Co ostatnio czytałeś/aś?

12467

Komentarz

  • anitareanitare Posty: 5,666 Member
    edytowano czerwca 2013
    ja małpy, orangutany itp. źle wspominam, bo mi kiedyś w safari parku porwały torbę z jedzeniem i wszystko zjadły xD było 'nie karmić zwierząt' ale to już nie moja wina :D

    ale fajnie, że masz jakąś pasję, bo ja to raczej wszystkiego po trochu :D

    Igrzyska widzę każdy czyta :D
    ale to dobrze :3
    ja się raczej za czytanie poważnie wezmę w wakacje, bo teraz z tymi poprawkami jest jakaś masakra...doszło do tego, że chociaż wypada mi 5 z historii, to muszę w czwartek zaliczyć cały 1 semestr, żeby mieć 5 na koniec xD i dowiedziałam się o tym dziś...zapewne zdążę xD

    zostałam imprezowiczem roku 2011 na tym forum, goals, lifegoals
  • EmilyyRiddleEmilyyRiddle Posty: 9 Member
    edytowano czerwca 2013
    Ostatnio przeczytałam trylogię Igrzysk Śmierci, Trafny Wybór, Hobbita, Opowieści z Narnii i pierwszą część Władcy Pierścieni. Jestem w trakcie czytania części drugiej ;)
  • anitareanitare Posty: 5,666 Member
    edytowano czerwca 2013
    Pandemonium już dawno skończyłam, polujemy na 3 część :3

    wreszcie mam czas na czytanie!

    zabrałam Alce 'Miasto Kości', już prawie kończę (znaczy jakieś 200 stron zostało, ale spokojnie dziś powinno pójść :D ) i powieeeeeeem, żeeeeee wszyscy się tym jarają, a jakoś szczególnie tyłka nie urywa, szału nie ma. znaczy fajne, cały czas coś się dzieje (+cięte riposty-moja krew), ale nie jest to książka wnosząca coś do życia i zapadająca w pamięć, bo niektóre tak mają. na dodatek większość dialogów jest strasznie drętwa, jakby od niechcenia, ale może to wina tłumacza? no ale nic, już zabrałam jej też 2 część, więc zobaczymy, może autorce się styl poprawi w trakcie następnych części, a może zmieni się osoba tłumacząca? bo szczerze, to miałam do tej książki o wieeeele większe oczekiwania ;-;
    zostałam imprezowiczem roku 2011 na tym forum, goals, lifegoals
  • Pati300Pati300 Posty: 10 Member
    edytowano czerwca 2013
    Chyba po raz 55 ,,O psie,który jeździł koleją''. Dawno,to było. Jak coś skończę,to czytam znów. Obecnie jest to książka Rafała Kosika ,,Felix,Net i Nika oraz Nadprogramowe Historie''. Później czas na ,,Życie Pi''.
  • anitareanitare Posty: 5,666 Member
    edytowano czerwca 2013
    'O psie(...)' :O
    już w sumie nie pamiętam tego dokładnie, ale to lektura, więc nie! XD
    ale z tego co pamiętam, to mi się to podobało :>

    wakaaacjeee *-*
    tak dużo czasu na czytanie *-*

    Gone 5, Gone 6, Wybrani, Requiem, Miasto Szkła, Papierowe Miasta, Intruz, Przez Burze Ognia, spoorooo ale już się cieszę i czekam na 28 :D

    A by the way, to skończyłam w niedzielę Miasto Popiołów.
    zostałam imprezowiczem roku 2011 na tym forum, goals, lifegoals
  • Metalova1996Metalova1996 Posty: 242 Member
    edytowano grudnia 2013
    No i w końcu tutaj weszłam :roll:
    Ostatnio przeczytałam 'Ognista' i polecam. Jak dla mnie motyw smoka (sorry za ten spoiler) został tutaj świetnie wykorzystany ^^
  • anitareanitare Posty: 5,666 Member
    edytowano grudnia 2013
    tak, ja od mojego ostatniego posta przeczytałam chyba z 20 książek ;-;
    ale stwierdziłam, że nie będę pisać sama do siebie, bo i tak nikogo tu nie ma :C
    także wszystkich nie wypiszę, powiem tyle, że teraz czytam Dom Hadesa, Zbuntowaną, Upadające Królestwa, Gildię Magów, Gwiezdny Pył, Charlie'ego i coś tam jeszcze, tak, jednocześnie ;__; powinnam przestać :D
    i w sumie to je wszystkie polecam! XD

