Moje historie będą troszkę inne niż reszty. Nie będą to typowe historie, powiedziałabym, że są to raczej losy moich simów. Luźne opowiadania, ciekawostki i wymiana zdań.
Na wstępie chciałabym jeszcze dodać, że zaczęłam grać tą rodzinką w lipcu 2011. Aktualnie mam chyba 14 pokolenie.
Jak to wszystko się zaczęło?
Zapewne za sprawą Rozalii i Maksyma. Zrobiłam przykładową rodzinkę, specjalnie nie za specjalną.

Oraz ich dzieci.


Marcin i Maciej - starsze bliźnięta. Pomiędzy nimi, a dziewczynkami są 3 dni różnicy.

Róża i Regina to bliźniaczki. Takie się urodziły.
Gruby osiągnął szczyt kariery kulinarnej. Niestety po tym ******** troszkę mu odbiło i zdradził swoją Chudą Szkapę z koleżanką z pracy płodząc przy tym syna. Świadkiem zdrady był ich najstarszy syn-Michał. Biedaczek chciał by tatuś się opamiętał, protestował głodówką, która doprowadziła do jego śmierci. Gdy Rozalia (Chuda Szpaka) dowiedziała się o zdradzie męża kazała mu się wynosić z domu. Bez Maksyma (Grubego) było spokojniej, ale Chuda Szkapa nie mogła się odnaleźć po śmierci syna. Po długim urlopie macierzyńskim (dwa razy bliźnięta) wróciła w końcu do pracy, zaharowywała się na śmierć, wspinając się po szczeblach kariery **********. Jednak nie do końca jej się to udało. ******ąc pocieszenia u swojego byłego męża zaprosiła go na romantyczną kolację do ich niegdyś wspólnego domu. Wieczór upłynął im bardzo ciekawie...a także noc i poranek. Jej kariera zatrzymała się na 9 poziomie, ponieważ Rozalia urodziła trojaczki - Roksanę, Ramonę i Renatę.

Szczęśliwa rodzinka. Przed zdradą Maksyma.

Rozalia nie wpuściła męża do łóżka xD

Po wyprowadzce Maksyma. Rozalia w ciąży z trojaczkami.
Trojaczki - Ramona, Renata i Roksana. W linku, bo za duże zdjęcie.
Moje simy same sobie pracują by jakoś się utrzymać. Nie dodaję im pieniędzy za pomocą kodu. A z taką ilością dzieci żyć musieli skromnie. Początkowo mój domek miał 2 pokoje, kuchnię i łazienkę. Obecnie zmieniłam trochę ściany wewnątrz i mają 3 pokoje. Nie chce mi się za bardzo rozbudowywać piętra, bo potem gubią mi się simy xD
Ważne, że do pokoju dziecięcego swojego się zmieścili!

Upchnięci.

Rozalia się zestarzała. Aktualnie jest już na emeryturze, ale udało mi się osiągnąć szczyt kariery.

Maciek i Marcin dorośli. Marcin się wyprowadził jako pierwszy. Nieoficjalnie mieszka z tatusiem i jego nową rodziną.
PS. Dopiero teraz zauważyłam, że trzymają się za ręce


Maciej znalazł szczęście u boku kobiety. Z mamą mieszka mu się świetnie...

...ale czas się wyprowadzić, bo Daphne urodzi mu syna.

Regina i Róża chcą podbić szczeble kariery medycznej. Widać też, która odziedziczyła sylwetkę po tacie, a która po mamie.

Róża na brak powodzenia narzekać nie może.

Urośnięta trójca.
Regina postanowiła wyprowadzić się z domu, zabierając ze sobą Roksanę i Ramonę. W domu została Rozalia (emerytka), Róża (młody dorosły) i Renata (nastolatka). W krótkim czasie po wyprowadzce sióstr zmarła ze starości ich matka - Rozalia. Róża opiekowała się młodszą siostrą najlepiej jak mogła. Renata pochłaniała wiedzę w dużych ilościach, w szkole była prymuską. Nie sprawiała problemów wychowawczych. Miała różnorodne hobby. Zarabiała na siebie poprzez pracę w SPA i grę na gitarze. Róża w tym czasie mogła spełniać się zawodowo w karierze medycznej. Wszystko przebiega idealnie...do czasu kiedy nie namieszam im znowu w życiu! :twisted:
Prowadzenie dwoma simami - pestka! Ale już niedługo znów przybędzie simów...


