Potwierdzam, piękne są teraz twoje simy Może moje też takie będą... Czekam na ciąg dalszy
Jeszcze takie dwa pytania do ciuchów i fryzur:
1. Skąd masz s.u.k.i.e.n.k.ę i włosy Isabelli, a skąd włosy Remidios?
2. Ty pobierasz te rzeczy ze stronek czy GW?
Jeszcze takie dwa pytania do ciuchów i fryzur:
1. Skąd masz s.u.k.i.e.n.k.ę i włosy Isabelli, a skąd włosy Remidios?
2. Ty pobierasz te rzeczy ze stronek czy GW?
Włosy Remedios małej są tu -> Klik. A tej troszkę większej z dodatku Pokolenia.
s.u.k.ienkę nie pamiętam skąd mam.
Włosy małej Isabelli są stąd -> Klik
Ogólnie to kiedyś pobierałam z GW, ale potem coś mi się stało i musiałam wszystko odinstalować. Teraz pobieram pojedyncze rzeczy z różnych stronek, najczęściej jest to TSR.
TestingCheatsEnabled true i prawym przyciskiem myszy klikasz "edytuj sima w aplikacji stwórz sima" czy coś takiego
Czy mogłabyś mi wyjaśnić dokładniej, jak użyć właśnie tego kodu? Klikam prawym przyciskiem i nic się nie dzieje Mam klikać na danego sima, który nie jest w rodzinie?
Kurcze dawno nie grałam w simsy... Lubię tą rodzinkę, ale coś mi komputer świruje i za każdym razem, gdy ją włączam to się wyłącza gra ;/ Za chwilkę będę próbować znowu. Jeśli się nie uda to prawdopodobnie będę musiała pożegnać się z moją wielopokoleniową rodziną
Renesmee bardzo lubiła dzieci, ale miała ich serdecznie dość. Jej matka naprodukowała ich wystarczająco by Nessi mogła zająć się karierą i nie myśleć o potomku. Planowała dziecko, ale przed emeryturą. Zaraz po skończeniu szkoły wyprowadziła się do swojego chłopaka Toma, miała po dziurki w nosie wrzasków, pieluch i innych takich. Dla Toma zażyła eliksir przemieniający ją w człowieka. Życie z Tomem brała bardzo na poważnie, czego nie można powiedzieć o nim. Renesmee była bardzo ambitna, miała wiele planów, marzeń. Ale wszystkie legły w gruzach, gdy pewnego dnia Tom po prostu ją zostawił. Zdesperowana dziewczyna załamała się. Przestała pokazywać się w pracy, przestała wychodzić z domu. Z rodziną w ogóle nie utrzymywała kontaktów, co prawda rodzeństwo ją odwiedzało, ale ona ich niezbyt miło witała, w rezultacie przestali przychodzić. Kiedy wszystko szło ku poprawie okazało się, że Tom jednak dał jej coś. Coś czego tak nie chciała. Cząstkę siebie w postaci dziecka, które niedługo potem miało przyjść na świat. Jeśli w tym momencie Renesmee odbijała się od dna to znów o nie zahaczyła. Jednak po narodzinach coś się zmieniło. Zapragnęła uczynić z dziecka swego jedynego geniusza, idealną córkę. Od najmłodszych lat czytała Heidi bajki, opowiadała różne naukowe ciekawostki. Może mała Heidi niewiele z tego rozumiała, ale Nessi z każdym dniem czuła się coraz lepiej. Wiedziała, że to co robi ma jakiś sens, że dzięki niej córka wyrośnie na prawdziwego człowieka. Jej sielanka nie trwała długo. Gdy Heidi zaczęła uczęszczać do liceum, Renesmee wymyśliła, że wybierze się na imprezę, bo dawno nigdzie nie wychodziła. W sumie nie wychodziła z domu od czasu porodu córki. W gazecie znalazła informację, w którym klubie jest dzisiaj impreza i pojechała. Pech chciał, że zapomniała o małym szczególe – po alkoholu nie prowadzimy! Gdy rano wracała do domu nieświadomie wpada pod koła auta i tragicznie zmarła. A Heidi? Heidi nawet nie była załamana. Miała na głowie inne rzeczy, według niej ważniejsze niż śmierć matki. Nie posiadała żadnej cechy, którą matka chciała jej wpoić. Jest całkowitym przeciwieństwem jej. Z domu robi hotel, nocują u niej różni ludzie, często przypadkowi. W końcu Heidi się doigrała i czekają ją wielkie kłopoty, ponieważ…
Miłość, która miała przetrwać wszystko…
Zapowiadało się tak pięknie!
-Nie mogę spotykać się z wampirzycą!
-Daj mi tydzień, zrobię co trzeba
- Tydzień? Zbyt długo muszę czekać.
- Proszę. Obiecuję, że nie pożałujesz.
Heidi – idealna córka?
O! Impreza. Może się wybiorę? Tak dawno nigdzie nie byłam…
Kiedyś już czytałam Twoją historię, ale musiałam to zrobić znowu, żeby wszystko "ogarnąć" xD Wow, naprawdę masz super pomysły. Już nie mogę się doczekać, żeby dowiedzieć się, co będzie dalej działo się z Heidi...
Komentarz
pierwsza rodzinka była przecietna, nie za brzydka, nie za piękna i potem nagle takie piękności
Może warto stworzyć brzydala i cieszyć się ładnym setnym pokoleniem ?
Jeszcze takie dwa pytania do ciuchów i fryzur:
1. Skąd masz s.u.k.i.e.n.k.ę i włosy Isabelli, a skąd włosy Remidios?
2. Ty pobierasz te rzeczy ze stronek czy GW?
Włosy Remedios małej są tu -> Klik. A tej troszkę większej z dodatku Pokolenia.
s.u.k.ienkę nie pamiętam skąd mam.
Włosy małej Isabelli są stąd -> Klik
Ogólnie to kiedyś pobierałam z GW, ale potem coś mi się stało i musiałam wszystko odinstalować. Teraz pobieram pojedyncze rzeczy z różnych stronek, najczęściej jest to TSR.
Tylko mnie nie przypomina, za to Renesmee to ak, tylko gdyby zmienic jej oczy na zielone, i włosy lekko przyciemnić xD
Czy mogłabyś mi wyjaśnić dokładniej, jak użyć właśnie tego kodu? Klikam prawym przyciskiem i nic się nie dzieje
Miłość, która miała przetrwać wszystko…
Zapowiadało się tak pięknie!
-Nie mogę spotykać się z wampirzycą!
-Daj mi tydzień, zrobię co trzeba
- Tydzień? Zbyt długo muszę czekać.
- Proszę. Obiecuję, że nie pożałujesz.
Heidi – idealna córka?
O! Impreza. Może się wybiorę? Tak dawno nigdzie nie byłam…
Jeden drink nikomu nie zaszkodził.
Ostatnia jazda.
A co do historii, to szkoda mi Renesmee :x .
Tu jeszcze zdjęcia Renesmee i Heidi.
Zaległe zdjęcia.
A nowa historia z Heidi w roli głównej jutro
Matka pokładająca nadzieję w córce.
Niewinna i szczęśliwa Heidi.
Większa i już mniej niewinna Heidi.