Hej.W tym temacie co jakiś czas będę pisał,a raczej Alex będzie pisała pamiętnik.
Pierwszy odcinek jutro i nie pisać,że dlaczego nie mogę dzisiaj,bo jest 22.00!!!
Narka
Hej! Mam na imię Alexandra,ale znajomi mówią na mnie Alex.Żyje w skromnym domu w mamą.Moim największym marzeniem jest wybudować piękny dom,w którym spędzę wiele pięknych chwil.Będę prowadziła pamiętnik o tych pięknych,emocjonujących chwilach. :-)
To jest moja mama.Trochę dziwnie wygląda,ale w końcu każdy ma prawo mieć własny styl. :-) Cały czas siedzi przed telewizorem i ogląda Miłość nad miłością.Mieszkam tylko z mamą,bo tata zginął w wypadku samochodowym.Nie ma nikogo oprócz mnie.
Niedziela 9.00
Jestem przyjacielska,więc poszłam na miasto,kogoś poznać.W drodze do miasta zauważyłam fajnego przystojniaka .Poszłam sprawdzić czy nadal tam był.Takie zauroczenie zdarza się rzadko.Niestety,nie było go.Nie ma co narzekać,jak mogłam go namierzyć moim telefonem. :-)
On mieszkał na zachód od altanki.Poszłam tam i się z nim przywitałam.Wydawał się miły,ale czy był? Dowiedziałam się że też lubi niebieski,był też skorpionem i po prostu był idealny.Zaprosił mnie do domu.Chciałam poznać jego ojca,ale ostrzegał mnie że jest zły.
Ciągle się ze mną kłócił,obrażał mnie a wreszcie denerwował mnie tak,że drapnęłam Dave i wyszliśmy do lasu. :-)
Jak już byliśmy w lesie,flirtował ze mną cały czas,potem doszło do całowania,potem do obściskiwania,a na sam koniec poprosił o chodzenie!!! :shock:
Historia dosyć fajna. Przepraszam za czepialstwo, ale mam parę zastrzeżeń :oops:
1. "Moim marzeniem jest wybudować piękny dom, w którym spędzę wiele pięknych chwil"-powtórzenie wyrazowe! Jeden z wyrazów "piękny" możesz zastąpić takim jak "fantastyczny" "świetny" "ładny" itp.
2. "W drodze na miasto zauważyłam fajnego przystojniaka. Poszłam sprawdzić, czy nadal tam był"- Zauważyła i poszła od razu zobaczyć, czy jest? Pewnie Alex w międzyczasie poszła do sklepu, a gdy wróciła, faceta już nie było. W kązdym razie mógłbyś określić czas
Nadal nie mogłam się otrząsnąć po tym jak Dave poprosił mnie o chodzenie.Już się szykowałam do szkoły kiedy zadzwonił do mnie telefon.Tak się cieszyłam bo myślałam że to Dave ale zamiast głosu Dave usłyszałam jakiś podejrzany piskliwy głosik.Na myśl przyszło mi że to mój tata ale potem uświadomiłam sobie że jestem szurnięta bo przecież mój tata nie żyje.A może.........
Po świetnie spędzonym dniu w szkole wróciłam do domu z uśmiechem na twarzy.Mina mi zbrzydła jak usłyszałam krzyki z łazienki.Szybko tam wbiegłam ale jak zobaczyłam mamę leżącą w wannie po prostu zemdlałam.Jak się obudziłam byłam w jakimś dziwnym miejscu i koło mnie stała jakaś dziwna osoba.Ta osoba wyjaśniła mi wszystko a potem wpuściła Dave.
Niedługo już wakacje więc pani się uparła że musimy zdać w-f.Akurat se wybrała taki przedmiot którego nie nienawidzę.Kurczaki!Ups,znowu się zapomniałam z tymi kurczakami.W końcu mój tata był farmerem.Ale nie przechodźmy do tego tematu.Nie chcecie wiedzieć......Dobra,powiem wam.
