Czarny dzień nadchodzi..
26 stycznia ma zostać podpisana ustawa w której ogranicza się dostęp do internetu oraz praw autorskich.
O co chodzi?
Stop Online Piracy Act (SOPA), H.R. 3261 – kontrowersyjny projekt ustawy w Stanach Zjednoczonych. Ustawa pozwalałaby Departamentowi Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych i właścicielom praw autorskich na uzyskiwanie nakazów sądowych przeciwko właścicielom stron internetowych oskarżonym o łamanie lub pozwalanie na łamanie praw autorskich.
Według jej zwolenników ustawa pozwoli na ochronę praw autorskich, opartego na nich przemysłu i związanych z nimi miejsc pracy oraz jest konieczna, by egzekwować prawa autorskie, zwł****** przeciwko zagranicznym stronom internetowym. Według jej przeciwników naruszy ona pierwszą poprawkę do Konstytucji Stanów Zjednoczonych: jest cenzurą Internetu, sparaliżuje Internet oraz zagrozi informatorom i ogólnie wolności słowa
Zwolennicy
Projekt ustawy pierwotnie przedstawiony przez Lamara Smitha (R-TX) i poparty (co-sponsors) przez Howarda Bermana (D-CA), Marshę Blackburn (R-TN), Mary Bono Mack (R-CA), Steve'a Chabota (R-OH), Johna Conyersa (D-MI), Teda Deutcha (D-FL), Eltona Gallegly'ego (R-CA), **** Goodlatte'ego (R-VA), Timothy'ego Griffina (R-AR), Dennisa A. Rossa (R-FL), Adama Schiffa (D-CA) i Lee Terry'ego (R-NE). 17 grudnia 2011 było 31 popierających (sponsors)[5].
Projekt ustawy ma szerokie wsparcie organizacji opierających się na prawach autorskich, w tym Motion Picture Association of America, Recording Industry Association of America, Macmillan Publishers, Viacom, oraz innych firm powiązanych z telewizją, filmem i muzyką. Wśród zwolenników są też firmy opierające się na znakach towarowych, jak Nike, L'Oréal i Acushnet Company.
Przeciwnicy[edytuj]
Sue Gardner podczas dyskusji na temat wstrzymania dostępności do anglojęzycznej Wikipedii
Znak protestu Mozilla Corporation
Znak protestu Electronic Frontier Foundation
Przeciwnikami są m.in. Google, Yahoo!, Facebook, Twitter, AOL, LinkedIn, eBay, Mozilla Corporation, Brookings Institution, Fundacja Wikimedia[8], Riot Games, Mojang AB[9] i organizacje praw człowieka: Reporterzy bez Granic[10], Electronic Frontier Foundation, ACLU, Human Rights Watch[11][12] i Christopher Poole.
W grudniu 2011 współtwórca Wikipedii Jimmy Wales rozpoczął dyskusję z edytorami na temat możliwości protestu polegającego na czasowym usunięciu zawartości Wikipedii z Internetu, na wzór udanego protestu na włoskiej Wikipedii przeciwko DDL intercettazioni[13][14][15][16].
16 stycznia 2012 roku Wikimedia Foundation ogłosiła plan wstrzymania dostępności angielskiej wersji serwisu Wikipedia na 24 godziny. Akcja rozpoczęła się o godzinie 05:00 UTC (06:00 czasu środkowoeuropejskiego), 18 stycznia 2012[17].
Parlament Europejski wydał oświadczenie, w którym wyraził sprzeciw wobec ustawy, zwł****** wobec możliwości przejmowania domen internetowych przez Stany Zjednoczone[18].
Informatyk Vint Cerf, jeden z ojców Internetu i wiceprezes Google, napisał w liście do Lamara Smitha, opublikowanym w CNet, że żądanie od wyszukiwarek Internetowych usuwania domen rozpoczyna światowy wyścig zbrojeń w cenzurze Sieci.

//:Wikipedia
Dziś dowiedziałem się że coś takiego ma powstać w Polsce, oto cytat pochodzący z onet.pl
Minister Administracji i Cyfryzacji Michał Boni poinformował, że poprosił premiera o ponowną dyskusję ws. ACTA, czyli międzynarodowego porozumienia dotyczącego walki z naruszeniami własności intelektualnej. Spotkanie to odbędzie się prawdopodobnie we wtorek.
Jak poinformował Boni na konferencji prasowej, w czwartek zwrócił się w liście do premiera o ponowną dyskusję ws. ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement), ponieważ są pewne wątpliwości w tej sprawie. Zgłosili je uczestnicy spotkania grupy Dialog, czyli forum wymiany opinii rządu z organizacjami społecznymi i przedstawicielami pracodawców związanych z internetem.
Polska ma podpisać ACTA 26 stycznia w Tokio. Rząd przyjął już uchwałę o udzieleniu zgody na podpisanie ACTA i o warunkach jej wykonania.
