ferie mam w pierwszym terminie
czyli, że 16 wystawienia, aaaaaaaaaaaaaaaaaaa *biega po domu i przytula wszystkich*
yessssss!
ahahahahahah! dodatkowy tydzień na poprawy XD
W LO się nie da mieć 5.0
Nie, jeśli masz wiele zainteresowań i hobby nie będące jakimś przedmiotem
o! i właśnie o to chodzi...osóbki, o których mówiłam, że mają same dobre oceny, nie mają żadnych dodatkowych zajęć i nie lubią czytać książek XD chyba kują wszystko na pamięć, bo jakżeby inaczej...ja tych dodatkowych mam...cóż, no sporo, czasami się nie wyrabiam, no ale bywa
teraz na półrocze będę mieć 4,1 albo 4,2...chyba, że wszystko zawalę to wtedy 3,9 no zobaczymy, ale na półrocze w gimnazjum zawsze miałam jakieś takie 4,3 soł, stwierdzam, że nie jest źle
nie wiem, czy nie da się mieć 5,0...z moją klasą polemizowałabym, naprawdę, jesteśmy chyba najlepsi w szkole, u nas nikt, oprócz jednej dziewczyny nie ma z niczego zagrożenia ;-; dwójkii też są rzadkie w sumie...może to i lepiej, bo w gimnazjum byłam w najgorszej klasie XD byliśmy zawsze na ostatnim miejscu, we wszystkim. dobra, za czytelnictwo mieliśmy 1 punkt, bo nadrabiałam z Alą i Patelnią a tak to, ło Boże, wstyd mi za moją klasę XD
no i właśnie, uwierz, że nie każdy miał pasek XD u mnie w szkole był on wręcz rzadkością :c
także zobaczymy co z moimi planami posiadania paska w liceum...co będzie, to będzie
a polski nadal leży XD
ale zorientowałam się, że we wtorek nie mam polskiego, więc mam 1 dodatkowy dzień, bo jutro to nie, bo się 'uczę' historii
ale nie wiem, czy ferie w 1 terminie są dobre...potem będziemy zapierdzielać do zgonu, aż do świąt Wielkanocnych ;-; żadnej przerwy, nie przeraża Cię to?
zostałam imprezowiczem roku 2011 na tym forum, goals, lifegoals
ale nie wiem, czy ferie w 1 terminie są dobre...potem będziemy zapierdzielać do zgonu, aż do świąt Wielkanocnych ;-; żadnej przerwy, nie przeraża Cię to?
I to jak W zeszłym roku miałyśmy ostatnie i można było się nabijać z tych, co już ferie mieli Teraz oni będą śmiać się z nas :?
przyszłam tylko znowu przyczepić się do niemożności posiadania średniej 5,0 w liceum...zaskoczę Cię, taki Marek ma 5,30 :O na semstr. chociaż on w sumie chodził tam do gimnazjum i ma chyba jakieś adhd, może się nad nim litują nie no, ogólnie to dziwne dziecko z niego, mam z nim angielski, taki żywiołowy strasznie, wierci się i przez to przesuwa moją i Marysinią ławkę zastanawia mnie tylko z czego on ma te szóstki, na pewno z religii (ja mam z katechetką, więc to nie możliwe), no a reszta? nie wiem, ogólnie trafiłam, oprócz geografii i matmy, na najbardziej niewyrozumiałychnauczycieliuktórychniedasięściągaćaninaciągaćaniwogólenic :c także oni mogą sobie mieć szósteczki i to jest pewnie równoznaczne z naszymi czwóreczkami, no ale wiesz, kto ci to gdzieś dalej sprawdzi w świecie, nikt nie wie czy akurat ten nauczyciel dawał ściągać czy nie ;-;
ja ostatecznie skończyłam ze średnią 4,25, joł
ale w sumie dobrze, że te ferie, bo ja nie wyrabiam już, mam dość zwyczajnie...jutro mam sprawdzian z historii :c
'wiem, że jesteście biolchemem, ale ja z was przez te 3 lata zrobię humanistów. przynajmniej na historii.' deal
zostałam imprezowiczem roku 2011 na tym forum, goals, lifegoals
Tacy to są w LO, tzn - zdaję sobie sprawę z tego, że istnieją (w UFO też wierzę ), bo u mnie w szkole wisi taka fajna tablica z najwyższymi średnimi - osobiście ludzi nie znam, ale pewnie ich mijam na przerwach. Co jak co, ale zbyt dużo ich wszystkich jest do ogarnięcia :x
