Ile bym dała żeby czasami pograć w pierwsza część ;D Zdecydowanie najlepsza teraz jest dwójka, wtedy biorę pudełka, instaluje i gram xDD Najfajniejsze dodatki do TS2 to Własny B.i.z.n.e.s i Podróże <moim zdaniem oczywiście xdd>
Ja ostatnio gram tylko w The Sims 2, bo The Sims 3 mi się ścina (ach, te dodatki nieoficjalne - tylko żal je usunąć ;P).
A The Sims 1 - no cóż, zdecydowanie nie na moje nerwy W wakacje próbowałam w nie grać, ale irytowało mnie to, że simowie nie mogą zmieniać grup wiekowych i że tak szybko spadają wszystkie potrzeby xD
Ja dałam sobie spokój z sims 3 i wróciłam do dwójki. Sims 1 zainstalowałam rok temu, ale z niewyjaśnionych przyczyn po 4 dniach przestało działać i nie udało się tego naprawić :P
Eh ja tak jak Kasia, uważam że najlepszy dodatek to Własny ****** ale różwnież osiedlowe życie. A teraz też gram w ts2 ale też dużo w ts3. ts1 nie mam więc nie gram xD
w sims 1 dawno nie grałam ale najbardziej podobały mi się Abrakadabra i rzucanie czarów w dwójke grałam niedawno tylko denerwowało mnie że tak szybko się wzbogacałam a teraz gram w 3 tylko strasznie mi się gra zacina
Jak tam Simy 1 i 2? O ile pierwsza część zdążyła zaginąć w otchłani czasowej, to druga ma się całkiem nieźle! :P Zgadzam się z tymi, którzy twierdzą, iż dwójka jest pod wieloma względami bardziej dopracowana od trójki.
Poza tym, jak ma się wszystkie dodatki i prawie wszystkie akcesoria, to w sumie trudno się dziwić..
Do trójki nie mam już takiego kolekcjonerskiego zapału. Również ze względu na ceny, które mogą człowieka zgasić.. :evil:
No ale wracając do dwójki, to z miłą chęcią wracam dość często. I nie tylko by przypomnieć sobie stare czasy lecz również by kontynuować zaczęte tam simowe dzieje, które ze względu na majętność opcji mogą być bardziej zróżnicowane, a zatem ciekawsze.
Sims 1 są super bo nigdy mi się nie zacinały,chociaż miałam z 500 obiektów zmodyfikowanych,mam je na komputerze po polsku Sims 2 są super,moja mama je uwielbia i nie daje mi grać :roll:
The sims 1.. cóż miałam wszystkie dodatki i powiem szczerze że nawet ich nie pamiętam xD Ale w TS1 grałam z czystej ciekawości i byłam co do tej gry nastawiona pesymistycznie, nie sądziłam nawet że teraz bede grac w 3 Nawet nie sądziłam że bedą inne czesci XD
the sims 2.. dla mnie beznadzieja simom za szybko spadają paski głodu i energii i w ogóle nie ogarniam 2 :P
The sims 3.... Według mnie najlepiej zbugowana gra XD Ale i tak jest chyba najlepsza W ogóle darze sympatią wszystkie części bo życie bez simsów byłoby szare
Hmm...2, zagrywałam się w to całymi dniami.
Ale teraz za żadne skarby nie wrócę, swego czasu próbowałam ale jednak jestem już zbyt przyzwyczajona do dużo lepszej grafiki i otwartego świata 3.
2 wydaje mi się teraz taka szara.
Jedynki nie mam i nigdy nie grałam ^^
Ale dwójka jest świetna, ale czasem jak grałam z koleżanką, to zawału można było dostać. Te wszystkie duchy i w ogóle... :?
A trójka to jak dla mnie najlepsza część simsów, choć często się zacina. Lubię ją i tyle i jak to moja mama ujęła, gram w nią nałogowo. ^^
Nie posiadam TS1,ale TS2 owszem.
Grałam nie dawno,ale zaczęła mnie nudzić i powróciłam do TS3
Moje ulubione dodatki do TS2 to: Podróże,Nocne Życie,Osiedlowe Życie i Cztery pory roku,a i Czas Wolny
Jeny, ale bym sobie zagrała w te dwie części! Być gwiazdą, pojedynkować się na magię z innymi... albo mieć własny ****** w TS2 i wciskać ludziom niepotrzebne rzeczy za jakieś 15 tysięcy minimum.
Komentarz
A The Sims 1 - no cóż, zdecydowanie nie na moje nerwy
Dwójkę mam, uważam że pod niektórymi względami jest lepsza od dwójki
Poza tym, jak ma się wszystkie dodatki i prawie wszystkie akcesoria, to w sumie trudno się dziwić..
Do trójki nie mam już takiego kolekcjonerskiego zapału. Również ze względu na ceny, które mogą człowieka zgasić.. :evil:
No ale wracając do dwójki, to z miłą chęcią wracam dość często. I nie tylko by przypomnieć sobie stare czasy lecz również by kontynuować zaczęte tam simowe dzieje, które ze względu na majętność opcji mogą być bardziej zróżnicowane, a zatem ciekawsze.
Pozdrawiam,Karolina
the sims 2.. dla mnie beznadzieja simom za szybko spadają paski głodu i energii i w ogóle nie ogarniam 2 :P
The sims 3.... Według mnie najlepiej zbugowana gra XD Ale i tak jest chyba najlepsza
Ale teraz za żadne skarby nie wrócę, swego czasu próbowałam ale jednak jestem już zbyt przyzwyczajona do dużo lepszej grafiki i otwartego świata 3.
2 wydaje mi się teraz taka szara.
Ale dwójka jest świetna, ale czasem jak grałam z koleżanką, to zawału można było dostać. Te wszystkie duchy i w ogóle... :?
A trójka to jak dla mnie najlepsza część simsów, choć często się zacina. Lubię ją i tyle i jak to moja mama ujęła, gram w nią nałogowo. ^^
Grałam nie dawno,ale zaczęła mnie nudzić i powróciłam do TS3
Moje ulubione dodatki do TS2 to: Podróże,Nocne Życie,Osiedlowe Życie i Cztery pory roku,a i Czas Wolny
Gierka spoko. Może robić więcej dziwnych rzeczy