Alex&Rafael - czyli siostra z bratem razem przez świat.

97Grzechu1897Grzechu18 Posty: 686 Member
Zdecydowałem założyć własną historię, mam nadzieję że uda mi się ją potoczyć od początku do końca. Więc tak:

screenshot95u.jpg

"Alex&Rafael - czyli siostra z bratem razem przez świat."
Alex i Rafael Sky są rodzeństwem i mieszkają razem w swoim dość nowoczesnym domu. Dotąd rodzice ich sponsorowali, lecz gdy ich firma upadła rodzeństwo musi znaleść pracę i wkroczyć w dorosłe życie. Nie będzie im łatwo, bo jak zwykle w życiu są zawsze przeszkody a u nich będą dość nietypowe.

Dane Rafaela:
Imię i nazwisko: Rafael Sky
Wiek: 23 lata
Miasto: Bridgeport
Charakter: Rafael jest perfekcjonistą. Niektórzy mają go za pedanta. Rafael lubi sprzątać dom i gotować oraz projektować budynki.
Hobby: Rysowanie projektów domów i innych budynków. (Architektura)

Dane Alex:
Imię i nazwisko: Alexandra "Alex" Sky.
Wiek: 20 lat
Miasto: Bridgeport
Charakter: Alex jest bardzo wysportowana i wyluzowana. Lubi grać w koszykówkę i zdobyła mistrzostwa w 2 klasie liceum. Alex jest przeciwieństwem Rafaela.
Hobby: Sport, dręczenie starszego brata.

Rozdział I .... - Autor jest w trakcie pisania, proszę o cierpliwość.

Komentarz

  • olizgsolizgs Posty: 1,462 Member
    edytowano września 2011
    Chętnie przeczytam ;)
  • rgx97rgx97 Posty: 7,593 Member
    edytowano września 2011
    Imponująco się zapowiada. :mrgreen:
  • NataliaPietronNataliaPietron Posty: 742 Member
    edytowano września 2011
    Czekam.... XD
  • DONA_CDONA_C Posty: 412 Member
    edytowano września 2011
    No to zostało mi tylko czekać :wink:
  • 97Grzechu1897Grzechu18 Posty: 686 Member
    edytowano września 2011
    Rozdział I - Kryzys, Pieniądze i Kawa.

    Nagle w domu rodzeństwa Sky zadzwonił telefon.

    screenshot99kd.jpg

    -Dobrze tato przekaże Alex, naprawdę nic więcej nie da się zrobić? No szkoda. No ok. Pa.
    -I co tata chciał? - Spytała zaniepokojona Alex.
    -Firma rodziców ma kryzys. Tata już nie będzie nam przesyłać pieniędzy. - Odpowiedział zamyślony w myślach Rafael.
    -Aha, to skąd weźniemy pieniądze na zakupy i inne przyjemności?
    -Alex nie zachowuj się jak dziecko! Musimy znaleść prace!
    -Praacee?! - Spytała Alex z niedowierzaniem.
    -Tak prace, a niby z kąd weźniesz pieniądze? Jesteśmy już dorośli musimy mieć prace.
    -Ale ale ja nawet nie mam prawa jazdy!
    -Bo nie chciało Ci się chodzić na lekcje. Teraz zostaje Ci tylko rowerek. Idę do twojego pokoju poszukać jakiś ogłoszeń o prace. - Powiedział Rafael idąc do pokoju siostry.
    Rafael włączył komputer i zaczął sz.uka.ć pracy która odpowiada jego wymaganiom.

    screenshot100kg.jpg

    -Po co to sz.uk.a.sz? Kryzys jak kryzys może zaraz minąć i znowu rodzice będą nam dawać pieniądze. - Powiedziała wyluzowana Alex.
    -Wątpię że to jest jakiś przejściowy kryzys tata miał dziwny głos. O! Mam stanowisko do roznosiciela kawy w firmie architektonicznej! Może coś dla mnie.
    -Serio chcesz roznosić kawki? - spytała z niedowierzaniem Alex.
    -To jedyna praca na której nie potrzebne jest doświadczenie.
    -A rób co chcesz choć pójdziemy coś zrobić na Obiad.
    Rodzeństwo wyszło z pokoju do kuchni.

