a Dayra wbiła wzrok w ziemię. - Co to za tajemnica!?
    - Nie krzycz i posłuchaj. - to Kayla wzięła się w garść i postanowiła mnie wtajemniczyć. - Dawno temu, w naszej Krainie nie było złych Wróżek. Wszystkie Wróżki miały krystalicznie czyste dusze. Ale pewnego dnia... jedna z Wróżek pomyślała, że jako Królowa, mogłaby zabić Pegaza i przedłużyć sobie życie. Ta myśl tylko przemknęła przez jej umysł i natychmiast się ulotniła, ale w sercu Królowej pozostał cień. Zabicie Pegaza w naszej Krainie, to jedno z największych przestępstw, więc cień rozrastał się i objął władzę nad Królową. Jej dzieci urodziły się z sercem i duszą zdatną do złych czynów. Nic nie mogło powstrzymać szerzącego się zła. Do czasu, aż urodziła się jedyna w Krainie Dobra Wróżka. Królowa Almena. Wiele osób uważa, że to przeznaczenie. Królowa nie może mieć jednak dzieci. Mimo iż jest Król, nie odgrywa on żadnej znaczącej roli w naszej Krainie...
    - Dlaczego Królowa nie może mieć dzieci? - spytałam jak głupia Elfki, wyrywając ją z zamyślenia.
    - Jak to dlaczego? To, że jest Jedyną, to nie znaczy, że jej dzieci także nimi będą! Ponieważ jednak Królowa sobie ciebie adoptowała... to znaczy, że chce cię mieć na tronie! Wy, ludzie, macie czyste serca, jednak bardzo łatwo czynicie zło. Ale gdy siądziesz na tronie, nie będzie można powiedzieć, że jesteś zła! Twoje dzieci będą miały czystą duszę. Bez skazy. Chyba to chce uczynić Królowa. Na razie jednak, nie możesz przebywać tutaj! Zła Królowa za nic nie pozwoli swojej siostrze na zniszczenie zła!!! ZABIJE CIĘ!!! - setki informacji przewijało się przez mój mózg, jednak żadna nie zatrzymała się w nim na dłużej. Docierało do mnie jedno: miałam zginąć. Wiedziałam, że mimo iż w filmach, książkach i bajkach wszystko zawsze kończy się Happy End'em, to w prawdziwym życiu nie ma czegoś takiego. Chyba, że ma się szczęście, a tego zawsze mi brakowało i brakuje.

    - Alice? - to Dayra starała się, żebym wróciła na Ziemię. W jej morskich oczach widziałam współczucie i smutek.
    - A więc... teraz moja kolej, prawda? - wymusiłam na sobie uśmiech i spróbowałam się podnieść, bo nagle spostrzegłam się, że siedzę na ziemi. - No więc... dostałam się tu, przez Lustro mojej mamy. Po prostu przez nie przeniknęłam.
    - No tak... to przecież oczywiste. - Fair starał się przybrać neutralny głos, ale lekko mu się zatrząsł, gdy wypowiedział ostanie słowo. Też był przerażony. Prawdopodobnie przeze mnie i przez mój upór, oni wszyscy mieli zginąć. Mieli zostać zamordowani z zimną krwią za to, że pociągnęłam ich za język.
    - A powiecie mi gdzie jestem? - z głowy wyleciało mi jedno. Gdzie ja byłam? Co to za kraina?
    - Jesteś w Krainie zwanej Krainą Dwóch Słońc. Nie dlatego, że świecą tu dwa Słońca, ale w nocy, jedna Gwiazda jest większa od pozostałych i prawie dorównuje Księżycowi.
    - Aha. - tylko tyle powiedziałam.
    Wiedziałam już kilka istotnych rzeczy. Po pierwsze, że znajduję się w Krainie. Po drugie, że moja matka jest tu Królową. Po trzecie, że jej siostra chce mnie zabić i po czwarte, że na razie nie ma szansy, żebym się stąd wydostała.

    Zapowiedź kolejnego rozdziału:
    ,,Biegłam, uciekałam przed nieznanym. Może To również myślało, że goni coś obcego!?''
    Post edited by Nieznany użytkownik on
  • arekisarekis Posty: 2,661 Member
    edytowano lipca 2012
    Zgubiłaś ,, Po Czwarte '' ale już widzę zedytowane :wink:
    Fajny rozdział i inne komplementy :P
  • goka1999goka1999 Posty: 374 Member
    edytowano lipca 2012
    Coraz ciekawiej :D I akcja jest :D Czekam na ciąg dalszy :D
  • Martyna109Martyna109 Posty: 2,113 Member
    edytowano lipca 2012
    Faajnee *.* :lol:
    Jest coraz ciekawiej ^.^
  • muszelka21muszelka21 Posty: 966 Member
    edytowano lipca 2012
    Wspaniały rozdział! Zwykle to temat wróżek do mnie nie przemawia, ale Twoje wydanie jak najbardziej :wink: . Zdjęcia wyglądają magicznie :twisted:
  • YukizYukiz Posty: 413 Member
    edytowano lipca 2012
    Super, bardzo mi się podoba. Masz już komentarze, więc możesz wkleić kolejny :mrgreen: rozdział.
    Bardzo ładne te elfy :)
    Taka kolorowa ta kraina, jak w jakimś RPG-u 8) , sama bym pomieszkała w takiej Krainie, ale bez złej królowej of course.
    Czekam na więcej.
  • jula111jula111 Posty: 83 Member
    edytowano lipca 2012
    Fajny rozdział :D Coraz bardziej podoba mi się Twoja historia :D Ahhh.. No i te elfy :wink: Czekam na rozdział szósty.
  • Sandzia123Sandzia123 Posty: 1,180 Member
    edytowano lipca 2012
    Coraz bardziej podoba mi się Twoja historia :) Uwielbiam jak w książkach, filmach i grach pojawiają się elfy. I dzięki elfom, twoja historia jest cudowna. A jak pojawią się wróżki to będę w siódmym niebie. Czekam na kolejny rozdział :)
  • Metalova1996Metalova1996 Posty: 242 Member
    edytowano lipca 2012
    Kocham złe wróżki ! Czytałam kiedyś książkę pt. "Królowa lata" ( polecam!!!) w której wróżki zostały pokazane z zupełnie innej strony, więc twoja opowieść jest dla mnie genialna ! Mało kto p.i.s.z.e takie rzeczy :) No i dłuuuugi rozdział ;) Czekam na więcej !
  • Anilewe89Anilewe89 Posty: 3,050 Member
    edytowano lipca 2012
    Ja też czekam, ja też :D
  • bwsunnybwsunny Posty: 1,255 Member
    edytowano lipca 2012
    Pięknie, bajkowo, ale i niebezpiecznie... Cudowne połączenie... Tylko (robię się drugim Adamem :lol: )
    Zostałam siłą (oraz swoją nieposkromioną ciekawość) przeniesiona do jakiegoś dziwnego świata...

    ""oraz przez swoją nieposkromioną ciekawość"

    Ktoś był głodny :twisted:
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Return to top