Nasze wiersze

2456

Komentarz

  • simkadinasimkadina Posty: 573 Member
    edytowano czerwca 2012
    Heh dzięki Muszelka a oto następne:
    Powstanie

    Czasy nastają rożne
    Zabory i rozbiory
    Wojny trojańskie i wojny światowe
    A jedno pozostaje
    Ojczyzna nasza
    Biała jak śnieg w grudniu
    I czerwona jak mak w kwietniu
    Flaga powiewa na wietrze
    Wzdychamy pamiętnym powietrzem
    Polskości nigdy nie oddamy
    Lecz nauczkę wam damy
    Będziemy walczyć dzielnie
    A wy umierać w piekle
    Że naszą ojczyznę nam odebraliście
    I całą duszę zabraliście
    Zaczyna się czas wyzwoleń biały
    Niech żyje nam każdy Polak mały!


    Dla matki

    Tak oto bowiem rodzi się miłość
    A ja chce jej więcej
    Chce ją wziąć w me małe ręce
    Choć szerzą wojny się
    Ja dalej naprzód chce
    Nie zdradzę
    Nie jestem zawistny
    A nie chce być bardziej
    Jestem spragniony otulenia
    Czy to przez płatki róż
    Czy to przez złote kłosy zbóż
    Nieważne chcę byś mnie zawsze kochała
    Do śmierci otulała


    Pamięć

    Pamięć że zawsze będę cię kochać
    Miłosna
    Pamięć że zawsze jest rozwiązanie problemu
    Filozoficzna
    Pamięć żebyś nigdy nie był zawistny
    Zapominalska
    Pamięć aby się nigdy nie poddawać
    Potrzebna
    Pamięć że nigdy nie będzie gorzej
    Niepewna
    Pamięć że będziesz wielkim człowiekiem
    Arogancka
    Pamięć że zawsze można liczyć na siebie w potrzebie
    Zaufana
    Pamięć że nastąpi wreszcie koniec świata
    Terrorystyczna
    To wszystko są twoje cechy
    Nawet jeśli mówisz że ich nie masz
    Masz je w głębi siebie
    Wszystko możesz zmienić
    Ale nie możesz zmienić przeszłości
    Nie zapomnij że jesteś


    Tego wiersza możecie nie zrozumieć o pamięci jest ona o nie poddawaniu się i żeby iść ciągle naprzód ale też by pamiętać jednocześnie że cele nie wymagają żadnych ofiar od innych tylko od ciebie. 8)

    Przeszkody

    Gdy napotkasz je na drodze
    Podbiegnij do nich srodze
    Ale się uśmiechnij i przeskocz jedną po drugiej
    Pomóż innym je przeskoczyć
    Śmiało nadal odważnie kroczyć
    To umiejętność wymagana
    Aby od samego rana
    Być na nogach i wesołym i realistą
    A jednocześnie pozytywistą
    Nie rób tego z litości
    Ni z zazdrości
    Tylko z serca dobrego
    Aby radować się na całego


    Dobra przyznaję, że przeszkody to taki trochę chyba za chrześcijański wiersz, ale proszę o komcie. Sprawiedliwe :D





  • MagdolciaMagdolcia Posty: 313
    edytowano czerwca 2012
    To mój wiersz. Tylko się ze mnie nie śmiejcie. :mrgreen:

    Usiądź koło mnie
    Porozmawiajmy tak jak kiedyś
    Żyjemy w ciszy, czekając na koniec
    Trudno jest żyć w hałasie, uciekasz od ludzi
    Nie zastanawiasz się, biegniesz
    Niszcząc wszystko po drodze
    Nie zatrzymasz się dla bliźniego, boisz się go
    Widzisz tylko siebie
    Gdybyś biegł wolniej, widziałbyś nieszczęście innych ludzi
    Nie czekaj, nie warto
    Nie kochaj, nie warto
    Nie myśl, nie warto
    Chodź
    Usiądź
    Prozmawiajmy.