Gdyby tylko włosy zmienić na rude to wyglądałaby jak Rozalia!
Renata stała się młodą dorosłą, do perfekcji opanowała grę na gitarze. Od szkoły średniej spotyka się z Anthonym. Razem tworzą wspaniałą parę. Róży leży na sercu to, że siostra całe dnie spędza sama w domu. Powiedziała Reni, że Thony może się do niej wprowadzić pod jednym warunkiem - zakochańcy mają spać osobno. Do pokoju młodszej z sióstr dostawione zostało jeszcze jedno łoże. Jednak, gdy Róża nocą pracowała Renata z Anthonym baraszkowali w łóżku starszej siostry. W końcu Renata jest dorosła i wie, co robi... Nie przewidziała tylko, że zajdzie w ciąże. Gdy Thony dowiedział się o dziecku wyprowadził się. Renata została sama. Musiała przekazać wiadomość jakoś siostrze. Róża na początku była zaskoczona, ale wspierała ją z całego serca, bo sama dzieci mieć nie mogła (autentycznie, kilkukrotnie starała się o dziecko, ale po brzuszku ani śladu).
Renata urodziła bliźniaczki (ani ona,ani Thony nie mieli wzmożonej płodności) - Elisabeth i Lisette.

Poznany w szkole Anthony.

Buzi, buzi.

Omijając zakaz siostry...

Poinformowanie Thonego, o ciąży.
Mina Reni bezcenna.

Rozmowa Renaty i Róży o dziecku.

Wspierająca Róża.

W drodze do szpitala.
W tle widać Reginę (bliźniaczka Róży).

Lisette pozostawiona przed szpitalem. Renata wróciła do domu tylko z Elisabeth.
Lise musiała zabrać Róża wracając z pracy xD
Wiem, troszkę dużo tych informacji, zdjęć itd. Ale chcę nadrobić, by móc przejść do aktywnego pokolenia. Nie mogę tego pominąć, bo niektóre części zawierają wspomnienia z poprzednich pokoleń.
Aktualne drzewo genealogiczne.
& - bliźniaki/trojaki
-> - dziecko, którym nie kierowałam
enter - kolejne pokolenie
Rozalia + Maksym =
Michał,
Marcin&Maciej,
Regina&Róża,
Renata&Ramona&Roksana.
Maciej + Daphne -> syn
Renata +
Anthony = Elisabeth&
Lisette,
Judith,
Noah
Róża + Irving =
Leah
Róża +
Anthony =
Alexis,
MarieRenata + Richie =
Jenna
Marie + Krystian =
Aubree
Noah + Justine =
Chelsea&
Jeanelle
Noah + Krystian =