    niech ktoś tu przyjdzie i rozpocznie ze mną jakąś miłą dyskusję :C to jedyny taki temat, a nikt tu nie pis.zę i ja się smucę xD
    zostałam imprezowiczem roku 2011 na tym forum, goals, lifegoals
  • Metalova1996Metalova1996 Posty: 242 Member
    edytowano stycznia 2014
    Widzę, że w fantastyce gustujesz :mrgreen:
    Ja od świąt przeczytałam tylko Nadciąga Burza, Ognista i Wesele jako lekturę. Nie miałam czasu na czytanie :cry::cry:

    Z miłą chęcią wchodziłabym tutaj częściej, ale zapominam ciągle o tym, że mam tutaj konto :roll: To jest możliwe, wierz mi.
  • anitareanitare Posty: 5,666 Member
    edytowano stycznia 2014
    To jest możliwe, wierz mi.
    hahhahah, miałam tak kiedyś przez tydzień :D

    no, głównie fantasyka i dystopie :>
    czaiłam się na Nadciąga Burza, ale jakoś o tym zapomniałam :o
    w sumie na Ognistą też, tyle książek, tak mało czsu ;-;

    nie no, jeśli chodzi o święta, to na swoim koncie mam tylko Zbuntowaną jak na razie, Dom Hadesa w połowie i Upadające Królestwa w połowie...można powiedzieć, że 2 :D a resztę to pozaczynałam i zostawiłam, nie wiem czemu, tak jakoś ;-; i już raczej ich wszystkich nie skończę, bo hm...dni od 2-6 stycznia są przeznaczone na naukę, teoretycznie, zobaczymy co mi z tego wyjdzie :D

    też nie mam czasu, to jest straszne :O
    i żeby poprzeć moje słowa...wracam do kucia całego średniowiecza, żeby poprawić polski, chociaż 1 dostałam tylko z filozofii, pozdrawiam ;-;
    zostałam imprezowiczem roku 2011 na tym forum, goals, lifegoals
  • Metalova1996Metalova1996 Posty: 242 Member
    edytowano stycznia 2014
    Dystopie są niesamowite. Miód w oczach i w wyobraźni :mrgreen:
    Ja na razie biorę się za najnowszą książkę Sapkowskiego, bo mam mega fazę na Wiedźmina już od gimnazjum. A szkoła też czeka ;(

    To widzę, że 1 klasa? LO? :D Ja teraz mam Młodą Polskę i nieźle się wczułam :roll: Same ćpuny tam są, wszystkie wiersze i utwory tak powalone, że naprawdę bez polonisty daleko nikt nie zajdzie. No ale co zrobić, na maturze tego wymagają i jakoś trzeba to przetrawić :( A to już lepsze, niż te średniowieczne brednie. Co jak co, ale utworów z tamtego okresu nienawidzę :x
  • anitareanitare Posty: 5,666 Member
    edytowano stycznia 2014
    no tak, pierwsza klasa...nie wiem czy się cieszyć, płakać czy może wybuchnąć histeryczno-psychicznym śmiechem :D

    A z tym średniowieczem to mam mieszane uczucia. Nie przerabialiśmy jeszcze żadnej lektury z tego okresu, więc nie wiem na co stać tę epokę xD chyba, że przerabiałam coś w gimnazjum i nawet o tym nie wiem. Moja polonistka raczej nie trudziła się tym, żeby iść epokami.
    ta obecna kazała nam zacząć czytać Sokoła jakiegośkogośtam, ale pewnie nawet nie wypożyczę :D
    stwierdzam, że lektury zniechęcają ludzi do czytania czegokolwiek ;-; dobra, może nie wszystkie, bo niektóre da się przeczytać i przetrawić...ale np. z Krzyżakami męczyłam się bite 2 tygodnie, całe ferie, myślałam, że wykituję :P ale przynajmniej wiem, że najprawdopodbniej jako jedyna w całym szkolnym roczniku to przeczytałam XD

    myliłam się z tym, że nie skończę kolejnej książki, 100 stron zostało do końca Upadających Królestw...*anita płacze nad swoją głupotą*