  • muszelka21muszelka21 Posty: 966 Member
    edytowano czerwca 2012
    Simkadina - kolejne, piękne i patriotyczne wiersze! :D
    Magdolcia - piękny wiersz, mam nadzieję, że też będziesz zamieszczała tu więcej prac. Taki spokojny i...elegancki :wink: . Cieszę się, że kolejna utalentowana osoba tu zaglądnęła.
  • PomaranczowaPomaranczowa Posty: 1,780 Member
    edytowano czerwca 2012
    Może i jestem nawiedzona, ale wszystkie moje wiersze dotyczą bólu, śmierci i innych skrajnych uczuć. A pis.zę o nich od zawsze. Jako przykład podam do niczego się nienadający wiersz, który napisałam, jak miałam dziewięć lat (tak, wiem, że jest banalny...) ._.

    Oczy w chusteczce ukryte,
    W jej oczach smutek się czai.
    Usta w dół wykrzywione,
    Jej serce puste, skrzywdzone.
    Nad zimnym klęczeć ciałem,
    Ostatnią jego było wolą.
    Potem Śmierć go dotknęła
    Mrożącą krew w żyłach dłonią.








    A teraz, kiedy udowodniłam, że od dziecka pasjonowałam się śmiercią i innymi dziwnymi rzeczami (xD), teraz dla odmiany pokażę Wam przeraźliwie długi wiersz, który... zresztą sami zobaczcie.


    Na skrzydłach nie-szarego anioła

    szarzy ludzie
    na owianej szarą mgłą
    szarej ulicy
    idą
    szepcząc cicho
    szarymi ustami
    szare słowa
    żyją
    w szarej rzeczywistości
    a szare kąciki
    ich wiecznie szarych warg
    pozostają nieruchome
    w ich szarych oczach
    nie odbija się światło
    światełko nadziei
    na nie-szare życie
    po co
    rezygnować
    z wygodnej szarości
    nikt nie odważy się
    wziąć palety z nie-szarymi kolorami
    zamalować nudę życia
    nikt nie chce tkwić
    w nie-szarym świecie
    nie warto wyróżniać się
    nie-szarymi poglądami
    szary ma dużo odcieni
    mówią
    ja nie wierzę
    chcę wyłamać się
    z szarego tłumu
    otacza mnie szarość
    jasna ciemna bura
    ale nadal szarość
    mam szare myśli
    można mieć inne
    pytam
    może mają rację
    może szarość bezpieczna
    a tylko ja
    nie rozumiem
    że jestem szara
    z wyboru
    jednak zostanę
    w szarym tłumie


    Osobiście uważam, że jest o wiele gorszy od poprzednich, ale co tam, raz się żyje - ten też możecie zobaczyć xD

    @simkadina - ja w sumie nie przepadam za wierszami rymowanymi, ale Twoje nie są złe ;D Tyle, że dla mnie są zbyt... optymistyczne. Nie wiem dlaczego, ale wiersz "Przeszkody" jest zbyt słodki, rozumiem, że to apostrofa, ale pomysł z dawaniem "porad" w wierszu nieszczególnie do mnie przemawia. Nie chcę też się przemądrzać, bo moje wiersze tak naprawdę się do niczego nie nadają, ale chciałam tylko powiedzieć to, co na ich temat sądzę. Reszta utworów jest już w porządku, nie mam zastrzeżeń :mrgreen:
  • bwsunnybwsunny Posty: 1,255 Member
    edytowano czerwca 2012
    Marząc o tym, że będzie lepiej
    Klucza do zamkniętych drzwi szu ka my
    Przebywszy ciemne miejsca
    Niedostępne dla dusz czystych
    I nareszcie, kochając to co mamy
    Z kluczem w ręku,
    Który nic nie otwiera
    Konamy


    Kiedy mam wenę, to choćbym nie wiem jak była radosna, zawsze wychodzi mi coś takiego :mrgreen:
  • Metalova1996Metalova1996 Posty: 242 Member
    edytowano czerwca 2012
    Zaniemówiłam, na prawdę... Kocham takie wiersze, które powodują, że milknę i rozmyślam :) Uwielbiamtematy typu "śmierć, mrok, jakieś tajemnice". Ten wiersz to ma i przyciąga jak magnez... Czekam na więcej !
  • simkadinasimkadina Posty: 573 Member
    edytowano czerwca 2012
    Specjalnie dla grozy i dla tych co lubią śmierć :P .