Gratuluję! Mega wysoka 8) Ja w 1 klasie miałam coś w stylu 3.6, teraz mam 4.09 i jestem wściekła, bo mam jakieś dziwne 3 z w-f. Ja się pytam jak xD Jakiś mega błąd musiał wystąpić, bo moje oceny to 5,5 i 5 xD Dlatego byłam dzisiaj u dyrektora i niech teraz to jakoś zmieniają
Ja z historii miałam tydzień temu, punkt i byłaby 5 xD Uczyłam się, to mój życiowy s.ukces - specjalnie odpuściłam seans Hobbita i byłam na nim dopiero wczoraj
ja osobiście znam osoby, co mają powyżej 4,75, it hurts XD
hm, to mogłam iść się kłócić o polski? znaczy nie znam tej dyrektorki soł pewnie bym nie poszła
3 z wfu z takimi ocenami
w sumie, nie dziwię się, niektórzy potrafią tak stawiać -_-
nie cierpie jak brakuje mi punkta, albo co gorsza połowy czy ćwiartki, do wyższej oceny, po prostu coś mnie trafia, a mam często takie sytuacje...z matmy najczęściej, mam same 4, bo robie jakieś głupoty typu 2+3=6 i pote jest egzamin gimnazjalny na 45%
beznadziejny był ten sprawdzian...wszyscy poszliśmy spać koło 1-2 i nikt nie dostanie 5, bo były jakieś beznadziejne szczegółowe pytania, uh, ona mnie tak denerwuje tymi swoimi tekstami, 2 dni przed sprawdzianem, że będą same rzeczy wytłuszczone na czerwono. ta, pewnie, no już.
a też się pierwszy raz uczyłam na sprawdzian z historii
znaczy w gimnazjum się uczyłam, nawet miałam 5 u ostrej Sączi...ale tam miałam notatki, w miarę normalne pytania i normalny podręcznik...a tu, nie mam niczego, super i mam 3
zostałam imprezowiczem roku 2011 na tym forum, goals, lifegoals
Widzę, że wątek o czytaniu nie cieszy się zbyt wielką popularnością :P Tylko 3 strony? Cóż, trzeba podbić
Ja ostatnio czytałam "Serce Kaeleer", czwarty tom serii Czarnych Kamieni autorstwa Anne Bishop. Świetne 9 tomów, pierwsze 3 najlepsze. Porywająca fabuła, barwne postacie, wspaniały świat - jednak nie polecam osobom poniżej 15 roku życia Dość brutalna i zdecydowanie z serii dla dorosłych.
W międzyczasie czytałam również świetną książkę Lisy See "Kwiat Śniegu i Sekretny Wachlarz". Akcja rozgrywa się w XIX wiecznych Chinach i ukazuje tamtejsze obyczaje i kulturę, oraz niełatwe życie jakie wiodły tam kobiety.
Polecam obie podane przeze mnie pozycje. Pierwsza dla fanów fantasy, druga dla fanów orientu i kultury chińskiej
A ja mam coś dla lubiących thrillery i zagadki, "Sekret Rembrandta". Pozycja dla ciut starszych. Bo literatura młodzieżowa już mnie nie zachwyca. Jest naiwna i pisana na jedno kopyto.
Jeżeli ktoś kocha Kinga, ale jest dla niego zbyt brutalny, to polecam literaturę jego syna: Joe Hill. Wspaniały pisarz, nie myślałam że na opowiadaniu o duchach będę beczeć? Joe Hill: Upiory XX wieku. Ostatnio w przecenie w marketach po 9 zł. Pozdrawiam.
Witam
uwielbiam, czytać książki, tylko czasu ciągle brak, a jak już mam trochę wolnego to nie wiem, któremu hobby się oddać najpierw
czytam różne książki, o różnej tematyce i dla różnych grup wiekowych... lubię....
w tej chwili czytam I tom Alexandry Bracken - Mroczne umysły - cos w stylu Igrzysk Śmierci
a dosłownie przed chwilą przeczytałam świetny thriller Johna Harta - Ostatnie dziecko - polecam
tak przy okazji, jeśli macie konto na Lubimy czytać to zapraszam do grona znajomych
a jeśli nie macie a uwielbiacie czytać, to polecam ten portal...można stworzyć swoja biblioteczkę i całkiem dużo fajnych książek znaleźć i nie tylko...
mój profil ;p http://lubimyczytac.pl/profil/198813/cirya
pozdrawiam mole książkowe ))
Droga Fiono, jak się okazuję syn Stephana Kinga to taki trochę strach posmarowany miodem Więc śmiało sięgaj po lekturę jeśli na nią trafisz. Pozdrawiam dobrego weekendu Paniom życzę.