Marie + Justine =

Noah + Sadie -> syn Omar
Noah + Kylie -> syn Rashawn
Noah + Lori -> syn Joe
Noah + Celia -> syn Robbie
Noah + Dixie -> syn Jordan
Noah + Lucy -> syn Myles
Noah + Lourdes -> syn Garret
Noah + Allison -> córki (bliźniaczki) Tenesha i Brenda
Noah + Rebbeca -> córki (bliźniaczki) Amanda i Harmony
Noah + Heidi -> syn Mike
Noah + Eboni -> syn Emil
Noah + Karen -> córki (bliźniaczki) Marcia i Haeju
Noah + Karin =
Joshua
Noah + Roberta -> syn Neil
Noah + Aileen -> syn Nick
Noah + Mackenzie -> córki (bliźniaczki) Corinne i Miriam
Noah + Janelle -> córka Wandy
Noah + Staci -> syn Myles
Noah + Fawn -> syn Weston
Noah + Bobbie -> córki (bliźniaczki) Tonya i Tamera
Noah + Christy -> syn Greggory
Aubree =
Julie (adopcja)
Joshua +
Teresa =
Connor, Ian
Joshua +
Laurie =
Easter
Julie + Connor =
Romeo,
Harper&Willow,
Zuma,
Lou&Seraphine,
Benjamin
Connor + Aqua -> dziewczynki (bliźniaczki)
Harper + ktoś (nie pamiętam już ;x) = Chanel
Willow + duch = Nikki(duch)&Vicky
Chanel +
Roger =
Victoria,
Patricia,
Bianca,
HenryBianca + Tim = Penelope
Penelope + Devid =
XavierPenelope + Edward =
Javier,
Never&
Ever,
Vivian&
Vivien
Xavier + Carla =
Harry,
Ronald
Never + Valentino =
EJ,
Renesmee, Isabella, Ismene&Remedios, Erick
Renesmee + Tom =
Heidi
Heidi&Nellie + Dominick =
Carolyn &
Angelique
Komentarz
**** dalej
prosimy o więcej xd
ja to bym się pogubiła w takiej obszernej rodzince ;p
Urodziło mi się rude dziecię, matka ma czarne włosy, a ojciec brązowe :twisted:
Oczu też nie ma po rodzicach...
Rudzielec po babci. Brązowookie dziecię po dziadku.
-Ej siostra! Nie gryź klocków, tylko buduj!
- Ciekawe, czy jak ucieknę będą mnie *****ć?
- Mniam, mniam!
- Chyba się czymś zatrułam...
- Tak umiem tylko ja!
- I kiedyś synku zbudujesz dom... (matka chciała syna, urodziła się córka)
- Aaaaale kopie!
Rude odrosty... Córka Róży.
Róża po terapii hormonalnej urodziła córkę Leah (zdjęcia wyżej). Jednak zapragnęła mieć kolejnego potomka, upragnionego syna.
Spotkała się z ojcem Leah, który jest jej chłopakiem. Iriving jest bardzo rodzinny, odwiedza córkę. Był też przy jej narodzinach. Ale nie chce decydować się na kolejne dziecko bez ślubu...
Renata postanowiła dać Anthonemu szanse. Chciała by poznał dziewczynki i razem spróbowali znów stworzyć rodzinę. Thony zjawił się na prośbę matki swoich córek. Jednak ona nie miała zbyt wiele czasu dla niego, ponieważ wybierała się do pracy. Zdążyli przeżyć przez ten krótki czas namiętne chwile. Renata już widziała światełko w tunelu. Anthony obiecał, że gdy Renata wróci z pracy on będzie na nią czekał. Zdesperowana Róża, która bardzo pragnęła syna uwiodła Thonego i zaciągnęła go do łóżka. Jak się potem okazało Anthony został znowu ojcem dwóch dziewczynek, nie bliźniaczek
Córki Renaty.
Zdrada.
Dwie ciężarówki.
- Może tym razem okażesz się być chłopcem...
- Do trzech razy sztuka!
PS. Róża wygląda tu jak anorektyczna, która połknęła arbuza w całości
Córka Renaty.
Córka Róży. Rówieśnica Judith.
Córka Róży. Włosy ma po dziadku Anthonego (sprawdzałam w drzewie). Pierwsza blondynka w rodzinie. Dziedziczenie mnie zaskakuje.
Zmarła Leah, córka Róży. Renata pnie po szczeblach kariery muzycznej. W międzyczasie robi sobie krótki urlop macierzyński. Ojcem dziecka jest nie kto inny jak Anthony. Kiedy Róża dowiaduje się, że to jej siostrze było dane urodzić synka wpada w szał. Wyjawia jej prawdę kto jest ojcem jej dzieci i wyprowadza się z domu, porywając ze sobą Judith, Elizabeth i Lisette.
Upragniony syn. Wyglądu mu nie zmieniałam :twisted:
Zmieniłam jej włosy. Pozostała z Renatą.