    o, chciałabym przeczytać Wiedźmina, swoją drogą, to też Grę o Tron, wydaje mi się, że to całkiem fajne klimaty, jeeednaaak jakoś nie miałam nigdy okazji...nawet nie wiem, czy któreś z nich są w bibliotece ;-; a kupowanie coraz to kolejnych tomów chyba nie jest dobrym pomysłem, bo to drogie tasiemce, a w moim domciu nie ma już miejsca xD poza tym, ja już nie wiem, która część jest pierwsza, a która to tylko jakieś opowiadanie...gubię się w tym Wiedźminie xD

    podzielam Twoje zdanie co do dytopii :D
    jednak pos.zukuję jakiejś naprawdę dobrej :c znasz może jakąś godną uwagii? bo teraz większość to podróbki tego co już było niestety, albo jak pomysł fajny to czytać się nie da...ale może po prostu nie umiem s.zukać xD


    zostałam imprezowiczem roku 2011 na tym forum, goals, lifegoals
  • Metalova1996Metalova1996 Posty: 242 Member
    edytowano stycznia 2014
    Jak pierwsza, to się ciesz. Więcej czasu do matury :lol: Co jak co, ale ja trochę zaczynam już panikować. Wolę nie wiedzieć, jak zareaguję, jak zostanie tydzień do niej :cry:

    U mnie chyba przerabialiśmy Sokoła - ale ja tego nie czytałam. To bardzo możliwe, że nawet nie wiedziałam, że to przerabiamy :shock:
    W drugiej klasie się ucieszysz, w programie jest zawarte oglądanie filmów więc niektóre lekcje ujdą :>

    Gra o Tron <3 Przyznam się bez bicia - nie czytałam tego. Planuję, ale to raczej nie w tym roku. Ale z serialem na bieżąco jestem i już mnie dobija to czekanie na następny sezon... Tak, wiem, powinno się ruszyć tyłek i sięgnąć po książki Martina - ale nie, lenistwo jest silniejsze :roll:
    W Wiedźminie powinno się zacząć od opowiadań ;) Ja tak zaczęłam. To według mnie takie wprowadzenie to historii zawartej w osobnych tomach. Gdyby tak zacząć czytać omijając opowiadania to gwarantuję, że tego nie ogarniesz i zostawisz. Dlatego jakbyś miała kiedyś możliwość sięgnąć po książki Sapkowskiego to pierwsze bierz opowiadania :wink:

    Ostatnio nie skupiam się za bardzo na dystopiach, antyutopiach, różnych tam postapokaliptystycznych (łoo, nie wymówiłabym tego :shock: ) itd, i Metro 2033, Atrofia, Delirium, Niezgodna, Żelazny cierń (choć to taki bardziej steampunk moim zdaniem), Długa Ziemia i Dobrani to jedyne co pamiętam na ten moment (pomijając tytuły podane przez Ciebie). Tego jest duużo i wypisałabym więcej, ale nie wiem, czy te tytuły mogą być dobre. Podam Ci link do kilkudziesięciu książek w tym klimacie, może coś znajdziesz ^^
    http://lubimyczytac.pl/ksiazki/polka/54317/antyutopia-dystopia-postapokalipsa/1




  • anitareanitare Posty: 5,666 Member
    edytowano stycznia 2014
    chciałam zacząć serial ale stwierdziłam, że już i tak za dużo czasu marnuję na różne rzeczy, które nie sprzyjają mojej edukacji :D

    u patrz, skończyłam Upadające Królestwa i Gwiezdny Pył, kto by się spodziewał...
    a z polskiego wiem tylko kiedy zaczęło się i skończyło średniowiecze, co to teocentryzm i pewnie jakoś poradziłabym sobie z tymi wzorcami rycerza, władcy, miłości itd. ale to mi raczej nie wystarczy, chlip chlip ;-;

    Delirium i Niezgodną mam za sobą :3
    Delirium osobiście kocham, Niezgodna jest przyjemna, ale parę rzeczy mnie tam denerwuje ;-;
    Żelazny Cierń znalazłam parę dni temu po korzystnej cenie na Weltbildzie soł chyba zainwestuję :D
    Dobrani jakoś mnie zrażają, może dlatego, że w Polsce wydali tylko pierwszą część.
    O, nie pomyślałam o tym, żeby tak s.zukać na lubimyczytać, dzięki! :D
    o Metrze 2033 chyba kiedyś mówiła mi koleżanka i jej się podobało, soł...jak dobrze, że ferie tak blisko xD
    z Atrofią się spotkałam ale chyba nie zwróciłam na to uwagii, zakręcę się koło tego :D
    natomiast o Długiej Ziemii w życiu nie słyszałam...chwila stop, wydaje mi się, że widziałam tę(tę czy tą? XD)okładkę kiedyś w Lidlu? :shock: może była, bo ostatnio znalazłam tam Igrzyska za 16,99 ;-; czy tylko w moim dęblińskim Lidlu takie cuda i dziwy? :D