    Śmierć

    Przyjdzie taki dzień kiedy wszystkie ludy spotkają się w jednym miejscu.
    W głębokim smutku, rozpaczy, ale to nie wojna.
    Przyjdzie kobieta odziana w czarne szaty zamknie coś, co było w tobie.
    Możesz poczuć ból, jednak to i tak jest bez znaczenia.
    Zobaczysz dzieci bawiące się w berka.
    I siebie wśród ciemnej smugi światła.
    Przypomni ci się pojęcie "śmierć".
    Chcesz się zatrzymać.
    Nie możesz.
    Ujrzysz kłamstwa, jakich doznałeś.
    Doznasz ulgi, jaka nieczęsto zdarzała się w twoim życiu.
    Chcesz to jakoś wytłumaczyć.
    Nie umiesz.
    Nikt nie wie, czemu to wszystko się dzieje.
    Nigdy nie dotkniesz ciał w głębokim śnie i nikt nigdy nie dotknie ciebie.
    Będziesz błagał o litość.
    Poznaj smak goryczy.
    Dźwigaj niewidzialny ciężar.
    Pomyśl, że to już koniec.
    Ktoś z góry rzuci słowami, iż to dopiero początek.
    Wtedy się obudzisz.
    Znów będziesz w szarym świecie, który jest przepełniony łzami i płacze.
    Lepiej byłoby umrzeć, cierpieć krótko i szybko.
    Znać kogoś, bestię z kosą w ręku i przebiegłą kobietę, która czuje tylko głód.


    HAHAHA chyba mam A.I.D.S. p.i.s.z.ą.c to czułam się jak wariatka! :lol:
    I śmiałam się sama z siebie! Właśnie tak: BŁUHAHAHA!!!! :twisted:

    Aha nie istnieje coś takiego jak wena, pisarze tak mówią, żeby dodać sobie wiary i otuchy.

    Dobra edytuje posta, aby wstawić następne wiersze:

    Uśmiechnij się!

    Uśmiechnij się!
    Nie jest tak źle!
    Wszystko odmieni się!
    Nawet nędzne życie twe!
    Więc posłuchaj mnie.
    Jeśli chcesz mieć dobry dzień, od samego rana...
    Zacznij od gimnastykowania!
    Kiedy nadchodzi dzień sprawdzianu,
    Nie bój się anu, anu.
    Nie rżnij głupa kolego,
    Trzeba się bawić i uczyć na całego!
    Nie jesteś optymistą,
    Nie jesteś pesymistą.
    Jesteś po prostu realistą!
    Uśmiechnij się!
    Zacznij od tego dzień!
    Rób miny przed lustereczkiem,
    Rzuć okiem na fryzurę.
    Podnieś kciuk w górę.
    Nie ma dobrych i złych dni.
    To od ciebie wszystko zależy!
    Czy wierzysz?


    Słodycze.

    Lubię batoniki.
    Dla mnie są jak narkotyki.
    Sam słodycz mówię wam!
    Dzisiaj aż dwa ich mam!
    Jakby mówiły do mnie "Hola!",
    Ze słodkiego przedszkola!
    Kiedy lizaki ujrzą świat,
    To tak jakbym ich szesnaście zjadł!
    W końcu lizaki też lubię,
    Stanowią one słodyczy dużą chlubę.
    A ja lubię też kukułki.
    Są ich nawet całe półki!
    Jestem cukrzykiem? Nie!
    Ja po prostu uwielbiam je jeść!


    Smutek.

