Wampirza Noc - Kilka wiadomości i zapowiedź

2

Komentarz

  • goka1999goka1999 Posty: 374 Member
    edytowano stycznia 2012
    Nie, nie mam zamiaru! Po prostu jestem zajęta (Pomimo ferii :!: ) pomocą babci :wink: Ale już kończę, i jutro zabieram się do pisania, bop już część mam :D Tylko trochę za mało żeby wstawić... I tak będzie bez obrazków, ponieważ wyjechałam i p.i.s.z.ę z ośmioletniego laptopa :shock: Dziwie się, że działa

    Zapraszam do czytania czwartego rozdziału :D Niestety chwilowo jest bez zdjęć, jednak wrzucję je gdy wrócę do domu :D

    Blogg: http://wampirzanoc.blogspot.com/2012/01/rozdzia-4-czas-jednak-pynie.html

    Rozdział 4.- Czas jednak płynie

    Po ułamku sekundy znowu siedziała w zamkowej bibliotece. Zamknęła księgę i wszyła na korytarz z zamiarem samodzielnego zwiedzania zamku. Nie zaszła daleko, ponieważ po chwili spotkała Michaela. Powiedział, żeby poszła z nim coś zobaczyć. Po kilkunastu minutach przemierzania długiego korytarza, dotarli do drzwi, za którymi była wielka sala. Była wykonana z kamienia. Panował tam mrok, który rozświetlały jedynie pochodnie. Na podwyższeniu stał kamień. Był ciemnoczerwony, a w środku pulsowało coś jasnoczerwonego. Kształtem przypominał serce.
    - To jest Wampirze Serce. Nie jest zwykłą błyskotką, ponieważ utrzymuje nas wszystkich przy życiu. Czyli jeśli kamień zostanie zniszczony, wszyscy zginą. Proste- powiedział Michael.
    - Taaa… - odparła Lea, przyglądając się kamieniu. Wiedziała, że jedynym sposobem powstrzymania ataku jest szybkie zniszczenie kamienia, jednak był on ogrodzony.
    Dalej poszli do niedużego pomieszczenia, zapełnionego fotelami, kanapami i stolikami. Znajdowały się tam schody w górę, prowadzące do nieoświetlonego korytarza. Tam właśnie udali się Michael i Lea. Minęli kilka drzwi i dotarli do oświetlonego pomieszczenia, będącego kopią tego z dołu. Jedyną różnicą była obecność kominka. Paliło się w nim, więc usiedli obok niego.
    - Tutaj mamy taki jakby hotel – zaczął Michael.- Bo pomimo tego, że czas stoi, trzeba spać, jeść i tak dalej. Jesteś już zmęczona?
    - Tak trochę…- odpowiedziała Lea. Faktycznie zaczęła odczuwać znużenie, a z chęcią przespałaby się.
    - Aha… A podoba ci się zamek?
    - Z tego co na razie widziałam, to nawet, nawet…
    - Ale to nie cały – odpowiedział chłopak, najwidoczniej zadowolony z roli przewodnika
    - No ja myślę… Jak na zamek to za małe by było. A jest tylko jeden taki „hotel” na całą twierdzę?
    - Oczywiście, że nie. To jeden z nich. Podobnie jak w prawdziwym świecie, też mają gwiazdki. Ten ma na przykład dwie. Jest chyba tylko jeden pięciogwiazdkowy… Ale tylko tu jest miejsce do pogadania. Chodź. – powiedział i wstał.
    Lea też wstała, jednak nie zrobiła kroku, a znalazła się na korytarzu, przed drzwiami, obok Michaela.
    - Jesteśmy. Za daleko, żeby iść – szepnął i uśmiechnął się.
    Lea usłyszała w swojej głowie jego głos mówiący:
    - Uwielbiam się z nią teleportować… Tak fajnie jest ją chwycić za ręce…
    Weszli do środka, i znaleźli się w recepcji. Dostali kluczyk do pokoju, i wjechali windą. Pomimo, że to był stary zamek, ciągle unowocześniano go. Pięter było 4, a na każdym było po kilka pokoi. Wjechali na najwyższe, gdzie znajdowały się tylko jedne drzwi. Przeszli przez nie i znaleźli się w całkiem dużym pomieszczeniu. Na ścianach była ta sama tapeta, co w pokoju, w którym były drzwi do archiwum. W prawym rogu stało normalne łóżko, a po lewej dwie kamienne płyty. Lea rzuciła się na łóżko, mówiąc tylko „Dobranoc” i zasnęła. Michael poszedł spać na kamiennym ołtarzyku. Jednak po godzinie obudziła się i uświadomiła sobie, że właśnie dostała pierwszą wskazówkę w wizji. Pamiętała, że musi poznać dokładnie zamek… Jednak po chwili znowu zasnęła…