O dziwo moje simy wiodą spokojne życie. Rodzina Flynnów dorobiła się dużego domu. Dużego - porównując do poprzedniego, ten jest duży. Marie podrosła. W planach ma zdobyć szczyt kariery medycznej jak jej matka. Noah jest nastolatkiem, który zarażony pasją matki dzielnie usiłuje osiągnąć mistrzowsko grę na gitarze. Renata po przeprowadzce stwierdziła, że nie będzie już nigdy sprzątać. Zatrudniła lokaja, z którym zaczęła romansować. Kiedy Renata zorientowała się, że jest w ciąży Richie uciekł gdzie pieprz rośnie.
Noah wyjechał na obóz sportowy, kiedy wrócił nie mógł wydobyć z siebie słowa. W jego pokoju stało łóżeczko, a w nim jakiś mały czarnowłosy berbeć. Renata widziała żal w oczach syna. W końcu to jego tak pragnęła, był jej oczkiem w głowie. Postanowiła, że się usunie z jego życia. Pozostawiając go pod opieką Marie.
-Żegnajcie!
-Kiedyś będę sławny! Będę rozdawał autografy!
Tak mieszkają moje simy. (Dom pobrany)
Wejście.
Garaż.
Salon.
Salon - widok na basen.
Jadalnia - połączona z kuchnią i salonem.
Kawałek kuchni.
Idziemy na górę - przedpokój.
Była sypialnia Renaty.
Garderoba z tego pokoju.
Kącik komputerowy również z tamtego pokoju.
Pokój Noah.
Pokój Marie.
W domu Flynnów pojawiła się nowa sprzątaczka - Darlene. Dziewczyny szybko nawiązały znajomość, która potem zamieniła się w przyjaźń...i w miłość. Tak, Marie jest lesbijką. Nigdy nie miała chłopaka, pociągały ją dziewczyny. Darlene po jakimś czasie wprowadziła się do domu przybranego rodzeństwa. Marie w dalszym ciągu wbijała się po szczeblach kariery medycznej, w wolnym czasie malując obrazy.
Noah skończył szkołę i podjął się pracy muzyka. Przez jakiś czas spotykał się z Larą, ale ta zestarzała się szybciej niż on i go zostawiła. Zrozpaczony Noah *****ł pocieszenia u Sadie i Kylie, a także u Lori, która przez pewien czas u niego mieszkała. Gdy Lori planowała przyszłość swojemu nienarodzonemu dziecku Noah baraszkował u innych kobiet. Celia, Lucy, a także Allison - to kolejne kobiety niebieskookiego. Po jakimś czasie Noah sprowadził do domu Dixie, która szybko wyprowadziła się stamtąd. Jak się okazało, podczas przygotowań do porodu Noah znów romansował. Tym razem z Rebeccą, Lourdes i dziewczyną swojej przybranej siostry - Darlene.
Po ujawnionej zdradzie Darlene spakowała manatki i wyniosła się z domu lowelasa, który w tak młodym wieku dorobił się 7 synów i 4 córek. Każda ciąża była z inną kobietą. Dwa razy trafiły mu się bliźniaczki. Sumując, jednego dnia urodziła mu się 5 dzieci. O 7 nad ranem syn Jordan, o 13 córki Tenesha i Brenda, a o 19 córki Amanda i Harmony. Przy żadnym porodzie nie był obecny i z żadnym dzieckiem nie utrzymuje kontaktów, alimentów też nie płaci. Marie poznała nową pokojówkę - Justinę. Z nią była dużo bardziej szczęśliwsza niż z Darleną. Wkrótce i ona wprowadziła się do rodzeństwa. Noah uważał, że kobiety go oszukują, że specjalnie zachodzą z nim w ciąże. Postanowiła raz na zawsze z nimi zerwać wdając się w romans z kolejnym lokajem pracującym u nich w domu - Krystianem. Marie wiodła cudowne życie u boku Justiny, a Noah u boku Krystiana. Jednak pewnego razu Marie chciała zobaczyć jak to jest sam na sam z chłopakiem w łóżku. Podczas gdy Justina i Noah byli w pracy, zaciągnęła Krystiana do łóżka. Rodzeństwo te było dość udane, ponieważ Noah zatęsknił za figlami kobiet w łóżku i tego samego dnia oczarował Justine tak, że ta chwile potem leżała z nim w łóżku. Ich wybryki miały jednak skutki uboczne. Marie była w ciąży z Krystianem, a Noah zaciążył Justine.
Kilka zdjęć.
