Tak jak w temacie tu opowiadamy o denerwujących chwilach z specjalnymi Postaciami.
Mnie denerwuje wymyślony przyjaciel nie szanuje prywatności. I przez to moi simowie mają nastroik zawstydzony/zawstydzona.
I głosowanie! :twisted:
Mumia z Wymarzone Podróże - 0%
Robot z Kariery - 0%
Wampir z Po Zmroku - 75% (4)
Wymyślony Przyjaciel z Pokoleń - 25% (3)
Jednorożec z Zwierzaków - 0%
Dżin z Zostań Gwiazdą - 0%
Razem oddano głosów : 7
Każdy może głosować!
Jeden raz!
0
Komentarz
Mumia - ja tam lubię.
Robot - nie grałem nigdy, ale sąsiad zbudował i przyznaję, że jak byłem na herbatce to fajnie wyglądał. Na filmach też jest fajny.
Wampir - grr, nienawidzę. Niby fajnie się gra, ale tak sie rozpowszechnia po mieście, że miałem całe Sunset Valley z wampirków.
Wymyślony przyjaciel - lubię. Jest przyjazny, nie wkurza
Jednorożec *rzyga tęczą* - zależy jakie. Te mroczne są bardzo fajne, te słit białe gorsze.
Dżin - nie grałem, ale zawiodłem się strasznie, że ma nogi... A tak to fajne życzenia ma
Czyli wampiry. Na stos!
Napoleon Hill
Zdecydowanie: WAMPIRY.
Jestem za wampirami, są po prostu irytujące. :twisted:
Zombie- wyjada rośliny i oblatuje dom przez co w pracy mam spóźnienia.
Tak to mogę wybierać między jednorożcami, robotami a mumiami.
Roboty są OK, jednorożce nudzą, ale nie przeszkadzają aż tak bardzo, ale MIEĆ MUMIĘ JAKO SIMA TO KOSZMAR. Ślamazarny stos papieru toaletowego, który jak tylko gdzieś przejdzie - wzbudzi panikę...
Więc obstawiam mumię, bo jest wkurzająca kiedy ma się ją w rodzinie, ale jest OK gdy jesteśmy w podróży
Strasznie mnie od denerwuję , gdy nauczę go jakiejś piosenki to on ją ciągle śpiewa :P I jeszcze wchodzi do łazienki , gdy moi simowie robią kupe :P
Lecz jeśli mam wybierać z Twoich wymienionych to chyba... Wymyślony przyjaciel z pokoleń.
Są nachalni, natrętni, sterczą pod domem, wejść z nimi w żadne interakcje nie można zbytnio.. Paąłętają się po całym obejściu bez składu i ładu...
Wkurza mnie też pojawianie się nieproszonych zwierząt- dzikich koni,jednorożca i szopa.
Jednorożec jeszcze może rzucić zaklęcie, ale dzikie konie wyżerają co się da z ogródka jeśli nie mam ogrodzenia, a szop rozwala śmieci...
Wkurzają mnie też zombie, które pojawiają się tabunami w czasie pełni - i gdy po raz pierwszy je zobaczyłam jak wyłażą spod ziemi - to nieźle sama się przestraszyłam, a co mówić o dzieciakach!
Nie lubię też wszelkich robotów i mumii...
Btw Wam zombie wchodzą do domów? :O U mnie zawsze biadolą, że nie mogą przejść przez drzwi. XD