Ofiara Wróżek - Ogłoszenia

1356711

Komentarz

  • arekisarekis Posty: 2,661 Member
    edytowano lipca 2012
    Trochę wścibska ta Alice :mrgreen:
    A ta mamusia jest coraz bardziej podejrzana o.O
    xD
  • Martyna109Martyna109 Posty: 2,113 Member
    edytowano lipca 2012
    Ciekawie, ciekawie... ;)
    Czekam na więcej :D
  • PomaranczowaPomaranczowa Posty: 1,780 Member
    edytowano lipca 2012
    Ciekawie się zaczyna robić... I widzę jedno moje dziecko (czyt. mój wzór) na s.u.k.i.e.n.c.e. przyjaciółki Alice ^^
  • kakanova2000kakanova2000 Posty: 1,210 Member
    edytowano lipca 2012
    Twoje ''dzieci'' są praktycznie na wszystkich moich pracach ;)
  • Anilewe89Anilewe89 Posty: 3,050 Member
    edytowano lipca 2012
    Nie wiem czy to tylko moje odczucie, ale mam wrażenie, że ta historia rozkręca się bardzo powoli. Mimo to widzę drzemiący w niej potencjał i czekam na więcej :)
    Zauważyłam małe błędy:
    "nieprzenikliwe" - a nie "nieprzeniknione"?
    ,,A jakbyś ty się czyła, gdyby to ciebie Jessica zostawiła?'' - literóweczka ;)
    Poza tym niektóre zdania wydają mi się niepotrzebne, takie łączące na siłę poszczególne wydarzenia. Rozmawiały 10 minut, jechały godzinę - nadmiar informacji jak dla mnie. Ale może niepotrzebnie się czepiam ;)
    W każdym razie - czekam z niecierpliwością na kolejny rozdział i serdecznie pozdrawiam! :)
  • kakanova2000kakanova2000 Posty: 1,210 Member
    edytowano lipca 2012
    Dziękuję pani moderator za szczerą opinię i poprawienie moich błędów :) Postaram się je poprawić :D Co do akcji: wiem, że powoli się rozkręca... ale nic na to ie poradzę!
    A na razie zwiastun nowego rozdziału:
    Przeszłam przez portal i znalazłam się w zupełnie innym świecie. Co miałam tu zastać!? Odpowiedź? A może kolejne pytanie?
  • YukizYukiz Posty: 413 Member
    edytowano lipca 2012
    Jak tylko słońce by zaszło, ja już bym miała obmyślony plan, w którym bym buszowała po tym tajemniczym pokoju.

    Podsumowując... lubię takie historie :)
    Nie ważne co będzie dalej, nie chcę zgadywać, poczekam na to, co Ty chciałaś nam pokazać :D
  • goka1999goka1999 Posty: 374 Member
    edytowano lipca 2012
    Ciekawe, co będzie w tym pokoju :twisted: Mamusia jest coraz bardziej podejrzana, a tajemnic jest coraz więcej... Zastanawia mnie, po co adoptowała córkę, skoro ma pokoje, do których jest zakazany wstęp? Mam nadzieję, że się dowiemy :D I z tego, co pisałaś, wynika, że w następnym rozdziale ma być akcja, bardzo na nią czekam, uwielbiam ją :D
  • kakanova2000kakanova2000 Posty: 1,210 Member
    edytowano lipca 2012
    Tak ^^ Będzie akcja! Choć... może nie do końca, ale coś tam się wyjaśni ;) Zrezygnowałam z pisania rozdziałów codziennie. Na następny sobie trochę poczekacie :twisted:
  • Anilewe89Anilewe89 Posty: 3,050 Member
    edytowano lipca 2012
    O nie! :(
  • goka1999goka1999 Posty: 374 Member
    edytowano lipca 2012
    :D Teraz nas będzie dręczyć :evil: No cóż, czekam... :D
  • kakanova2000kakanova2000 Posty: 1,210 Member
    edytowano lipca 2012
    Anilewe89 napisał użytkownik:
    O nie!
    Gosia napisał użytkownik:
    Teraz nas będzie dręczyć No cóż, czekam...

    Buahahahahaha :twisted:
  • jula111jula111 Posty: 83 Member
    edytowano lipca 2012
    @kakanova2000 nie chcę nikomu streszczać całości. Jeszcze raz baaaaardzo Ciebie przepraszam :-) Nie fochaj się już xD .