    w II klasie są filmy? :O
    a nas poloniści straszą, że same lektury ;-;
    mam głęboką nadzieję, że Twoja wersja jest prawdą jednak xD
    albo to jest tak, że są lektury i dlatego oglądamy ich adaptacje filmowe...zastanówmy się nad tą myślą zamiast uczyć się polskiego :>
    zostałam imprezowiczem roku 2011 na tym forum, goals, lifegoals
  • Metalova1996Metalova1996 Posty: 242 Member
    edytowano stycznia 2014
    No w sumie to Gra o Tron jest tam trochę demoralizującym serialem, ale warto, jeśli masz tak jak ja i nie potrafisz zapamiętywać imion postaci :D Dzięki temu po trzecim sezonie załapałam w końcu imiona głównych bohaterów, brawa dla mnie :mrgreen:

    Neil Gaiman, jego książki są niesamowite, zazdroszczę Ci czasu, ja tam w końcu wzięłam się za Wesele i mimo, że krótkie to i tak nudne. Nie przepadam za dramatami :x A w między czasie czytam bardzo mocnego gniota (Siedem promieni). Każdy mi to odradzał, a ja tam lubię czytać coś, co odradza mi każdy, dlatego czytam i jestem przerażona, bo jak na razie mi to się podoba :oops: Może dlatego, że Wesele nie porywa ^^

    To przepraszam, że ****ę o czymś, co czytałaś, ale pisałam to na kilka minut przed korkami, na które i tak się spóźniłam. Niestety mam je w piątki :evil: Ale chodzę, bo moja nauczycielka z angielskiego uznaje, że warto pracować przede wszystkim przy gramatyce - resztę uznaje, że sobie radzimy z tym w miarę dobrze... No ale pominę ten temat, on mnie tylko denerwuje i przez to zacznę wyżywać się na simach jak Martin na bohaterach w Grze o Tron :D

    Lubimyczytac jest niesamowicie przydatne :D Mam tam już konto od dwóch lat o tej samej nazwie, co tutaj (bez cyferek :> ). Znajduję tam świetne książki i co najlepsze, wymieniam nietrafione tytuły na inne książki. Chociaż ostatnio wymieniam (z innymi użytkownikami) wszystko jak leci, nie przepadam za czytaniem czegoś dwa razy.

    Długa Ziemia - hmm, to jest możliwe, że mogła być w Lidlu bo to nowość i wszędzie pełno z tym tytułem ^^ Poza tym napisał ją Terry Pratchett, kolejny świetny facet na poziomie 8)

    Są filmy :D W podstawie jest to zaznaczone wyraźnie :D Tylko, że mój polonista (kocha filmy - jego życie to filmy - może dlatego zwrócił na to uwagę :P) zamiast tego danego w podstawie (chyba 'Ziemia Obiecana' z tego co pamiętam miała być) włączył nam 'Całkowite zaćmienie' opowiadające o pisarzach (nie pytaj jakich, nie mam pamięci do nazwisk :> ) , to był wstęp do Młodej Polski. Mocny film. Oburzył chłopaków, bo ci pisarze... no cóż. Szerzyli pedalstwo, biegali goli po dachach, ćpali... Takie party hard przez całe życie :mrgreen: I co najlepsze dla mnie, a dla chłopaków najgorsze - to wszystko to w stu procentach jest oparte na historii ^^

    Ale co do lektur - tak, jest ich dużo, ale ujdą. Da się ogarnąć, czas mija szybko, bo odlicza się do półmetku. Teraz zaczynają się osiemnastki i zdawanie prawek, ludzie nie myślą o szkole i nawet jak zbliża się zawalony tydzień to i tak nikt się tym nie przejmuje.
  • anitareanitare Posty: 5,666 Member
    edytowano stycznia 2014
    Ja właśnie do imion i nazwisk mam pamięć tak dobrą, że aż sama siebie zadziwiam :D serio, to jest dziwne...znaczy jeśli chodzi o postacie książkowe, to imiona się w moim przypadku pamięta, z nazwiskami gorzej, może dlatego, że nie są tak często używane i po jakimś czasie wylatują z głowy...albo to też dlatego, że ja tych nazwisk czasami nie czytam, bo stwierdzam, że są mi nie potrzebne xD a potem rozpaczam, jak w tym momencie, patrząc na swoją półkę z książkami, bo chciałabym je pamiętać, nie wiem po co ;-;

