Z życia wzięte - losy rodziny Flynn

1235

Komentarz

  • anitareanitare Posty: 5,666 Member
    edytowano stycznia 2012
    no właśnie ;p zastanawia mnie to xd
    pierwsza rodzinka była przecietna, nie za brzydka, nie za piękna i potem nagle takie piękności ;)
    zostałam imprezowiczem roku 2011 na tym forum, goals, lifegoals
  • Everyone_thinkEveryone_think Posty: 135
    edytowano stycznia 2012
    Eh... mnie się brzydale trafiają ;/
    Może warto stworzyć brzydala i cieszyć się ładnym setnym pokoleniem ?
  • kakanova2000kakanova2000 Posty: 1,210 Member
    edytowano stycznia 2012
    Imiona ze Zmierzchu :P Fajna rodzinka ,tylko ja jakoś wolałam ten etap gdy mieszkali w nie Bridgeport, nie przepadam za tym miastem ...
  • Everyone_thinkEveryone_think Posty: 135
    edytowano stycznia 2012
    Jee, Tłajlajt rządzi !
  • goka1999goka1999 Posty: 374 Member
    edytowano stycznia 2012
    Potwierdzam, piękne są teraz twoje simy :wink: Może moje też takie będą... Czekam na ciąg dalszy :D
    Jeszcze takie dwa pytania do ciuchów i fryzur:
    1. Skąd masz s.u.k.i.e.n.k.ę i włosy Isabelli, a skąd włosy Remidios?
    2. Ty pobierasz te rzeczy ze stronek czy GW?
  • CarraloCarralo Posty: 542 Member
    edytowano stycznia 2012
    kakanova2000 napisał użytkownik:
    Imiona ze Zmierzchu :P
    Jakoś tak mnie wtedy naszło xD
    goka1999 napisał użytkownik:
    Jeszcze takie dwa pytania do ciuchów i fryzur:
    1. Skąd masz s.u.k.i.e.n.k.ę i włosy Isabelli, a skąd włosy Remidios?
    2. Ty pobierasz te rzeczy ze stronek czy GW?

    Włosy Remedios małej są tu -> Klik. A tej troszkę większej z dodatku Pokolenia.
    s.u.k.ienkę nie pamiętam skąd mam.
    Włosy małej Isabelli są stąd -> Klik

    Ogólnie to kiedyś pobierałam z GW, ale potem coś mi się stało i musiałam wszystko odinstalować. Teraz pobieram pojedyncze rzeczy z różnych stronek, najczęściej jest to TSR.
  • goka1999goka1999 Posty: 374 Member
    edytowano stycznia 2012
    Dzięki :D Muszę coś zrobić z moimi rudymi simami... Czekam na ciąg dalszy :D
    Post edited by Nieznany użytkownik on
  • krzyhu12krzyhu12 Posty: 664 Member
    edytowano stycznia 2012
    Fajnie że nadałaś imię Isabella
    Tylko mnie nie przypomina, za to Renesmee to ak, tylko gdyby zmienic jej oczy na zielone, i włosy lekko przyciemnić xD
  • goka1999goka1999 Posty: 374 Member
    edytowano lutego 2012
    Czy doczekam się kiedyś kolejnej części? :D
  • SARKA1710SARKA1710 Posty: 80
    edytowano lutego 2012
    Bogata historia i bardzo rozbudowana rodzinka :-D Czekam na więcej.
  • ewelina8999ewelina8999 Posty: 20
    edytowano marca 2012
    Carralo napisał użytkownik:
    TestingCheatsEnabled true i prawym przyciskiem myszy klikasz "edytuj sima w aplikacji stwórz sima" czy coś takiego ;)