    A historia super ! Nie mogę się doczekać następnego rozdziału. Jestem ciekawa co Alice znajdzie w tym pokoju :mrgreen:
    Pozdrawiam ;]
  • Sandzia123Sandzia123 Posty: 1,180 Member
    edytowano lipca 2012
    Bardzo fajny rozdział :)
  • maff_07maff_07 Posty: 318 Member
    edytowano lipca 2012
    Ta matka jest jakaś podejrzana :shock:
    Dobrze że nas trochę pomęczysz xD
  • kakanova2000kakanova2000 Posty: 1,210 Member
    edytowano lipca 2012
    :twisted: Dzięki wszystkim :twisted:

    @jula111: dobra, dobra :twisted:

    Okej, nowy rozdział, nie mam serca się nad Wami znęcać ;)


    ,,Lustro… pokazuje nam…. To…. Jacy…. Jesteśmy… !!!’’


    Przez kilka następnych dni, nie robiłam nic. Mama zachowywała się bardzo tajemniczo, ale zbyt byłam zafascynowana luksusowym życiem, żeby zaprzątać sobie głowę tajemnicą. W dodatku w tajemniczym pokoju mama spędzała dużo czasu, więc dostępu do niego nie miałam. Codziennie przychodziła do nas nauczycielka dając mi prywatne lekcje. Po co miałabym coś zmieniać? Marzyłam o takim życiu całe... hm... życie! Było mi tak dobrze...

    Aż pewnego dnia mama wyjechała do przyjaciółki, która miała jakiś problem. Takiej szansy się nie spodziewałam. Gdy tylko znikła za drzwiami, cichaczem popędziłam na korytarz z drzwiami do pokoju. Chwyciłam za klamkę.
    Były zamknięte.
    ,,Gdzie mama chowa klucze... zaraz... Ostatnim razem widziałam, jak wkładała je do doniczki w kuchni! Mam!'' Pobiegłam tam najszybciej jak się dało, ale kluczy w doniczce nie było.
    screenshot41f.jpg
    Rozczarowana usiadłam na podłodze wyłożonej p.u.s.z.y.s.t.y.m dywanem.
    - Ał! – syknęłam.
    screenshot42d.jpg
    Podniosłam się, po czym wyjęłam spod dywanu rzeźbiony, złoty klucz, bardzo ozdobny. ,,Dlaczego mama tak go schowała!? Przecież w tym pokoju nie może być nic strasznego!’’ Znów pobiegłam pod drzwi. Klucz pasował. Delikatnie przekręciłam go, aż zgrzytnął zamek. Chwyciłam klamkę i ostrożnie otworzyłam drzwi.
    screenshot43t.jpg
    W mroku pokoju jarzyła się lampa naftowa. Całe pomieszczenie zagracone było różnymi przedmiotami. Lalkami voodoo, magicznymi kulami, mapami, kamieniami i lustrami. Luster było co najmniej sto. Jedno z nich było największe, oprawione w złotą ramę z ozdobami jak na kluczu. Jego powierzchnia odrobinę pulsowała.

    - Lustereczko, powiedz przecie, kto jest najpiękniejszy w świecie? – spróbowałam, czując się jak idiotka. Nic się nie działo.
    - Sezamie, otwórz się! – dalej nic. Podeszłam do niego i dotknęłam chłodnej tafli. Moja ręka zanurzyła się w lustrze jak w wodzie.
    screenshot44mo.jpg
    Szybko ją wyciągnęłam i obejrzałam ją. Mieniła się gwiezdnym pyłkiem. Na próbę wzięłam z jednego z biurek jakąś dziwną monetę i rzuciłam nią w lustro. Moneta przeniknęła przez lustro i znikła.
    Ponieważ spodziewałam się niedługiego powrotu matki, więc z lekkim wahaniem włożyłam do lustra obie dłonie.
    Na czubkach palców czułam ciepłe powietrze. Tak jak mi się zdawało, był to portal. Dokąd prowadzi?
    Bałam się, ale czy był jakiś inny sposób, żeby poznać tę tajemnicę? W końcu wzięłam się w garść i przeszłam przez portal. Znalazłam się w zupełnie innym świecie. Co miałam tu zastać!? Odpowiedź? A może kolejne pytanie?