    Z twórczości Gaimana czytałam tylko Gwiezdny Pył, bo zdałam sobie sprawę z tego, że kieeeedyś oglądałam film, ale nie wiedziałam, że jest na podstawie książki. I szczerze powiem, że książka, choć krótka, bo ma tylko 200 stron i ma mały format, ciągnęła mi się niemiłosiernie. Zawsze miałam coś ciekawszego do przeczytania i tak naprawdę nie wiem dlaczego, bo sam pomysł jest istotnie ciekawy. Wydaje mi się, że bohaterowie nie są wykreowani dość dobrze. Wiem tylko jak wyglądali i to też nie w każdym przypadku. Jakoś gubiłam się w tej książce i nie do końca wiedziałam co jest poza tym Murem. Kilka wątków jest niedopracowanych. Tak jakby książka była hm...streszczeniem. Ale tak poza tym, no nie wiem, po prostu nie wiem czemu tak długo ją czytałam. Może dlatego, że to książka z biblioteki. xD Jednak nie skreślam tego gościa, bo wiele dobrego o nim słyszałam, muszę znaleźć więcej jego książek. Zresztą książka jest dobra, ale po prostu spodziewałam się czegoś więcej. :c
    A Pratchett'a nie czytałam nic. I powinnam się za to wstydzić, wiem ;-;

    Lubimyczytać owszem przydatne i to bardzo, ale nie mam tam konta :D

    zazdrościsz mi czasu? ._. jakiego czasu, ja nie mam czasu ;-; po prostu rzucam wszystko i czytam, albo siedzę w internecie i nienawidzę siebie za to :mrgreen:

    i za co mnie przepraszasz, przecież nie mogłaś wiedzieć co już czytałam :3

    nadal nic nie umiem.

    "zawalony tydzień" nawet przy mnie tego nie wypowiadaj XD
    u mnie każdy tydzień jest "zawalonym tygodniem" .____.
    serio, a jak się zdaży luźniejszy, to potem jest kumulacja sprawdzianów w tygodniu najbliższym. w ogóle to na librusie mam czasami zapisane wiele tygodni z wyprzedzeniem, to mnie dobija ;-;
    Szerzyli pedalstwo, biegali goli po dachach, ćpali... Takie party hard przez całe życie
    łohoho
    wątpie czy moja polonistka nam coś takiego pokaże...chociaż kto ją tam wie, może jeszcze nie odkryłam jej prawdziwego oblicza :D

    czy mi się wydaje, czy pis.zę coraz dłuższe posty?

    mam plany przez całe ferie oblegać bibliotekę xD
    chociaż pewnie będę miała tyle nauki, że mój plan się nie powiedzie :cry:
    zostałam imprezowiczem roku 2011 na tym forum, goals, lifegoals
  • Metalova1996Metalova1996 Posty: 242 Member
    edytowano stycznia 2014
    Hmmm, Gwiezdnego Pyłu nie czytałam, bo jak na razie miałam do czynienia tylko z jego komiksami i bardzo mi się podobały ^^ Film jest niesamowity, to trzeba przyznać <3 Może dlatego książka nie przypadła Ci do gustu? Ja tak zawsze mam, gdy film oglądam pierwszy. Książka zawsze później jest podróbką, mimo, że to ona była pierwsza :?
    E tam, nie ma się czego wstydzić :lol: Mamy dopiero te 17 lat, to jest niemożliwe żeby tyle ogarnąć. No chyba, że przestaniemy wychodzić z domu, zabunkrujemy się w nim i będziemy tylko czytać i czytać i czytać... Wtedy tak :mrgreen:

    Dla mnie zawalony tydzień to taki w którym codziennie mam sprawdziany, wiem na 100% że nauczyciel będzie pytał w rejonie mojego numeru w dzienniku i będą kartkówki ^^ Czyli raz w miesiącu. Ogólnie to jakoś zawsze ujdzie. Czasem zaczynam się uczyć dopiero po 22 i jakoś da się wyrobić :roll: A czasem w ogóle, ale to już takie dość ekstremalne sytuacje. Zawsze to staram się coś powtórzyć, bo mam 'szczęście' do chodzenia do tablicy czy odpowiedzi :? Chyba, że to mi się tylko tak wydaje :lol:

    Wracając do pedalstwa - takie były realia, na przykład na polskim się pewnie dowiecie o odkryciu Zakopanego jako odwyku dla naćpanych.. artystów :lol: Nawet jeśli nauczycielka wam tego nie włączy to proponuję pooglądać jako wprowadzenie do epoki :mrgreen: Ale nie samemu, bo zwariujesz. Ten film jest powalony, bo ci artyści byli powaleni. A my teraz musimy ogarniać ich wiersze na lekcjach -.- Mogę się założyć, że gdyby wytrzeźwieli to sami nie wiedzieliby, o co chodzi.
    anitare napisał użytkownik:

    czy mi się wydaje, czy pis.zę coraz dłuższe posty?

    Nie :mrgreen: Tylko trochę więcej do czytania jest, ale przecież to temat o czytaniu :roll:

    Ferie... Ja wtedy mam jazdy i nie będę mieć czasu na czytanie poza podręcznikiem kursanta kategorii B. Teoretycznie już to czytam ^^ Miałam nawet egzamin próbny i zdałam (*** :shock: ).
    To trzymam kciuki xD Ja nie potrafię uczyć się na feriach, przesuwam to cały czas i ostatecznie zaczynam w niedzielę po południu dzień przed szkołą :roll:
  • anitareanitare Posty: 5,666 Member
    edytowano stycznia 2014
    Film jest niesamowity, to trzeba przyznać <3 Może dlatego książka nie przypadła Ci do gustu? Ja tak zawsze mam, gdy film oglądam pierwszy.
    taaak, też to podejrzewam :D ale i tak mi czegoś tam brakuje :c w sumie, to mi w każdej książce czegoś brakuje...one mogą być idealne tylko w moim umyśle XD
    No chyba, że przestaniemy wychodzić z domu, zabunkrujemy się w nim i będziemy tylko czytać i czytać i czytać...
    czasami mam ochotę to zrobić szczerze mówiąc xD
    Dla mnie zawalony tydzień to taki w którym codziennie mam sprawdziany, wiem na 100% że nauczyciel będzie pytał w rejonie mojego numeru w dzienniku i będą kartkówki ^^
    codziennie sprawdziany to jeszcze nic...przez ostatnie dwa tygodnie przed przerwą świąteczną miałam w sumie hm...13 sprawdzianów? jakoś tak...2 z nich to były kartkówki, wpisane jako sprawdzian, ale zawsze :c
    miałam szczęście, bo wtedy w miarę chciało mi się uczyć i wszystkie napisałam na piątki, religię nawet na 6, tylko pprz na 4, fizykę na 3 i edb na 2-...teraz się rozleniwiłam i nie wiem jak to będzie :c
    ja się zawsze zaczynam uczyć późno, wtedy czuć ten pęd czasu i motywację XD teraz jak wiem, że jutro mam wolne to mi nie zależy i tyle ;-;
    ja właśnie w ogóle praktycznie nie chodzę do tablicy :>
    Ten film jest powalony, bo ci artyści byli powaleni. A my teraz musimy ogarniać ich wiersze na lekcjach -.-
    nie cierpię wierszy, a niektóre wręcz działają mi na nerwy...popadam w obłęd gdy ktoś każe mi je interpretować, a kiedy to zrobię, to okazuje się, że chodziło o coś zupełnie innego XD chociaż w gimnazjum, nie powiem, zazwyczaj trafiałam i jako jedyna w klasie rozmawiałam z polonistką, ale ona i tak mnie nie lubiła i raz twierdziła, że ciągle gadam na lekcji i jej przeszkadzam, a za parę dni, że w ogóle nic nie mówię i się nie zgłaszam, ot taki kryzys wieku średniego, tak to sobie tłumaczyłam...
    Ferie... Ja wtedy mam jazdy i nie będę mieć czasu na czytanie poza podręcznikiem kursanta kategorii B. Teoretycznie już to czytam ^^
    hm...ja mam plany oblegania biblioteki przez całe 2 tygodnie wraz z przyjaciółką, zastanawiam się tylko czy nas tam wpus.zczą po tym naszym trzymaniu góry książek od końca lipca, aż do teraz :c jeszcze nie udało nam się ich oddać :D
    by the way, nie wiem jak ja zdam na prawo jazdy, mam wrażenie, że nic nie wiem i się po prostu nie nauczę ;-;
    Ja nie potrafię uczyć się na feriach, przesuwam to cały czas i ostatecznie zaczynam w niedzielę po południu dzień przed szkołą
    story of my life :D
    z polskiego jestem wciąż na tym samym momencie, a jeśli się nie mylę, to miałam dziś iść oblegać Lidla i Intermarche...chyba powiem, że jest zimno i się jakoś wykręcę...zresztą ksiądz chodzi po kolędzie i jeszcze do mnie nie zawitał ._.