Był słoneczny dzień.Tata się uparł że musimy zwiedzić wiatrak.Jechał jak szalony bo chciał zdążyć zanim zamkną.Może mi nie uwierzycie ale w tej restauracji hodowali świnie.Potem nas zostawił bo miał ważny telefon z pracy.Musiał się spieszyć,ponieważ jego szef powiedział że musi być w pracy przed ósmą wieczorem.Było za dziesięć ósma.Mówiłam tacie żeby się nie spieszył bo na drogach było ślisko,ale tata mnie zignorował i pojechał.30 minut później tata walnął w ciężarówkę z ropą.Ciężarówka wybuchła.Mama dostała SMS ze szpitala.Tak więc pobiegłam z mamą do szpitala.Zapytałyśmy się co z tatą.Lekarz powiedział że będą musieli przeprowadzić operację.Kilka godzin później tata powinien się obudzić ale jednak się nie obudził.Lekarz tylko zdążył powiedzieć przykro mi a potem zniknął w tłumie ludzi.Tak więc znacie już tą historię.
Część III i ostatnia już 30 Czerwca.
W końcu weszłam do domu.Mamie jak mnie zobaczyła kamień spadł z serca.Zadawała mi mnóstwo pytań, ale odpowiedziałam tylko na część pytań,ponieważ byłam wykończona.Położyłam się ale nie mogłam zasnąć.Ciągle myślałam o tym piskliwym głosiku.To nie mógł być tata,ani mama,ani Dave,a jak nikt z nich to kto?
W końcu udało mi się zasnąć.Jak się obudziłam koło mnie siedziała moja mama.Miała zasmuconą twarz.Zapytałam się o co chodzi ale ona nic nie powiedziała.Zapytałam się znowu,ale nadal cisza.Po paru minutach powiedziała mi że musimy opuścić Riverview.Potem uciekłam z domu i pobiegłam do Dave.Weszłam do jego domu,ale nikogo nie było.W końcu zaświeciły się czerwone światła.Pomyślałam sobie "co się dzieje?" a potem ukazała się czarna postać.Chciałam wyjść ale drzwi były zamknięte na klucz.Myślałam że już po mnie gdy nagle....
...Zobaczyłam ojca Dave.Byłam uradowana ale potem coś się ze mną stało.Zamieniłam się w coś takiego....takiego dziwnego.Jak już przemieniłam się w to coś usłyszałam piskliwy głosik.Taki jaki usłyszałam przez telefon.Z dymu wyłonił się mój tata.W ręku trzymał nóż.Nie zdążyłam się zastanowić po co mu nóż kiedy od razu padłam na ziemię.Obudziłam się w białym miejscu.Obok mnie był mój tata,a on powiedział mi że jestem w......
Niestety to już ostatni odcinek.Nie powiedziałem gdzie jest Alex ponieważ dam wam szansę zgadnąć.Za zgadnięcie polecam wszystkie dzieła.Tak więc :
Obok mnie był mój tata,a on powiedział mi że jestem w _______________.
Komentarz
Hej!
To jest moja mama.Trochę dziwnie wygląda,ale w końcu każdy ma prawo mieć własny styl. :-) Cały czas siedzi przed telewizorem i ogląda Miłość nad miłością.Mieszkam tylko z mamą,bo tata zginął w wypadku samochodowym.Nie ma nikogo oprócz mnie.
Niedziela 9.00
Jestem przyjacielska,więc poszłam na miasto,kogoś poznać.W drodze do miasta zauważyłam fajnego przystojniaka
On mieszkał na zachód od altanki.Poszłam tam i się z nim przywitałam.Wydawał się miły,ale czy był?
Ciągle się ze mną kłócił,obrażał mnie a wreszcie denerwował mnie tak,że drapnęłam Dave i wyszliśmy do lasu. :-)
Jak już byliśmy w lesie,flirtował ze mną cały czas,potem doszło do całowania,potem do obściskiwania,a na sam koniec poprosił o chodzenie!!! :shock:
To koniec tego odcinka.Serial będzie co Wtorek.
1. "Moim marzeniem jest wybudować piękny dom, w którym spędzę wiele pięknych chwil"-powtórzenie wyrazowe! Jeden z wyrazów "piękny" możesz zastąpić takim jak "fantastyczny" "świetny" "ładny" itp.
2. "W drodze na miasto zauważyłam fajnego przystojniaka. Poszłam sprawdzić, czy nadal tam był"- Zauważyła i poszła od razu zobaczyć, czy jest? Pewnie Alex w międzyczasie poszła do sklepu, a gdy wróciła, faceta już nie było. W kązdym razie mógłbyś określić czas
To tyle
Pozdrawiam, Piramidka
Nawet fajne, chociaż niestety są błędy, ale nie chce mi się ich wymieniać. Tata tego chłopaka to ten, co ma czarne włosy???