Marie i Justina wybaczyły sobie zdradę. Potem zaczął się cyrk na kółkach. Baby boom wdał się we znaki. Kobiety nie mówiły o niczym innym jak o dzieciach i szczęściu jakie to zawitało do ich drzwi. Justine oświadczyła się Marie. Takiego szczęścia jak Marie i Justina nie miał Noah z Krystianem. Gdy Krystian dowiedział się o zdradzie po prostu się wyprowadził, pomijając fakt, że sam też zdradził. Pierwsza urodziła Marie, 2 godziny później zaczęła się akcja porodowa Justiny. Na świat przyszły 3 dziewczynki - Aubree (córka Marie) oraz Chelsea z Jeanelle (córki Justiny). Noah obiecał, że będzie pomagał przy dziewczynkach...ale na obietnicy się skończyło, bo jak się wkrótce okazało na świat przyszły kolejne dzieci 'kochanego tatusia'. Nigdy nie wziął na ręce swojego dziecka, nigdy go nie przytulił, nigdy nawet nie odwiedził...a jeśli już się zjawił w domu swojego potomka to w innych celach. Powinien się za niego zabrać sąd.
Musiałam wyprowadzić z domu Justine z jedną z córek (Chelsea), bo się zacięły i nie można było nimi kierować ;/
Coraz trudniej znaleźć partnerów dla Noaha. Ostatnio trafiają się same nielubiące flirtować, ale Noah się nie poddaje!
Zdjęcia.
-Czy zechcesz iść ze mną przez życie?
-Krystian! Co tu się dzieje?! Niemożliwe by dwie kobiety miały ze sobą dzieci!
-Coś mi tu nie gra...
-Zdradziłeś mnie! Wyprowadzam się.
(na poprzedniej stronie pokazany jest ten pokój przed narodzinami dziewczynek)
Potrójne urodziny.
Do zwariowanego domu wprowadziła się kolejna kobieta Noaha - Karin. Urodziła mu syna Joshuę. Wkrótce po porodzie zmarła. Noah uwielbiał tego berbecia. To dziecko było jedynym dzieckiem, które tak naprawdę pokochał. Nauczył syna mówić, chodzić, odrabiał z nim lekcje, każdą wolną chwilę poświęcał jemu. Cierpiała przy tym mieszkająca z ojcem Jeanelle, którą Noah traktował jak obcą osobę. Gdy tylko córce nadarzyła się okazja, wyprowadziła się z domu wariatów, a Noah? On nawet nie zauważył, że córka zniknęła. Mijały kolejne lata (dnie simowe), a liczba jego potomków rosła. W końcu biedak nie wytrzymał presji i popełnił samobójstwo. Teraz wychowanie Aubree i Joshuy spoczywa na starych, schorowanych barkach Marie.
Zrobiłam listę kobiet i dzieci niebieskookiego.
- Lara -> brak dzieci. W sumie to była melodyjka, ale na drugi dzień się zestarzała ;x
- Sadie -> syn Omar
- Kylie -> syn Rashawn
- Lori -> syn Joe
- Celia -> syn Robbie
- Dixie -> syn Jordan
- Lucy -> syn Myles
- Lourdes -> syn Garret
- Allison -> córki (bliźniaczki) Tenesha i Brenda
- Rebbeca -> córki (bliźniaczki) Amanda i Harmony
- Justina -> córki (bliźniaczki) Jeanelle i Chelsea
- Heidi -> syn Mike
- Eboni -> syn Emil
- Karen -> córki (bliźniaczki) Marcia i Haeju W drzewie widzę, że Marcia zmarła jako małe dziecko
- Karin -> syn Joshua
- Roberta -> syn Neil
- Aileen -> syn Nick
- Mackenzie -> córki (bliźniaczki) Corinne i Miriam
- Janelle -> córka Wandy
- Staci -> syn Myles
- Fawn -> syn Weston
- Bobbie -> córki (bliźniaczki) Tonya i Tamera
- Christy -> syn Greggory
Noah dorobił się 16 synów i 13 córek, co łącznie daje mu 29 dzieci. 6 razy na świat przyszły mu bliźniaczki, z czego 3 były podrząd. Teraz po mieście chodzą klony ojca xD
CD dziewczyn Noah. Nie wszystkie, niekiedy zdjęć mi się nie chciało robić xd
-Aaa, kotki dwa.
Aubree usypiana przez mamę.
Uwielbiam go!
Aubree urosła.
Ile grasz już tą rodziną ???
To zdecydowanie super opowieść o simach !
Ja mam maluteńkie drzewo Casella, co prawda musze uaktualnic, gdyż dzieci są już prawie młodymi dorosłymi. A teraz zagadeczka. "Zdrapka ci powie którą buźke wybrać!
Zarumieniona buźka to prawidłowy link! :roll: :oops:
heh, :P
Najczęściej ich wyprowadzam z pozostałymi dziećmi, a te najładniejsze zatrzymuje i nimi gram.