    Post edited by Nieznany użytkownik on
  • ciaciek12ciaciek12 Posty: 1,002 Member
    edytowano stycznia 2012
    ekstra historia :thumbup: :thumbup: :thumbup:
  • CarraloCarralo Posty: 542 Member
    edytowano stycznia 2012
    ciaciek12 napisał użytkownik:
    ekstra historia :thumbup: :thumbup: :thumbup:

    popieram!
  • SARKA1710SARKA1710 Posty: 80
    edytowano stycznia 2012
    Mnie również bardzo się podoba :-D
  • FimfimFimfim Posty: 2,388 Member
    edytowano stycznia 2012
    A komu nie :D
  • krzyhu12krzyhu12 Posty: 664 Member
    edytowano stycznia 2012
    Mi też się podoba, choć przyznam się -troszeczke się pogubiłam :mrgreen:
  • goka1999goka1999 Posty: 374 Member
    edytowano lutego 2012
    krzyhu12 napisał użytkownik:
    Mi też się podoba, choć przyznam się -troszeczke się pogubiłam :mrgreen:
    Myślę, że jak przeczytasz kilka razy to zrozumiesz. Ja też czytałam kiedyś książkę, a dopiero po drugim razie zaczęłam ją rozmumieć :D

    Dziękuję za miłe komentarze i kolejna część powinna pojawić się do końca tygodnia lub na początek następnego, ponieważ zapowiada się dłuugi rozdział pt. "Chcę wiedzieć wszystko" :D

    Dodam jeszcze, że zmieniam formę pisania na pierwszoosobową i poprawię posty najszybciej jak tylko mogę :D

    Pozdrawiam
    Goka

    EDIT: Ktoś z mojej uroczej klasy ukradł mi zeszyt z wieelką częścią opowiadania, więc pisanie trochę się opóźni... W sumie to prawie już tamto oddtworzyłam :cry:
    Post edited by Nieznany użytkownik on
  • bwsunnybwsunny Posty: 1,255 Member
    edytowano lutego 2012
    Oooch :-), czekam na kolejną część. Spotkałam się z wieloma opowiadaniami o wampirach, ale to jest niestandardowe, bardzo mi się podoba, ponieważ mówiąc po ludzku jest niecodzienne :) Aż się zastanawiam jakie jeszcze pomysły przechowujesz w tej główce :D
  • kakanova2000kakanova2000 Posty: 1,210 Member
    edytowano lutego 2012
    Bardzo mi się podoba ! Ale dawno nie pisałaś, dlaczego ? Mam nadzieję, że skończysz opowiadani ! Podobne jest trochę do Zmierzchu ;)
  • goka1999goka1999 Posty: 374 Member
    edytowano marca 2012
    Nie skończę, bo zabrałam się za pisanie po straceniu ostatniej nadzieji na odzyskanie tamtego zeszytu... A Zmierzchu nigdy nie czytałam :-)
    bwsunny napisał użytkownik:
    (...) Aż się zastanawiam jakie jeszcze pomysły przechowujesz w tej główce :D

    Mam jeszcze kilka :twisted:
  • FimfimFimfim Posty: 2,388 Member
    edytowano marca 2012
    goka1999 napisał użytkownik:
    Mam jeszcze kilka :twisted:

    A kiedy je wykorzystasz :?:
  • goka1999goka1999 Posty: 374 Member
    edytowano marca 2012
    W najbliższysch dniach, bo znowu mi coś wpadło i muszę wszystko przekształcać :twisted: Wracam do pisania :wink:

    Daję link do końcówki rodziału 4. - Czas jednak płynie
    Tak ją wymyśliłam - musi być tutaj :wink:
    Fimfim napisał użytkownik:
    A kiedy je wykorzystasz :?:

    Tutaj właśnie się zaczyna :twisted:
    Post edited by Nieznany użytkownik on
  • bwsunnybwsunny Posty: 1,255 Member
    edytowano marca 2012
    Ej, Ty! Bierz się do pisania, bo jak nie to... Poleci całe mnóstwo inwektyw, zobaczysz :) A tak poważnie, to czekam na kontynuacje z niemalże stoickim spokojem :D Bardzo mi się podoba :wink:
  • goka1999goka1999 Posty: 374 Member
    edytowano marca 2012
    Coś tam dziś pisałam... Mogę wstawić jutro czy pojutrze :-) Trochę się zapisałam w moim innym pomyśle-fantasy :D
    Fajne, że się podoba :lol:
    Troche dużo gram też w Simy - zastanawiam się, czy by nie dać na forum historii mojej rodzinki :wink:
  • bwsunnybwsunny Posty: 1,255 Member
    edytowano kwietnia 2012
    Cokolwiek, bo to forum zamiera, przysięgam. Najpierw Alicja, potem Carralo, a teraz jeszcze Ty! Jak tak można :) Zero szacunku dla wiernych fanów :D
  • goka1999goka1999 Posty: 374 Member
    edytowano kwietnia 2012
    Pierwsze, co pomyślałam, gdy zobaczyłam, że jest coś pod moją historią to "moje lenistwo nie zna granic" :lol: Nie no, brakuje mi kiklu zdjęć, chciałam już wcześniej wstawić, ale teraz p.i.s.z.e.m.y ten głupi test szótstoklasisty :evil: Myślę, że jak zrobię wszystko co muszę na kompie, to przepiszę i wstawię z tymi fotkami co mam, a najwyżej dodam resztę :wink: Zmienię nazwę tematu, będzie widać :wink:

    To teraz dam ciąg dalszy, bo nie mam pomysłu, jak nazwać ten rozdział, z ilu będzie się składał części etc. etc.
    Coś mi nie tak z Imagesharkiem, więc zdjęcia dodam później :wink:
    ~~~~~~~~~~~~~~~~

    Nie wiedziałam, co się stało. Kiedy?, jak? Nic nie mogłam zrozumieć. Za oknem panowała ciemność, a na niebie były rozbłyśnięte fajerwerki. Czyli czas stoi. O co w ogóle w tym chodzi? Z braku pomysłu ubrałam się w co innego, rzuciłam się na łóżko i zamknęłam oczy.
    Gdy je otworzyłam, znalazłam się powrotem w zamku, w hotelu. Wyszłam z pokoju z postanowieniem, że zwiedzę dalej zamek. Wyszłam z pokoju z postanowieniem, że zwiedzę dalej zamek. Wszędzie panowała ciemność, co chyba miało symbolizować noc, ponieważ nikogo nie było. Ruszyłam przed siebie i zatrzymałam się dopiero przed kamienną wnęką. Przed nią stała rzeźba, a zamiast niej były schody prowadzące w dół. Za ich zakrętem paliło się światło i dało się słyszeć rozmowę. Ze wszystkich głosów rozpoznałam tylko ten należący do Michaela. Zeszłam dalej i usiadłam tak, żeby nikt mnie nie widział. Słyszałam wszystko, ale nie mogłam dojrzeć żadnej twarzy.
    Towarzystwo dyskutowało na temat włamania do biblioteki i zabezpieczenia się na atak związany z wykradzionymi informacjami. Nikt nie powinien wiedzieć o takim pomieszczeniu, ani się tam dostać, tym bardziej, że wejście jest zamurowane i strzeżone.
    Nagle poczułam na ramionach czyjeś dłonie. Odsunęłam się od ściany, a mgła posunęła się za mną. Emanowało od niej troszeczkę światła, dzięki czemu mogłam ją dostrzec. Próbując przed nimi uciekać, wstałam i wtedy mnie otoczyła. Oparłam się o ścianę z drugiej strony i coś wciągnęło mnie w ścianę. W tym momencie krzyknęłam i usłyszałam jeszcze tylko szurnięcie krzeseł i bieg w moją stronę.
    Po tym znalazłam się w miejscu wypełnionym ciemnością. Nie wiedziałam, czy to jest jakieś ogromne pomieszczenie, czy przestrzeń, w której jest tak ciemno. Stałam na podłodze, po której wiła się mgła, częściowo mnie oświetlająca. Chwilę potem pojawiła się przede mną postać. Przypomniała mnie, była bardzo blada i miała na sobie białe, delikatne *******ę i szaty.
    - Uważaj, jak postępujesz – jej głos można było usłyszeć wszędzie. – Nie wszystko, co wydaje ci się podpowiedzą, nią jest. Niektóre z wizji mogą doprowadzić cię do zguby…
    - Ale kim ty jesteś? – mnie również było słychać w całej przestrzeni.
    - Jestem tobą z przyszłości… - mówiąc to zaczęła się rozpływać w mgle. – Zrób wszystko, żeby zapobiec tej przyszłości… - usłyszałam jeszcze tylko jej szept.
    Prawie w tym samym momencie znalazłam się powrotem na schodach. Wszędzie panowała ciemność, a z dołu nie odbiegała rozmowa. Zeszłam do pokoiku z kamiennym stołem i krzesłami na środku. Na nim leżało kilka książek, a wszystko sprawiało wrażenie porzuconego w pośpiechu. Zakładki rzucone na strony w razie, gdyby się zamknęły; krzesła odsunięte tak, że można było z nich bez problemu szybko wstać i jeszcze jarzące się pochodnie. Jedna z nich nawet się paliła.
    Przyglądałam się temu wszystkiemu bez konkretnego celu. Podeszłam do stołu i przyjrzałam się księgą. Były bardzo stare, wyglądały prawie jak średniowieczne. Piękne inicjały i bardzo bogato zdobione wolne miejsca. Niedługo pobyłam sama, ponieważ usłyszałam cichutkie kroki osoby schodzącej ze schodów.
    Post edited by Nieznany użytkownik on
  • YukizYukiz Posty: 413 Member
    edytowano kwietnia 2012
    Jest zdecydowanie duży minus Twojego ostatniego odcinka:
    JEST ZA KRÓTKI!!!
    Nie dość, że tak długo trzeba czekać, to jeszcze parę zdań napisze i koniec :evil:
    Więcej... i najlepiej jeszcze na dzisiaj ^^
  • goka1999goka1999 Posty: 374 Member
    edytowano kwietnia 2012
    Mam właśnie pomysł, tylko muszę napisać :-) Wiem, że krótkie, ale cały czas miałam problem z zabieraniem mi moich napisanych w prawie pełni części i pisałam od nowa, wydawało mi się, że to jednak jest nudne, zmieniałam to wszytsko... Większość częsci taka jest, tylko są zdjęcia i wydaje się dłuższe :D Tp ja teraz uciekam pisać dalej, bo zaciekawiło mnie, co jeszcze się wydarzy :wink:
  • kakanova2000kakanova2000 Posty: 1,210 Member
    edytowano kwietnia 2012
    Faaajna hisoria! Tylko krótka >.> Ale za to ciekawa ;D
  • goka1999goka1999 Posty: 374 Member
    edytowano kwietnia 2012
    Wiem, że krótka... No cóż, ja tak ****ę :roll: Zazwyczaj zwięźle, ale staram się to rozwijać :-) Napisałabym więcej, ale chciałam już wstawić :D To teraz kolejna cząstka, mam nadzieję, że następna będzie już dłuższa 8)Pozostaje tylko problem z pomysłem, a tak to mam już pomysł na zdarzenia po końcu tego wszytskiego :-o Nie przedłużam, zapraszam do czytania:

    Rzuciłam się jak najszybciej za któreś z krzeseł. Po schodach schodziła czarnowłosa kobieta.
    - Chodźcie. Tu też nikogo nie ma – powiedziała, machnęła ręką i zeszła z resztą osób.
    Była ich ósemka, czyli tyle, ile krzeseł, a wśród nich Michael. Oprócz niego poznawałam jeszcze tylko tego chłopaka, który w „dniu” gdy tu przybyłam wygłaszał przemówienie na scenie. Wszyscy stanęli dookoła stołu.
    - Co my zrobimy z sercem? Nie może tu zostać, ani tam wrócić – powiedziała dziewczyna, która jako pierwsza tu weszła.
    - Może najlepiej ukryć to w nowym miejscu? Przecież musimy ochronić je od zniszczenia.
    - A masz jakiś pomysł, gdzie?
    - Oczywiście, że tak- odparła z uśmieszkiem.- Myślałaś, że mówiłabym, nie mając pomysłu? – widać było, że nie za bardzo ją lubi. – Chcesz iść zobaczyć?
    Wszyscy zgodzili się i wyszli. Chciałam pójść za nimi, jednak nie mogłam się narażać na nakrycie. Przez przypadek dowiedziałam się bardzo cennych dla mnie informacji i w ten sposób wolałam je zdobywać. Ruszyłam do sali z kamieniem, żeby zobaczyć, czy rzeczywiście go tam nie ma.
    ***
    Wampirze Serce było na miejscu. Czy istniały w takim razie dwa takie kryształy? Możliwe, że chodziło im o coś zupełnie innego… Jednak chyba tylko ten kamień ma taką moc.
    W zamku było coraz jaśniej, pojawiło się też więcej ludzi. Każdy trzymał się sam i nie zobaczyłam nikogo, kto przypominałby człowieka. Spojrzałam na swoją skórę i zobaczyłam, że jestem blada jak inni. Czułam w sobie zbierającą się energię i pragnienie, którego nie potrafiłam opisać.
    Żeby powstrzymać atak, musiałam się spieszyć.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Return to top