Nadal nie mogłam się otrząsnąć po tym jak Dave poprosił mnie o chodzenie.Już się szykowałam do szkoły kiedy zadzwonił do mnie telefon.Tak się cieszyłam bo myślałam że to Dave ale zamiast głosu Dave usłyszałam jakiś podejrzany piskliwy głosik.Na myśl przyszło mi że to mój tata ale potem uświadomiłam sobie że jestem szurnięta bo przecież mój tata nie żyje.A może.........
Po świetnie spędzonym dniu w szkole wróciłam do domu z uśmiechem na twarzy.Mina mi zbrzydła jak usłyszałam krzyki z łazienki.Szybko tam wbiegłam ale jak zobaczyłam mamę leżącą w wannie po prostu zemdlałam.Jak się obudziłam byłam w jakimś dziwnym miejscu i koło mnie stała jakaś dziwna osoba.Ta osoba wyjaśniła mi wszystko a potem wpuściła Dave.
Niedługo już wakacje więc pani się uparła że musimy zdać w-f.Akurat se wybrała taki przedmiot którego nie nienawidzę.Kurczaki!Ups,znowu się zapomniałam z tymi kurczakami.W końcu mój tata był farmerem.Ale nie przechodźmy do tego tematu.Nie chcecie wiedzieć......Dobra,powiem wam.
Był słoneczny dzień.Tata się uparł że musimy zwiedzić wiatrak.Jechał jak szalony bo chciał zdążyć zanim zamkną.Może mi nie uwierzycie ale w tej restauracji hodowali świnie.Potem nas zostawił bo miał ważny telefon z pracy.Musiał się spieszyć,ponieważ jego szef powiedział że musi być w pracy przed ósmą wieczorem.Było za dziesięć ósma.Mówiłam tacie żeby się nie spieszył bo na drogach było ślisko,ale tata mnie zignorował i pojechał.30 minut później tata walnął w ciężarówkę z ropą.Ciężarówka wybuchła.Mama dostała SMS ze szpitala.Tak więc pobiegłam z mamą do szpitala.Zapytałyśmy się co z tatą.Lekarz powiedział że będą musieli przeprowadzić operację.Kilka godzin później tata powinien się obudzić ale jednak się nie obudził.Lekarz tylko zdążył powiedzieć przykro mi a potem zniknął w tłumie ludzi.Tak więc znacie już tą historię.
Część III i ostatnia już 30 Czerwca.
W końcu weszłam do domu.Mamie jak mnie zobaczyła kamień spadł z serca.Zadawała mi mnóstwo pytań, ale odpowiedziałam tylko na część pytań,ponieważ byłam wykończona.Położyłam się ale nie mogłam zasnąć.Ciągle myślałam o tym piskliwym głosiku.To nie mógł być tata,ani mama,ani Dave,a jak nikt z nich to kto?
W końcu udało mi się zasnąć.Jak się obudziłam koło mnie siedziała moja mama.Miała zasmuconą twarz.Zapytałam się o co chodzi ale ona nic nie powiedziała.Zapytałam się znowu,ale nadal cisza.Po paru minutach powiedziała mi że musimy opuścić Riverview.Potem uciekłam z domu i pobiegłam do Dave.Weszłam do jego domu,ale nikogo nie było.W końcu zaświeciły się czerwone światła.Pomyślałam sobie "co się dzieje?" a potem ukazała się czarna postać.Chciałam wyjść ale drzwi były zamknięte na klucz.Myślałam że już po mnie gdy nagle....
...Zobaczyłam ojca Dave.Byłam uradowana ale potem coś się ze mną stało.Zamieniłam się w coś takiego....takiego dziwnego.Jak już przemieniłam się w to coś usłyszałam piskliwy głosik.Taki jaki usłyszałam przez telefon.Z dymu wyłonił się mój tata.W ręku trzymał nóż.Nie zdążyłam się zastanowić po co mu nóż kiedy od razu padłam na ziemię.Obudziłam się w białym miejscu.Obok mnie był mój tata,a on powiedział mi że jestem w......
Niestety to już ostatni odcinek.Nie powiedziałem gdzie jest Alex ponieważ dam wam szansę zgadnąć.Za zgadnięcie polecam wszystkie dzieła.Tak więc :
Obok mnie był mój tata,a on powiedział mi że jestem w _______________.
historyjka świetna, po prostu prześwietna! nie można się domyślić co się stanie, ideał! no tam jakieś drobne błędy... no ludzie a kto ich nie ma?
Poprawna odpowiedź to........w niebie!!!
Brawa dla Marta2010!