Teraz odświeżam ukochaną serię Elwiry Watały jedyna historia na wesoło jaką znam i uwielbiam. Ta Pani jest moją mistrzynią łączenia faktu i humoru.
Jeśli ktoś interesuje się psychologią, albo chciałby w przyjemny sposób poznać pewne prawdy o psychice człowieka, to polecam lekturę O człowieku, który chciał być szczęśliwy. Ta książka może zmienić wasze spojrzenie na siebie samych i drugiego człowieka. Niestety brak tam akcji, intryg, czy nagłych zwrotów. Jest to pozycja spokojna, ale poruszająca dość ciekawy temat. Polecam, bo książka spodobała się nawet mnie - tej, która lubi tajemnice, zagadki, rozbudowane otoczenie i wartką akcję.
Ostatnio czytałam "Mitologię", ale oprócz lektur to czytałam "Tajemniczy opiekun". Mam taką wielką ochotę czytać, tylko musiałabym się wybrać do biblioteki, ale nie mam czasu (może uda mi się 14.10 bo mam wolne) . Wyjątkowo czekam na kolejną część Jeżycjady "Wnuczka" M.Musierowicz
Jeśli chodzi o kryminały to "Piata pora roku" M.Kallentoft , książka nie dla dzieci bym powiedziała ale jakoby ją przeczytałam, gdyż ją dostałam od mojego brata na gwiazdkę. Lubię czytać części o morderstwach jak i o bohaterze (życie prywatne) i autor ten to wykorzystał, co mi się bardzo podobało. Kto zna takie książki, gdzie nie tylko piszą o morderstwie, ale tez o życiu bohatera to polećcie mi proszę.
Czytałam też "Wielka czwórka" , "Uśpione morderstwo" A.Christie. "Wielka czwórka" nie powaliła mnie na kolana.
Droga Lamomaniaczko Jeżeli o mordercy, życiu jego i najdziwniejszej książce jaką czytałam mojego Kochanego Kinga to polecam całym sercem: BLAZE. Pozdrawiam, dobrego wypoczynku.
Hoho bardzo dziękuje Tylko nasuwa mi się myśl, ciekawe czy bibliotekarka mi ją da...Ostatnio wypożyczyłam "Miłość w bazylią w tle" bała się, że to nie książka dla mnie. Okazało się, że nie było tam "coś" o co by podejrzewała.
Komentarz
czyli, że 16 wystawienia, aaaaaaaaaaaaaaaaaaa *biega po domu i przytula wszystkich*
yessssss!
ahahahahahah! dodatkowy tydzień na poprawy XD
o! i właśnie o to chodzi...osóbki, o których mówiłam, że mają same dobre oceny, nie mają żadnych dodatkowych zajęć i nie lubią czytać książek XD chyba kują wszystko na pamięć, bo jakżeby inaczej...ja tych dodatkowych mam...cóż, no sporo, czasami się nie wyrabiam, no ale bywa
teraz na półrocze będę mieć 4,1 albo 4,2...chyba, że wszystko zawalę to wtedy 3,9
nie wiem, czy nie da się mieć 5,0...z moją klasą polemizowałabym, naprawdę, jesteśmy chyba najlepsi w szkole, u nas nikt, oprócz jednej dziewczyny nie ma z niczego zagrożenia ;-; dwójkii też są rzadkie w sumie...może to i lepiej, bo w gimnazjum byłam w najgorszej klasie XD byliśmy zawsze na ostatnim miejscu, we wszystkim. dobra, za czytelnictwo mieliśmy 1 punkt, bo nadrabiałam z Alą i Patelnią
no i właśnie, uwierz, że nie każdy miał pasek XD u mnie w szkole był on wręcz rzadkością :c
także zobaczymy co z moimi planami posiadania paska w liceum...co będzie, to będzie
a polski nadal leży XD
ale zorientowałam się, że we wtorek nie mam polskiego, więc mam 1 dodatkowy dzień, bo jutro to nie, bo się 'uczę' historii
ale nie wiem, czy ferie w 1 terminie są dobre...potem będziemy zapierdzielać do zgonu, aż do świąt Wielkanocnych ;-; żadnej przerwy, nie przeraża Cię to?