    ***

    Gdy wynurzyłam twarz z lustra, przez chwilę myślałam, że zwariowałam. Ujrzałam zniewalające kolory i
    kształty. Były to kwiaty i drzewa. Znalazłam się w jakimś dziwnym lesie, jak z ,,Alicji w Krainie Czarów’’! No tak… Alice w Krainie Czarów…
    screenshot45kl.jpg
    ,,Czyli tu przychodzi codziennie matka? To jest… dziwne! Co to w ogóle za miejsce!!!’’
    Ni stąd, ni zowąd usłyszałam melodyjny głos męski.
    - Kim jesteś i co robisz w Krainie? – mężczyzna miał elfią twarz i piękne zielone oczy. Ale nie był na pewno człowiekiem.
    - E… jestem… jestem Alice…
    - Alice? Jesteś… jesteś córką Królowej?! – powiedział to takim zszokowanym tonem, że brzmiało to niemal jak obraza.
    - Nie. Musiałam zostać z kimś pomylona. Moją matką jest Almena Forest. A właściwie to ona mnie adoptowała.
    - Księżniczka! Czekamy na ciebie od dwustu lat!
    - Chyba źle mnie pan zrozumiał. Nie jestem żadną księżniczką! Mieszkam w kraju demokratycznym!
    - Ty przecież nic nie wiesz! Królowa Almena nie mogła ci nic powiedzieć. Jestem Eric. Pilnuję Portalu.
    - Tak? W takim razie… żegnam! – sama nie wiem dlaczego, ale poczułam, że muszę uciec. Rzuciłam się do Portalu, ale Eric złapał mnie za ramię i powstrzymał.
    - Księżniczko, nie możesz stąd odejść! – szepnął poważnym tonem. Stał się nagle bardziej ludzki. – Królowa nie może się dowiedzieć, że tu byłaś, ale nie możesz odejść! Ona nas wszystkich zabije!
    - Kto? Królowa!?
    - Nie mów takich rzeczy! Królowa to najlepsza osoba w królestwie. – nie mówił tego z uczuciem, ani poświęceniem, ale raczej jak wyuczoną na pamięć formułkę.
    - To co mam do jasnej cholery zrobić!!! Nie mogę wrócić, zostać też. Matka i tak się dowie o moim zniknięciu!
    screenshot46gt.jpg
    - Nie rozumiesz, nic nie rozumiesz!
    - I nie muszę nic rozumieć! To nie jest mój… świat! Wrócę do domu i będę udawać, że mi się to śniło!
    - Nie zostawiaj nas na pastwę Jej! – głos mu zadrżał, gdy wymówił ostatnie słowo
    - D.o.p.óki nie dowiem się jakiej Jej, to nie licz na pomoc!
    - Chodzi… chodzi o… miałem na myśli… A… - Eric zaczął się rozmazywać. Zrobił się prawie niewidzialny, gdy wydusił z siebie zdanie – Jestem tylko iluzją! – Zniknął, rozpłynął się w powietrzu.
    screenshot47pn.jpg
    Patrzyłam na to z szeroko otwartymi oczami. Pobiegłam do lustra. Dotknęłam szkła. Było twarde. Miałam zostać w tym miejscu. Przede mną była za to ścieżka. Postanowiłam nią pójść. W tej chwili marzyłam tylko o jednym. Żeby się obudzić. Całkiem możliwe, że było to niemożliwe.
    screenshot48j.jpg

    ***

    Zwiastun nowego rozdziału
    ,,A więc to Ona! To Ona za wszystkim stoi! Prawdopodobnie. To przez Nią! Nie wybaczę Jej tego!!!’’


    ----
    KONIEC! xD
    Post edited by Nieznany użytkownik on
  • muszelka21muszelka21 Posty: 966 Member
    edytowano lipca 2012
    Bardzo ciekawe :wink: . Rzeczywiście trochę to przypomina Alicję z Krainy Czarów.
  • Martyna109Martyna109 Posty: 2,113 Member
    edytowano lipca 2012
    Trochę przypomina, ale co tam :lol:
    I tak jest super! :mrgreen:
  • goka1999goka1999 Posty: 374 Member
    edytowano lipca 2012
    Super :D Ciekawa zapowiedź :twisted: Czekam na więcej :D
  • Anilewe89Anilewe89 Posty: 3,050 Member
    edytowano lipca 2012
    Nie byłabym to ja, gdybym nie znalazła literówki :P "W mroku pokoju jarzyła się lama naftowa." :lol:
    Rozdział oczywiście super, nawiązanie do "Alicji..." jak najbardziej na plus, ciekawe jak potoczą się dalsze losy Alice :)
    Pozdrawiam i ze zniecierpliwieniem czekam na kolejny rozdział :)
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Return to top