Felicja mnie zauroczyła z Twojej rodzinki *_*
Aubree Flynn i Joshua Flynn to kuzynostwo. Wyprowadzili się z rodzinnego domu w całkiem nowe miejsce - bliżej centrum. Dom budowany był od podstaw. Powstał w sumie z niczego.
---
Joshua był zupełnym przeciwieństwem ojca. Wiódł spokojne ułożone życie wraz z kuzynką Aubree. Kiedy Aubree szczęśliwie zakochała się w sprzątaczce(ach te pokojówki) Joshua czuł smutek. Kobiety go unikały. Aubree wzięła szybki ślub i adoptowała z domu dziecka dziewczynkę - Julie. Joshua pasjonował się grą na gitarze, to chyba u nich rodzinne. W końcu na jednym z jego koncertów poznał Teresę. Od razu wpadli sobie w oko. Z każdym kolejnym spotkaniem ich związek nabierał na wartości. W tym samym czasie Aubree zachorowała na raka (rzecz jasna nie możliwe, moje wymysły). Jej stan pogarszał się, nie było już dla niej ratunku. Joshua był bardzo zajęty własnym życiem, więc nawet tego nie zauważył, oświadczył się Teresie, a niedługo później okazało się, że jest jego wybranka jest w ciąży. Aubree nie doczekała się narodzin nowego potomka, osierociła małą Julie. Niedługo po narodzinach Connora, Teresa znów zaszła w ciąże, rodząc kolejnego syna - Iana. Stan matki i dziecka był krytyczny, żadne z nich nie dożyło kolejnego dnia *
* Tak na prawdę wystąpił błąd i Ian gdzieś znikł, niby był obecny w domu, ale nie pokazywał się i nie dało się nim kierować, więc wyprowadziłam go razem z Teresą.
Joshua nie mógł pozbierać się po stracie ukochanej żony i syna. Zamknął się w sobie, porzucił pracę, nie spędzał już czasu tak ja kiedyś z Connorem i Julie. Jednak pewnego razu szczęście znów zapukało do drzwi domku Flynnów. Sędziwy pan na emeryturze poznał młodą czarnowłosą piękność zwaną Laurie. Kobieta nie miała gdzie się zatrzymać, Joshua zaoferował jej swój jeden pokój "i tak stał pusty". Ale los Joshuy i Laurie był inny. Nie zostali tylko przyjaciółmi... Niebieskooki znów został ojcem. Tym razem urodziła mu się córeczka - Easter. Długo nie cieszył się z narodzin, jadąc na zakupy z nową panią Flynn po rzeczy do pokoju dziecka spowodował wypadek śmiertelny w skutkach. Teraz nastoletnia Julie opiekuje się małym Connorkem (wiek szkolny) i jeszcze mniejszą Easterką (małe dziecko).
Nie może być wiecznie kolorowo xD
Kilka zdjęć.
Ostatnie wspólne zdjęcie Julie z mamą. Widać smutek na twarzy Aubree.
Mała Julie.
Pierwsza żona Joshuy.
Ślub.
Przy Teresie Julie zapomina o smutku związanym z odejściem przybranej matki.
Pierwszy syn Joshuy. (Ian wyglądał dokładnie tak samo, tylko oczy miał niebieskie po ojcu)
Nieszczęśliwy poród.
Błąd krzyżujący mi plany...
Druga żona Joshuy.
Młoda para xD
Oczekiwanie na potomka.
Oczko w głowie tatusia.
Julie starała się opiekować Connorem i Easter najlepiej jak mogła. Connor był od niej zaledwie o 3 lata młodszy. Gdy wkroczyła w magiczny wiek 20 lat świat zawirował jej przed oczami. Pokochała Connora nie jako brata lub kolegę, ale jako chłopaka. Zakochani spędzali dużo czasu we dwoje, zaniedbując przy tym Easter. 11 latka w rezultacie chodziła głodna, aż w końcu zajęła się nią opieka społeczna. Dziewczyna nie mogła wybaczyć sobie tak haniebnego zaniedbania, w końcu sama wiedziała jak to jest. Matki Julie i Easter umarły, kiedy one były dziećmi. Tym bardziej nie mogła sobie wybaczyć swojego zaniedbania. Postanowiła, że kiedyś będzie miała wielką, kochającą się i szczęśliwą rodzinę. Julie i Connor pracowali w domu. Dziewczyna pisała książki i malowała obrazy, a chłopak grał na gitarze i również malował obrazy. To właśnie malarstwo ich połączyło. Julie spełniła