I to jak
ja ostatecznie skończyłam ze średnią 4,25, joł
ale w sumie dobrze, że te ferie, bo ja nie wyrabiam już, mam dość zwyczajnie...jutro mam sprawdzian z historii :c
'wiem, że jesteście biolchemem, ale ja z was przez te 3 lata zrobię humanistów. przynajmniej na historii.' deal
Gratuluję! Mega wysoka 8) Ja w 1 klasie miałam coś w stylu 3.6, teraz mam 4.09 i jestem wściekła, bo mam jakieś dziwne 3 z w-f. Ja się pytam jak xD Jakiś mega błąd musiał wystąpić, bo moje oceny to 5,5 i 5 xD Dlatego byłam dzisiaj u dyrektora i niech teraz to jakoś zmieniają
Ja z historii miałam tydzień temu, punkt i byłaby 5 xD Uczyłam się, to mój życiowy s.ukces - specjalnie odpuściłam seans Hobbita i byłam na nim dopiero wczoraj
hm, to mogłam iść się kłócić o polski? znaczy nie znam tej dyrektorki soł pewnie bym nie poszła
3 z wfu z takimi ocenami
w sumie, nie dziwię się, niektórzy potrafią tak stawiać -_-
nie cierpie jak brakuje mi punkta, albo co gorsza połowy czy ćwiartki, do wyższej oceny, po prostu coś mnie trafia, a mam często takie sytuacje...z matmy najczęściej, mam same 4, bo robie jakieś głupoty typu 2+3=6
beznadziejny był ten sprawdzian...wszyscy poszliśmy spać koło 1-2 i nikt nie dostanie 5, bo były jakieś beznadziejne szczegółowe pytania, uh, ona mnie tak denerwuje tymi swoimi tekstami, 2 dni przed sprawdzianem, że będą same rzeczy wytłuszczone na czerwono. ta, pewnie, no już.
a też się pierwszy raz uczyłam na sprawdzian z historii
znaczy w gimnazjum się uczyłam, nawet miałam 5 u ostrej Sączi...ale tam miałam notatki, w miarę normalne pytania i normalny podręcznik...a tu, nie mam niczego, super
Ja ostatnio czytałam "Serce Kaeleer", czwarty tom serii Czarnych Kamieni autorstwa Anne Bishop. Świetne 9 tomów, pierwsze 3 najlepsze. Porywająca fabuła, barwne postacie, wspaniały świat - jednak nie polecam osobom poniżej 15 roku życia
W międzyczasie czytałam również świetną książkę Lisy See "Kwiat Śniegu i Sekretny Wachlarz". Akcja rozgrywa się w XIX wiecznych Chinach i ukazuje tamtejsze obyczaje i kulturę, oraz niełatwe życie jakie wiodły tam kobiety.
Polecam obie podane przeze mnie pozycje. Pierwsza dla fanów fantasy, druga dla fanów orientu i kultury chińskiej
uwielbiam, czytać książki, tylko czasu ciągle brak, a jak już mam trochę wolnego to nie wiem, któremu hobby się oddać najpierw
czytam różne książki, o różnej tematyce i dla różnych grup wiekowych... lubię....
w tej chwili czytam I tom Alexandry Bracken - Mroczne umysły - cos w stylu Igrzysk Śmierci
a dosłownie przed chwilą przeczytałam świetny thriller Johna Harta - Ostatnie dziecko - polecam
tak przy okazji, jeśli macie konto na Lubimy czytać to zapraszam do grona znajomych
a jeśli nie macie a uwielbiacie czytać, to polecam ten portal...można stworzyć swoja biblioteczkę i całkiem dużo fajnych książek znaleźć i nie tylko...
mój profil ;p
http://lubimyczytac.pl/profil/198813/cirya
pozdrawiam mole książkowe
cayrees.tumblr.com
Origin ID Cayrees
Teraz odświeżam ukochaną serię Elwiry Watały jedyna historia na wesoło jaką znam i uwielbiam. Ta Pani jest moją mistrzynią łączenia faktu i humoru.
@Cirya, wysłałam Ci zaproszenie na portalu LC
Jeśli chodzi o kryminały to "Piata pora roku" M.Kallentoft , książka nie dla dzieci bym powiedziała
Czytałam też "Wielka czwórka" , "Uśpione morderstwo" A.Christie. "Wielka czwórka" nie powaliła mnie na kolana.