:)Takie uleczalne choroby byłyby baardzo fajne. A szczególnie jakieś grypy itp. bo nie chodziłoby się do szkoły i pracy. Byłyby specjalne gabinety lekarskie(które oczywiście byłoby widać w środku) i nasze simy byłyby badane, potem szły by do apteki po leki na specjalna receptę, a jaby zapomniały wziąć dawki leku to by się trochę gorzej czuły alby mogłyby jeździć na deskach, rolkach itp. i mogłyby sobie łamać kości ale by było fajnie!
[...]alby mogłyby jeździć na deskach, rolkach itp. i mogłyby sobie łamać kości ale by było fajnie!
Ja już od dawna czekam na deskę lub rolski w simsach
Naprawdę w 4 porach roku można by było dać jazdę na snowboardzie i jak sim nie umie to upada i może złamać sobie np. rękę.Albo wiosną sim z cechą alergik ciągle kicha lub kaszle.Mogliby też dać przeziębienie lub grypę i wtedy sim leży w łóżku i np dzieci nie idą do szkoły..
Za to chorób takich jak AIDS czy rak nie dadzą.Ta gra ma byc przyjemna i być odstresowaniem np.twój dziadek ma raka i niedługo umrze wchodzisz w simsy a tu bum!...twój sim też choruje na raka..
Nie wiadomo czy cztery pory roku wyjdą a nawet to wyobrażacie sobie Brigeport całe w śniegu i do połowy zamarzniętą wodą co no właśnie a że ze wszystkich drzew spadają liście.O coś napisałem o wodzie może by simy tam by wpadały kiedy by się ociepliło i to by była taka choroba jak zamarznięcie mózgu No jeżeli ktoś go wyłowi Bu ha ha ha haaaaaaa.
Komentarz
Ja już od dawna czekam na deskę lub rolski w simsach
Naprawdę w 4 porach roku można by było dać jazdę na snowboardzie i jak sim nie umie to upada i może złamać sobie np. rękę.Albo wiosną sim z cechą alergik ciągle kicha lub kaszle.Mogliby też dać przeziębienie lub grypę i wtedy sim leży w łóżku i np dzieci nie idą do szkoły..
Za to chorób takich jak AIDS czy rak nie dadzą.Ta gra ma byc przyjemna i być odstresowaniem np.twój dziadek ma raka i niedługo umrze wchodzisz w simsy a tu bum!...twój sim też choruje na raka..