    screenshot102j.jpg

    -Zrobisz mi kawy? No wiesz musisz nabrać wprawy. - Spytała Alex. -Sama se zrób, a ty kiedy masz zamiar znaleść prace?
    -Coś wymyślę. O której jutro zaczynasz?
    -O 12.
    * * *
    Następnego dnia Rafael wstał o 8, umył się i zjadł śniadanie. Tymczasem gdy Rafael niósł talerz by zapakować do zmywarki do kuchni weszła Alex.

    screenshot104pw.jpg

    -O cześć a ty co tak wcześnie wstałeś? - Spytała.
    -Zapomniałaś że idę do pracy? - Spytał z irytującym głosem starszy brat.
    -Niech to! jednak to nie był tylko zły sen..
    -Ok śniadanie masz na stole ja już jadę, wiesz co masz dzisiaj zrobić?
    -Yyy znaleść prace? - spytała zaspana Alex.
    -Nie o to mi chodziło, ale jak już masz takie plany to Ok. Zrób też zakupy. Życz mi powodzenia.
    Rafael wyjechał samochodem a Alex poszła się wykąpać.
    * * *
    Kilka minut później w miejscu pracy Rafaela.

    screenshot107a.jpg

    -Tu jest korytarz na którym pracujesz. Pierwsze drzwi od prawej strony, tam jest kawiarnia w której będziesz przygotowywać kawę. Ostatnie drzwi od mojej lewej to mój gabinet. Nie wchodź tam, chyba że ja Cię zawołam. Czy wszystko zrozumiałe? - Spytała z arogancją szefowa Rafaela.
    -Tak oczywiście szefowo. - Odpowiedział ze strachem.
    Rafael wszedł do pokoju gdzie znajdowały się dwa automaty do kawy, jedna mikrofala i lodówka, stół, krzesła i telefon który zadzwonił.
    -Halo? - odebrał Rafael
    -Caffe late z podwójną pianką do pokoju numer 14. Ruchy!
    -Tak już oczywiście!
    Rafael wybrał przycisk a kawa zaczeła się robić.
    screenshot108s.jpg

    Koniec rozdziału 1.
    Post edited by Nieznany użytkownik on
  • HHHelenkaaHHHelenkaa Posty: 8,884 Member
    edytowano września 2011
    Przepraszam,ale chyba nie ma takiego czegoś jak 'zamyślony w myślach' [3 linijka pod 1 obrazkiem] :]
  • 97Grzechu1897Grzechu18 Posty: 686 Member
    edytowano września 2011
    Wiem że nie ma. To jest takie pokręcone moje słowo, które jest wstawione celowo by wprowadzić humor. Dzięki za przeczytanie. :]
  • HHHelenkaaHHHelenkaa Posty: 8,884 Member
    edytowano września 2011
    Hmm no to dobrze.
    Nie ma za co. Jestem dobrym człowiekiem :]
  • rgx97rgx97 Posty: 7,593 Member
    edytowano września 2011
    Historia jest bardzo ciekawa!
    Nie mogę się doczekać następnego rozdziału. :)
  • 97Grzechu1897Grzechu18 Posty: 686 Member
    edytowano października 2011
    Niestety nie będę już dalej prowadzić tej Historii, mam brak weny i w ogóle jest bez sensu, chociaż drugi rozdział jest napisany. Może jeszcze kiedyś stworze jakiś kryminał albo coś z Fantasy.. :)
  • SimomaniaK9SimomaniaK9 Posty: 1,214 Member
    edytowano października 2011
    Ja mogę przejąć :mrgreen: Jak oczywiście się zgodzisz.
  • Werciax3Werciax3 Posty: 592 Member
    edytowano października 2011
    Ech, szkoda, bo 1 rozdział był ekstra... :(
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Return to top