Boni podkreślił, że "na świecie toczy się merytoryczny spór o to, jak z jednej strony zapewniać powszechność i łatwość dostępu różnych treści w internecie, a z drugiej strony dbać o prawa własności, o własność intelektualną i przeciwdziałać piractwu". - Środowiska internetowe w Polsce mówią o tym, że są niemile zdziwione tym, że działo się to trochę poza konsultacjami i informacją - dodał.
Boni powiedział, że spotkanie odbędzie się prawdopodobnie w najbliższy wtorek po posiedzeniu rady ministrów, z udziałem premiera, ministra kultury i dziedzictwa narodowego oraz ministra spraw zagranicznych. Dodał, że podpisanie dokumentu ma nastąpić 26 stycznia, jednak z powodu protestów na świecie może się to przesunąć.
Jak poinformowało MAiC na swojej stronie internetowej, w czwartek odbyło się spotkanie grupy Dialog. W spotkaniu z przedstawicielami strony społecznej i pracodawców brali też udział przedstawiciele resortów sprawiedliwości, kultury i gospodarki.
Przedstawiciele resortu gospodarki poinformowali na spotkaniu, że coraz więcej krajów zgłasza wątpliwości do ACTA. Natomiast wiceminister MAiC Igor Ostrowski podkreślił, że warto rozważyć wstrzymanie podpisu w imieniu Polski, aby wyrobić sobie zdanie w sprawach narzędzi ochrony prawa autorskiego w internecie.
Z kolei przedstawiciele strony społecznej zwrócili uwagę na to, że tryb przygotowywania i uzgadniania uchwały nie był przejrzysty.
Porozumienie ACTA zostało już zaakceptowane przez Komisję Europejską i Radę Unii. Czeka obecnie na ratyfikację przez Parlament Europejski. Podpisanie umowy przez poszczególne kraje – w tym przez Polskę – oznacza jednak zgodę na zmianę niektórych przepisów karnych.
Według artykułu 39. ACTA ostateczną datą na jego podpisanie jest 31 marca 2013 r.
Jestem zaszokowany tym co oni znowu wymyślili, wyobraźcie sobie że wchodzicie w internet nie możecie nic zrobić, Nie możemy pobrać pilnie potrzebnego oprogramowania, nie możemy nikomu wysłać jakiegoś pliku, serwisy typu YouTube znikną a światowy internet po prostu padnie -.- Może innaczej... nie będzie można pobrać łatek do The Sims 3, no-dvd cracków, modów, nowych obiektów..
Coś takiego wywoła falę protestu, strajków a najgorszym wypadku wojnę.
Komentarz
Dla mine to jest bez senu. Tyle, że moją wyjść z tego niezłe konflikty.
Czas się zaopatrzyć jak serce i rozum :
"- Rozum! Watawaj szybko! Potrzebujemy 50 worków mąki. 100 kilo cukru. 300 litrów wody.
- Co sie dzieje ? Trzecia woja ?
- Trzecia wojna? No pozukamy w dzile saince-fiction.
- Pytam czy u nas będzie trzecia wojna.
- Mam nadzieje, ze w ciągu najbliższych czterwch miesięcy nie. A czemu pytasz ?
- Tyle cukru, mąki... Hipopotama kupiłes ?!
- Puknij ty się w zwoje ! Co ? '
S.O.P.A to ZUUUOO !
A nowy koniec tej reklmy.
"- Puknij ty się w zwoje ! Co ? S.O.P.A idzie !"
// PC Lap
Dodam że ESA popiera między innymi takie światowe giganty jak Electronic Arts, Microsoft ,Nintendo, Sony, Activision!
http://kotaku.com/5877996/esa-drops-sopa-support/
Wiecie że wchodząc dziś na Megaupload pojawi się taki oto znaczek:
Myślę że ten serwis został zamknięty ponieważ pobierał on kosmiczne opłaty za pobieranie plików- nie legalnych plików. To samo czeka pobieraczka i chomika. :roll:
Nie ! Tylko nie chomik. A tem pobieram seriale. Których nie można zobaczyć w Polsce. Wjdę na ulice. Co oni sobie myślą ?!
Ciekawe co by się stało, gdyby zamkneli fejsa ;o
Nie ja padnę jak nie bedzie chomika.
Dziś nawet kupiłem punkty i co ?!
Tak dla poprawienia nastroju
http://demotywatory.pl/3657385
Ciekawe czy demotywatory zamkną? :?:
Czemu cię to zdziwiło? W każdej oficjalnej petycji trzeba to zrobić : P A miasta podawać nie trzeba.
Smutno. Czasem można ram znależć coś dzieki czemu można sie uśmiechnąc
Kurde, alt mi nawala.. Grrr... Ciekawe,l czy forum zamkną. Na pewno po tych dyskusjach...