    Smutek może być wielki jak góry.
    Może też być chwilowy.
    Może być długi.
    Może być lekki jak chmury.
    Może znieść nawet radości kilofy!
    Może tańczyć ługi-bugi.
    Może się zacząć od błędu lub snu.
    Może się zacząć od problemu.
    Może się zacząć od wspomnienia.
    Może być w barze albo tu.
    Może go mieć nawet emu!
    Może przyjść od niechcenia.
    Możesz się na nim zawieść.
    A do przyjaciela tylko radość zanieść!


    Hihi to tak dla osłody. SWEET
    Żeby ci co czytają najpierw ten okropny pierwszy wiersz, potem się otrząsnęli.
    Bo jeśli się nie otrząsną może to prowadzić do... samobójstwa! :mrgreen: Nie no ja na serio. :evil:














    Post edited by Nieznany użytkownik on
  • bwsunnybwsunny Posty: 1,255 Member
    edytowano czerwca 2012
    Oczywiście, że istnieje wena :) Ja jestem tego żywym przykładem :mrgreen: Poza tym Wena to starożytna boginka, stąd to określenie dla twórczej radości :)
  • simkadinasimkadina Posty: 573 Member
    edytowano czerwca 2012
    Hihi to tylko taka nazwa, nastaniem weny nazywa się zainteresowanie się, chęć niezmiernie czegoś. :wink: I jeśli chcecie tak to nazywać to możecie. Są w końcu różne określenia, ale według mnie to tylko taka nazwa. Szybko znika i dlatego nie możecie tego opowiedzieć, jakie uczucia wam towarzyszyły. Jeśli wam się udaje to opowiedzieć, znaczy to że wciąż macie wenę! :D
    Ale zeszłam z tematu czekam z niecierpliwością na twoje komcie Muszelko! I oczywiście na innych. :-o
  • muszelka21muszelka21 Posty: 966 Member
    edytowano czerwca 2012
    Cóż wiele mówić? Idzie ci coraz lepiej :wink: . Życzę pomyślnych następnych prac. I jeszcze mój wiersz, również z mhrocznego działu :

    Nic nie pozostało

    Spędzam każdą chwilę samotnie.
    S.z.u.k.a.j.ąc światła pośród cienia.
    S.z.u.k.a.j.ąc życia pośród cierpienia.
    Krwawe oblicze odwraca się
    szepcząc raniące przeklęte słowa.
    I nic już nie pozostało.
    Śmierć przyszła, śmierć poszła.
    Długą kosą cięła łany dusz okaleczonych
    Zabrała te, których żywot trwał krótko, brutalnie.
    U bram Hadesu stanęła.
    Wszelkie istnienie niewinne pochłonęła.
    Ziarna rozpaczy posiała jakby z nudów.
    Każdą piękną chwilę zabrała.
    A kiedy deszcz wylanych łez spadł na ziemię martwą,
    Powstał anioł śmierci o skrzydłach jak cień.
    Post edited by Nieznany użytkownik on
  • simkadinasimkadina Posty: 573 Member
    edytowano czerwca 2012
    Samonie? :lol:

    Czas

    Kiedy w palącym słońcu, marcowego dnia
    Zabrzmi dźwięk lutni i gęśli,
    Ktoś powie, że to nie te czasy.
    Nie można za to go winić.
    Każdy ma swoje zdanie na ten temat.
    Ale wszyscy jesteśmy ludźmi,
    Nie bestiami z piekła rodem,
    I to mamy wspólne.
    Mamy duszę i wiemy jak się nią posługiwać.
    Wiemy co jest dobre a co złe.
    Umiemy odróżnić myślenie od bezsensownej reakcji na jedną prowokującą odpowiedź.
    Rozumiemy innych.
    Czy to 2004 czy to 1420 rok i tak się nie zmieniamy!
    Jesteśmy tylko narzędziem w łapach potwora, naszego rządu.
    I będziemy cierpieć, póki nie przeciwstawimy się władzy tego tyrana.
    Więc łączcie się obywatele, należy wyzwolić sprawiedliwość!