    w sumie, trochę zboczyłyśmy z tematu tego tematu(?)...ale ja sie staram jak mogę od wczoraj, żeby nie wziąć żadnej książkopodobnej rzeczy do ręki(wyjątek stanowi podręcznik do polskiego, edb, geografii i historii), więc nic nie przeczytałam 'ostatnio' :mrgreen:
    zostałam imprezowiczem roku 2011 na tym forum, goals, lifegoals
  • Metalova1996Metalova1996 Posty: 242 Member
    edytowano stycznia 2014
    anitare napisał użytkownik:

    by the way, nie wiem jak ja zdam na prawo jazdy, mam wrażenie, że nic nie wiem i się po prostu nie nauczę ;-;

    Jakiś miesiąc temu miałam ochotę wybiec z samochodu i zacząć krzyczeć, gdy kazano mi zmienić biegi więc wiesz, cuda się zdarzają :mrgreen:
    anitare napisał użytkownik:
    edb na 2-...
    Nie przejmuj się tym dzikim przedmiotem, bo go na maturze nie zdajesz ^^ Ważne, aby zaliczyć i skupiać się na tym, co jest naprawdę ważne. Chyba, że planujesz mieć średnią 5.0 to już inna bajka :lol:
    anitare napisał użytkownik:
    popadam w obłęd gdy ktoś każe mi je interpretować
    Też tak mam xD Dlatego jak na polskim mamy jakikolwiek wiersz, to się chowam, żeby pan nie kazał mi go interpretować. Wiersze są koszmarne :x



  • anitareanitare Posty: 5,666 Member
    edytowano stycznia 2014
    ależ ja się nie przejmuję tym edb, w żadnym razie, no co Ty! :D
    tylko mój tatuś twierdzi, że to wstyd ledwo wyciągać na 3 z edb na semestr :D

    polski nadal leży XD

    ale chciałabym mieć 5,0, nigdy niżej nie zeszłam XD :c
    czyżbym miała zbyt wielkie ambicje jak na to liceum? XD
    nie ale serio, to w mojej klasie są ludzie, którzy nic nie robią tylko się uczą chyba ;-; masaaakraaa, niektórzy nawet nie mają 1 jako oceny cząstkowej z czego kolwiek...dziwne nie? :D
    Wiersze są koszmarne
    zgadzam się!

    z tym prawem jazdy to jest tak, że się boję, że spowoduję wypadek :mrgreen: już nie raz miałam sen, w którym jechałam samochodem...niezbyt ciekawe przeżycie...np. wjechałam w dom koleżanki XD

    ej, dowiedziałam się, że wystawienie jest do 16/17? czy to prawda? jak tak, to jestem uratowanaaaaaaaaaa!
    zostałam imprezowiczem roku 2011 na tym forum, goals, lifegoals
  • Metalova1996Metalova1996 Posty: 242 Member
    edytowano stycznia 2014
    W LO się nie da mieć 5.0
    Nie, jeśli masz wiele zainteresowań i hobby nie będące jakimś przedmiotem :roll: To brutalne, bo wiadomo, jak było w gimnazjum. Każdy chyba przerabiał czerwone paski co rok i średnie 5 wzwyż :lol:
    Ja w zeszłym roku miałam na koniec 3.9 czy jakoś tak. W gimnazjum to było nie do pomyślenia :mrgreen:


    To zależy kiedy masz ferie :D Ja akurat mam tego 16 wystawienie, bo mam w 1 terminie te ferie i się cieszę jak głupia :mrgreen:
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Return to top