swoje życiowe marzenie (sławna autorka) następnego dnia po wkroczeniu w wiek młodego dorosłego. Teraz nic nie stało na przeszkodzie w założeniu rodziny. Jak powiedziała tak też zrobiła. Ciąża, ślub, narodziny syna, kolejna ciąża, narodziny bliźniaczek i znów ciąża, narodziny drugiego syna, i kolejna ciąża, narodziny kolejnych bliźniaczek. Sąsiedzi zapomnieli jak Julie wygląda bez ciążowego brzuszka. Connor przystopował troszkę swoją małżonkę, chce by jego dzieci były dobrze wychowane, na kolejne przyjdzie jeszcze czas… (Julie chce mieć kolejne dziecko jako pragnienia).
Ale Connor jak większość mężczyzn z tej rodziny nie był do końca wierny swojej Julie. Starał się jak mógł, ale wyszło jak wyszło. Chciał nawet przyznać się do zdrady, ale mina mu zrzedła, gdy Julia oznajmiła, że znów jest w ciąży. Connor ukrywał swoje nieślubne dzieci (bliźniaczki, nie pamiętam imion). W małżeństwie poprawiły się relacje po narodzinach kolejnego syna.
Zdrada!
Zgubiłam gdzieś zdjęcie jej bliźniaczki xD
Taka wielka ta rodzina...
No,ale **** dalej... to jest całkiem ciekawe
Jakoś się połapię ...
Zawsze na wszelki wypadek się przyda...
A co dalej z tą historią, bo czekam na więcej
-> - dziecko, którym nie kierowałam
enter - kolejne pokolenie
Rozalia + Maksym = Michał, Marcin&Maciej, Regina&Róża, Renata&Ramona&Roksana.
Maciej + Daphne -> syn
Renata + Anthony = Elisabeth& Lisette, Judith, Noah
Róża + Irving = Leah
Róża + Anthony = Alexis, Marie
Renata + Richie = Jenna
Marie + Krystian = Aubree
Noah + Justine = Chelsea&Jeanelle
Noah + Krystian =
Marie + Justine =
Noah + Sadie -> syn Omar
Noah + Kylie -> syn Rashawn
Noah + Lori -> syn Joe
Noah + Celia -> syn Robbie
Noah + Dixie -> syn Jordan
Noah + Lucy -> syn Myles
Noah + Lourdes -> syn Garret
Noah + Allison -> córki (bliźniaczki) Tenesha i Brenda
Noah + Rebbeca -> córki (bliźniaczki) Amanda i Harmony
Noah + Heidi -> syn Mike
Noah + Eboni -> syn Emil
Noah + Karen -> córki (bliźniaczki) Marcia i Haeju
Noah + Roberta -> syn Neil
Noah + Aileen -> syn Nick
Noah + Mackenzie -> córki (bliźniaczki) Corinne i Miriam
Noah + Janelle -> córka Wandy
Noah + Staci -> syn Myles
Noah + Fawn -> syn Weston
Noah + Bobbie -> córki (bliźniaczki) Tonya i Tamera
Noah + Christy -> syn Greggory
Aubree = Julie (adopcja)
Joshua + Teresa = Connor, Ian
Joshua + Laurie = Easter
Julie + Connor = Romeo, Harper&Willow, Zuma, Lou&Seraphine, Benjamin
Connor + Aqua -> dziewczynki (bliźniaczki)
A teraz? Jakoś prościej się połapać?
Historia niedługo się pojawi. Mam jakiś zastój chwilowy. Mimo, że jest już dawno napisana, ale czeka na edytowanie xD
Dzięki za stworzenie tego rozkładu Twojej rodzinki
Będę już wszystko wiedziała ...
Z niecierpliwością czekam na dalsze losy tej ogromnej rodziny
Jestem zła...wyskoczył mi błąd i gdyby nie to, że zapisałam swoje pliki na pendrive to bym nie miała rodzinki...ale i tak nie miałam najnowszych zapisów, więc jakieś 2 pokolenia do tyłu jestem. Trudno, teraz zupełnie zmieniłam życie obecnej simce, przed błędem prowadziła troszkę inne życie.
Chanel to któraś tam z kolei córka rodu Flynnów. Jest policjantką. Swojego męża znalazła dzięki pracy. Z zawodu Roger jest złodziejem... :twisted:
Zarówno Chanel jak i Roger są typowymi sportowcami. Dla nich liczą się tylko ćwiczenia. Sport to ich wspólne hobby.
Chanel - córka małej Harper z poprzedniego wpisu
Niby nic, a tak to się zaczyna...niby nic... xD
Błagam oby to nie była ciąża...ja karierę muszę robić!
Skoro powołali na świat kolejne pokolenie to odrobić lekcje z macierzyństwa.
Pokój dziecka to projekt Chanel, Roger z kolei wszystkie zabawki porozrzucał w dużym pokoju...