    No to ja już ni rozumiem, Baśka karze pisać wesoło, bo jak nie to powie, że (tylko!) nieźle, jak p.i.s.z.e wesoło to ktoś [Orange, czyli Pomarańczka] mnie zaś zbeszta, iż napisałam za słodko. I każe pisać o zdychaniu! :? :hunf:
  • bwsunnybwsunny Posty: 1,255 Member
    edytowano czerwca 2012
    Nie możesz oczekiwać, że wszyscy Ci przyklaśniemy tylko z zasady. Mamy różne gusta, ale nikt nie karze Ci nic pisać na siłę :!: A poza tym czy byłabyś zadowolona z nieszczerej opinii? Bądź sobą. Przecież wiele osób Cię docenia.

    I Pomarańczowa, przymiotnik :mrgreen:
  • PomaranczowaPomaranczowa Posty: 1,780 Member
    edytowano czerwca 2012
    simkadina napisał użytkownik:
    No to ja już ni rozumiem, Baśka karze pisać wesoło, bo jak nie to powie, że (tylko!) nieźle, jak p.i.s.z.e wesoło to ktoś [Orange, czyli Pomarańczka] mnie zaś zbeszta, iż napisałam za słodko. I każe pisać o zdychaniu! :? :hunf:
    Po pierwsze: żadna Orange ani tym bardziej Pomarańczka, tylko Pomaranczowa bądź Pom. Tak trudno to zapamiętać?
    Chyba, że chcesz, żebym od tej pory nazywała się "simuniadinusia".
    Po drugie: nikogo nie "zbeształam". Po prostu wyraziłam swoje zdanie, że nie lubię wierszy o idealnym życiu, bo takowe, niestety, nie istnieje. Ale niczego Ci nie kazałam. To, że sama preferuję utwory poruszające, że tak to ujmę, poważniejsze tematy, to już moja sprawa. Jasne? Na przyszłość radzę nie wkładać mi do ust słów, których nigdy nie wypowiedziałam.
  • muszelka21muszelka21 Posty: 966 Member
    edytowano czerwca 2012
    Cóż, ja również wtrącę swoje trzy grosze. Nie chciałabym żeby ktoś zwracał się do mnie "Baśka", jeśli już to Basia. I nie każę ci pisać na wesoło, bo takie utwory też czasami mnie irytują. Mam wiele wierszy w swoim zeszycie, nie wszystkie są takie wesolutkie, ale umieszczam te, które lubię i jakoś głębiej odczuwam. A jeśli chodzi o komentarze, to nie komentuję bardziej "normalnego" wiersza, jako "tylko nieźle". Osobiście lubię każdy rodzaj poezji, ale podpisuję się pod Pom. Doceń to, że komentujemy twoje dzieła i staramy ci lepiej doradzić. Nie jesteś tu jedyną pisarką.

    Skończyłam.
    Amen :wink:
  • simkadinasimkadina Posty: 573 Member
    edytowano czerwca 2012
    Lol coś już nie mam jak wy to mówicie "weny" i być może dlatego się tak denerwuje.
    :(

    Albo to przez nadejście wakacji tak się denerwuje lub...(w 99.8%) przez to przedstawienie na koniec roku. Mamy pięć piosenek każda na stronę całą! A ja mam tyle tekstu... dodatkowo! Och, nie wytrzymam a teraz wszyscy jak na złość (przez cały rok szkolny byli dla mnie wulgarni) proszą o jakieś dziwne przysługi jak np. poproszenie pani o wyeliminowanie większości piosenek i większości tekstu. Tylko że jak ja ich o co proszę to się ze mnie śmieją i obgadują mnie na moich oczach! A w ogóle od takich spraw z prośbą top powinna być przewodnicząca klasy, a u nas ona jest bogata i nieodpowiedzialna (ale wszyscy ją lubią ;/).