    Czy mogłabyś mi wyjaśnić dokładniej, jak użyć właśnie tego kodu? Klikam prawym przyciskiem i nic się nie dzieje :( Mam klikać na danego sima, który nie jest w rodzinie?
  • klodziaaax3klodziaaax3 Posty: 10
    edytowano kwietnia 2012
    musisz mieć przy okazji przytrzymany klawisz "shift" :D
  • goka1999goka1999 Posty: 374 Member
    edytowano kwietnia 2012
    Carralo, kiedy napiszesz coś więcej :roll:
  • CarraloCarralo Posty: 542 Member
    edytowano czerwca 2012
    Kurcze dawno nie grałam w simsy... Lubię tą rodzinkę, ale coś mi komputer świruje i za każdym razem, gdy ją włączam to się wyłącza gra ;/ Za chwilkę będę próbować znowu. Jeśli się nie uda to prawdopodobnie będę musiała pożegnać się z moją wielopokoleniową rodziną :(
  • goka1999goka1999 Posty: 374 Member
    edytowano czerwca 2012
    To próbuj, ja już się pogodziłam ze stratą mojej, przez błędy zapisu i doskonale Cię rozumiem... :cry: No ale życzę powodzenia, żeby się udało :D
  • CarraloCarralo Posty: 542 Member
    edytowano czerwca 2012
    Renesmee bardzo lubiła dzieci, ale miała ich serdecznie dość. Jej matka naprodukowała ich wystarczająco by Nessi mogła zająć się karierą i nie myśleć o potomku. Planowała dziecko, ale przed emeryturą. Zaraz po skończeniu szkoły wyprowadziła się do swojego chłopaka Toma, miała po dziurki w nosie wrzasków, pieluch i innych takich. Dla Toma zażyła eliksir przemieniający ją w człowieka. Życie z Tomem brała bardzo na poważnie, czego nie można powiedzieć o nim. Renesmee była bardzo ambitna, miała wiele planów, marzeń. Ale wszystkie legły w gruzach, gdy pewnego dnia Tom po prostu ją zostawił. Zdesperowana dziewczyna załamała się. Przestała pokazywać się w pracy, przestała wychodzić z domu. Z rodziną w ogóle nie utrzymywała kontaktów, co prawda rodzeństwo ją odwiedzało, ale ona ich niezbyt miło witała, w rezultacie przestali przychodzić. Kiedy wszystko szło ku poprawie okazało się, że Tom jednak dał jej coś. Coś czego tak nie chciała. Cząstkę siebie w postaci dziecka, które niedługo potem miało przyjść na świat. Jeśli w tym momencie Renesmee odbijała się od dna to znów o nie zahaczyła. Jednak po narodzinach coś się zmieniło. Zapragnęła uczynić z dziecka swego jedynego geniusza, idealną córkę. Od najmłodszych lat czytała Heidi bajki, opowiadała różne naukowe ciekawostki. Może mała Heidi niewiele z tego rozumiała, ale Nessi z każdym dniem czuła się coraz lepiej. Wiedziała, że to co robi ma jakiś sens, że dzięki niej córka wyrośnie na prawdziwego człowieka. Jej sielanka nie trwała długo. Gdy Heidi zaczęła uczęszczać do liceum, Renesmee wymyśliła, że wybierze się na imprezę, bo dawno nigdzie nie wychodziła. W sumie nie wychodziła z domu od czasu porodu córki. W gazecie znalazła informację, w którym klubie jest dzisiaj impreza i pojechała. Pech chciał, że zapomniała o małym szczególe – po alkoholu nie prowadzimy! Gdy rano wracała do domu nieświadomie wpada pod koła auta i tragicznie zmarła. A Heidi? Heidi nawet nie była załamana. Miała na głowie inne rzeczy, według niej ważniejsze niż śmierć matki. Nie posiadała żadnej cechy, którą matka chciała jej wpoić. Jest całkowitym przeciwieństwem jej. Z domu robi hotel, nocują u niej różni ludzie, często przypadkowi. W końcu Heidi się doigrała i czekają ją wielkie kłopoty, ponieważ…

    renesmeemio.png
    Miłość, która miała przetrwać wszystko…
    renesmeepocaunek.png
    Zapowiadało się tak pięknie!
    renesmeeflakonik.png
    -Nie mogę spotykać się z wampirzycą!
    -Daj mi tydzień, zrobię co trzeba
    - Tydzień? Zbyt długo muszę czekać.
    - Proszę. Obiecuję, że nie pożałujesz.

    heidimaedziecko.png
    Heidi – idealna córka?

    renesmeeplotki.png
    O! Impreza. Może się wybiorę? Tak dawno nigdzie nie byłam…

    renesmeedrink.png
    Jeden drink nikomu nie zaszkodził.

    renesmeewyprowadzka.png
    Ostatnia jazda.
  • MagdolciaMagdolcia Posty: 313
    edytowano lipca 2012
    Wróciłaś do nas! :D Yuhu! :mrgreen:

    A co do historii, to szkoda mi Renesmee :x .
  • PomaranczowaPomaranczowa Posty: 1,780 Member
    edytowano lipca 2012
    Kiedyś już czytałam Twoją historię, ale musiałam to zrobić znowu, żeby wszystko "ogarnąć" xD Wow, naprawdę masz super pomysły. Już nie mogę się doczekać, żeby dowiedzieć się, co będzie dalej działo się z Heidi...
  • bwsunnybwsunny Posty: 1,255 Member
    edytowano lipca 2012
    TAK!!! Dosyć tego entuzjazmu, ale się kiedy zobaczyłam, że dalej się produkujesz, to się naprawdę ucieszyłam. Szkoda by było zamykać tę historię :)
  • CarraloCarralo Posty: 542 Member
    edytowano grudnia 2012
    Wiem, że troszkę nie pisałam,ale od ostatniego wpisu grałam w simsy tylko raz.

    Tu jeszcze zdjęcia Renesmee i Heidi.
    Zaległe zdjęcia.
    A nowa historia z Heidi w roli głównej jutro ;)


    dd6goj4fcopy.png
    Matka pokładająca nadzieję w córce.

    dd6g1oj4fcopy.png
    Niewinna i szczęśliwa Heidi.

    1aqiuyh9b.png
    Większa i już mniej niewinna Heidi.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Return to top