Że co? W ciąży ćwiczyć nie można? Bzdura!
A może jednak nie można?
Czas na przerwę, czas na czułości.
Pierwsza córka Victoria już na świecie.
Tym razem bardzo uważali by znów nie wpaść, ale los chciał inaczej xD
Więc wzięli ślub.
Druga córka na świecie.
Trzeciego dziecka nie planują... Chanel jeszcze nie wie, że jest już w kolejnej ciąży :twisted:
Chanel lepszego męża znaleźć nie mogła. Mimo, że ich zawody są całkowitym przeciwieństwem dogadują się świetnie. Co prawda wieść o kolejnej ciąży wyprowadziła Chanel z równowagi...ale za to Roger był zadowolony. Po cichu liczył na synka, w końcu miał już dwie córki. Trzecią ciąże psychicznie i fizycznie Chan zniosła źle. Od lat nie dostała żadnego awansu, a przecież kariera była dla niej wszystkim. Czując presję otoczenia popadła w lekką depresję. Mimo, że Roger starał się jak mógł nie do końca mu to wyszło. Na kilka dni przed planowanym porodem Roger zabrał swoją wybrankę na basen, by tam mieli chwilkę dla siebie, dziećmi w tym czasie zajmowała się niania. Wygłupom nie było końca. W końcu Chanel mogła wypocząć i odprężyć się. Kiedy wrócili do domu nic nie wskazywało na to by poród miał się zacząć. Chanel jak co wieczór zabawiała się z małą Patricią. Przez wielki brzuch zabawy sprawiały jej lekką trudność, ale jakoś dała radę. Chyba troszkę przesadziła z tymi zabawami, ponieważ jeszcze w ten sam dzień Roger musiał zabrać ją do szpitala, gdyż zaczął się poród. Na świecie pojawiła się mała istotka o karnacji zbliżonej do ojca.
PS. Victoria i Patricia podrosły.
Przez kolejną ciążę nie mogę się rozwijać zawodowo!
Dodatkowo jestem potwornie wykończona!
I zła!
Pływanko.
Wygłupy w wodzie.
Troszkę brzuszek trzeba pogłaskać.
Ale Roger robi to lepiej.
Czas na zabawy z Pati.
Rodzinka w komplecie.
Podrośnięta Victoria, obecnie nastolatka.
Podrośnięta Patricia.
Po narodzinach trzeciej córki Chanel zapragnęła mieć syna. Niestety wszelkie próby zajścia w ciąże kończyły się niepowodzeniem (autentycznie). Zrezygnowana postanowiła już nie starać się o dziecko (za sprawą opcji bara-bara), aż tu nagle okazało się, że jednak w ciąże zaszła. Mimo zagrożonej ciąży Chan nie przestawała aktywnie żyć. Co rano biegała z Rogerem pod mury cmentarza i do domu. Victoria w tym czasie zajmowała się młodszym rodzeństwem, jednak nie było jej to na rękę, ponieważ chciała rozwijać się jako dziennikarka, po nocach więc siedziała i ćwiczyła pisanie. Roger chodził do pracy na nocne zmiany i mimo zaawansowanej ciąży swojej partnerki nie chciał skorzystać z urlopu. Ledwo zdążył na poród syna. Chanel zaczęła rodzić, gdy Roger był w pracy. Pogodziła się już z myślą, że urodzi dziecko w domu, gdy nagle Roger zjawił się w samą porę. Victoria kipiała gniewem, ponieważ została ściągnięta do domu, by zająć się rodzeństwem (nocowała u chłopaka). W końcu na świecie pojawił się mały Henry
Generalnie rzecz biorąc to pokolenie prowadzi spokojne życie rodzinne.
Najlepsze zabawy to zabawy z tatusiem.
Córki w łóżeczkach...rodzice mogą się zabawić.
Piknik rodzinny nocą? Czemu nie! Brakuje tylko Victorii, która jak zwykle noc spędziła u swojego chłopaka.
Miłość kwitnie.
Chłopak Victorii.
Codzienne poranne bieganie, z małą przerwą.
Rodzinne zdjęcie przed narodzinami Henrego.
Czyżby poród?
Rodzinne zdjęcie po narodzinach. Rozwalają mnie tu ich miny xd
Urośnięta.
Urośnięta.
Ale do jednego faktu nie mogę się przyzwyczaić ...
A mianowicie do tego, że Twoja simka jest policjantką, a jej mąż złodziej
No, ale chyba właśnie to sprawia, że jest to coraz bardziej interesujące
Czekam na dalsze części...