Hm. No to tak.
Rodzina, w której robię zdjęcia (czyli z polskiego na nasze - bohaterowie historii) zapodziali się gdzieś w mojej grze i nie mam zielonego pojęcia, gdzie, a nie mam siły ani ochoty robić ich na nowo. W dodatku ostatnimi czasy nie mam też czasu przesiadywać na tym forum, jak robiłam to jeszcze jakiś czas temu, więc raczej (przynajmniej póki co) nie będę dodawać tu rozdziałów mojej historii. Zresztą nie mam tak zwanej weny twórczej i następny rozdział pojawi się najpewniej dopiero za kilka tygodni. Jak to się nazywa - zmęczenie materiału?
Jeśli ktoś polubił tę historię, to zapraszam do czytania jej na moim blogu. Przykro mi, że tak wyszło, no ale cóż poradzić. Kiedyś trzeba zacząć interesować się prawdziwym, nie tylko tym wirtualnym życiem.
Kiedyś trzeba zacząć interesować się prawdziwym, nie tylko tym wirtualnym życiem.
Po co ten pocisk na końcu? Po tym poście oraz tym w wątku o RPG widzę, że forum Ci czymś podpadło, a szkoda. W każdym razie zawsze przywitamy Cię tu z otwartymi ramionami i z chęcią zapoznamy się z Twoimi nowymi simowymi pracami i historią
Każdy tam musi trochę odpocząć od swojej historii. Dla mnie to strasznie męczące, jeśli muszę wstawiać zdjęcia, i myśleć nad historią. A właśnie...Ja w ogóle mam historie! Właśnie sobie przypomniałam... Eee,tam! *Macha ręką* nie wracam do niej, bo nie mam weny(od kilku miesięcy..)
Odpowiada zainteresowana, jeżeli nie chcesz umieszczać swojej historii na forum, to byłabym wdzięczna za kolejne linki.
A rozdział w niczym mnie nie zawiódł. Długo trzeba było sobie na niego poczekać, ale jestem absolutnie usatysfakcjonowana. Życzę kolejnych równie udanych epizodów
Cieszę się,że po tak długim czasie wznowiłaś swoje opowiadanie. Szkoda, że już nie na tym forum. Może to jeszcze przemyślisz, miałaś tu wielu czytelników.:D
Nowy rozdział, jak się spodziewałam, równie fascynujący. Niecierpliwie czekam na dalszy ciąg tej historii.
O czym Beatrycze mogła zapomnieć? Nie wiem A rozdział jak zwykle, świetny. Jedyne co mam do zarzucenia to, że strasznie mało się w nim dzieje... Taki przygotowujący się do balu Kopciuszek... Czuję niedosyt akcji! Ale jak znam Ciebie to nam to wynagrodzisz w następnym rozdziale, a jak nie, to w kolejnym... Za to nie na temat, to mogę powiedzieć, że masz u mnie ogromny plus za ścieżkę dźwiękową na blogu *.* Uwielbiam!
Ale jak znam Ciebie to nam to wynagrodzisz w następnym rozdziale, a jak nie, to w kolejnym... Za to nie na temat, to mogę powiedzieć, że masz u mnie ogromny plus za ścieżkę dźwiękową na blogu *.* Uwielbiam!
Och, jak Ty mnie dobrze znasz xD Pozwolę sobie zapowiedzieć, że wkrótce dowiecie się paru ciekawych rzeczy o Króloweji niektórych mieszkańcach Księstwa - planuję poświęcić im jakiś fragment, ale to jeszcze nie teraz. Póki co wiem jedno - na pewno w przyszłym rozdziale poleje się krew.*
Komentarz
Rodzina, w której robię zdjęcia (czyli z polskiego na nasze - bohaterowie historii) zapodziali się gdzieś w mojej grze i nie mam zielonego pojęcia, gdzie, a nie mam siły ani ochoty robić ich na nowo. W dodatku ostatnimi czasy nie mam też czasu przesiadywać na tym forum, jak robiłam to jeszcze jakiś czas temu, więc raczej (przynajmniej póki co) nie będę dodawać tu rozdziałów mojej historii. Zresztą nie mam tak zwanej weny twórczej i następny rozdział pojawi się najpewniej dopiero za kilka tygodni. Jak to się nazywa - zmęczenie materiału?
Jeśli ktoś polubił tę historię, to zapraszam do czytania jej na moim blogu. Przykro mi, że tak wyszło, no ale cóż poradzić. Kiedyś trzeba zacząć interesować się prawdziwym, nie tylko tym wirtualnym życiem.
http://odbiciewblekitnychoczach.blogspot.com/
http://odbiciewblekitnychoczach.blogspot.com/
A rozdział w niczym mnie nie zawiódł. Długo trzeba było sobie na niego poczekać, ale jestem absolutnie usatysfakcjonowana. Życzę kolejnych równie udanych epizodów
Nowy rozdział, jak się spodziewałam, równie fascynujący. Niecierpliwie czekam na dalszy ciąg tej historii.
http://ktosiksims.tumblr.com
Zapraszam!
http://odbiciewblekitnychoczach.blogspot.com/
*czyli to, co wszyscy lubimy najbardziej
Jeśli dalej są tu jacyś czytelnicy, to ogłaszam wszem obecnym, iż wreszcie wypociłam nowy rozdział. Pozdrawiam!
http://odbiciewblekitnychoczach.blogspot.com/