    Ach, chciałabym tak jak Ty Muszelko żeby coraz więcej userów zaglądało tu i pokonało swoje lęki przez napisanie pierwszego publicznie wiersza (Moderatorzy również). Wybaczcie mi proszę. Przepraszam z całego serca mojego, wy wybaczcie mi z serca swojego. :cry: Niestety nie będę już zamieszczać tu wierszy, jak też w zeszycie. Nie umiem. Nie potrafię już p.i.s.a.ć od serca. Te przeprosiny które usłyszałyście są już ostatnim moim poematem. Ale nadal będę tu zaglądać =). I wstawiać do waszych wierszy sprawiedliwe opinie. Oczywiście jeśli mi pozwolicie.:>






    Post edited by Nieznany użytkownik on
  • pieskotpieskot Posty: 287 Member
    edytowano czerwca 2012
    A czy mogą być okruchy
  • KameliaxxxKameliaxxx Posty: 5,410 Member
    edytowano czerwca 2012
    Wasze wiersze czytam. Sam nigdy nic nie napisze, bo mnie to przerasta, zbyt twardo stąpam po ziemi (lata). Tak więc proszę nie poddawajcie się....
  • PomaranczowaPomaranczowa Posty: 1,780 Member
    edytowano czerwca 2012
    Hmm, dawno nikt już tu niczego nie wstawiał, więc może kolej na mnie!
    Pokażę Wam wiersz, który w normalnych okolicznościach nie zostałby pokazany światu (nie lubię go ._.), ale muszę Was zmotywować do wstawiania czegoś nowego!

    Nieznana
    nie chcę być sobą
    czas przysłonić twarz maską
    z namalowanym uśmiechem
    ukryć łzy
    rozmyty makijaż
    być kim chcesz
    nie pamiętać o życiu
    codzienności
    bezsensownym męczeniu się
    udawaniu szczęśliwego
    podczas gdy szpony rozpaczy
    rozrywają ci serce
    krzyczysz
    nikt nie usłyszy
    mają swoje sprawy
    ty też powinieneś mieć
    ja gram w teatrze
    podziwiają mnie za płacz na scenie
    nie wiedzą
    że nie muszę udawać
    w końcu kogo obchodzisz
    po prostu dobrze grasz


    Inspiracja: piosenka "The Show Must Go On"!
  • simkadinasimkadina Posty: 573 Member
    edytowano czerwca 2012
    Piękny wiersz Pom. :) Jeśli mogę tak do ciebie mówić. Właściwie mi by nie przeszkadzało simusiadinusia, to w końcu tylko zdrobnienie tak jak Pomarańczka. Lubię pomarańcze. Ale jeśli chcesz żebym cię tak nie nazywała to spox.:wink: W sprawie tego wiersza poczułam się dziś identycznie jak w twym świetnym wierszu. Wszyscy mnie w szkole dzisiaj olewali :( . Umieli tylko interesować się sobą. Nie obchodziło ich, co inna osoba czuje.
    Ps: Gniewacie się jeszcze na mnie? :cry: Miałam nadzieję, że mi wybaczyłyście. Jeśli stawianiem focha określiłyście nie wstawianie na forum w tym temacie swoich wierszy i nie odzywanie się do mnie, to dałyście mi nauczkę. Jeśli chcecie mogę w tym temacie zamilknąć na wieki.
  • muszelka21muszelka21 Posty: 966 Member
    edytowano czerwca 2012
    Simkadino, wciąż nie rozumiem o co ci chodzi. I dlaczego umieściłaś w miejscu swojej sygnaturki zaproszenie do mojego kącika? Żeby nie było offtopu, dodam wiersz.

    Upadłam

    Upadłam.
    Potoczyłam się, zniknęłam.
    Już mnie nie ma.
    Brzmi okrutny śmiech nade mną.
    Upadłam.
    Nic nie znaczę w tym świecie.
    Odrzucona spijam łzy z ust śmierci.
    Wiję się w ciemności.
    Ręce mnie zabierają.
    Szkielet koncert grać na mych kościach zaczyna.
    Jadowity wąż opleciony wokół mego serca,
    Kłami wydrapuje na nim słowa.
    "Upadałam. W otchłań zapomnienia"

    Ten wiersz jest stosunkowo krótki, jednak to jeden z moich mroczniejszych poezji pisanych z czarną weną :twisted:
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Return to top