Nie gadaj, nie było tak źle. Schowałam się za fotelem koleżanki i zatkałam uszy. Krzyczałam przez cały film "Zabierzcie mnie stąd" A potem poszliśmy wszyscy na lody i jeden kolo mnie wnerwił, ale już się odegrałam i jest spoko
Czasami się zastanawiam dlaczego chodzę do szkoły. Przychodzą mi do głowy teksty typu "Bo jest obowiązkowa" "Bez wykształcenia nigdzie nie dojdziesz". WYchodzi na to, że to wszystko z przymusu. Żeby przeżyć na tym świecie trzeba tam chodzić.
To mi przypomniało, że kiedyś napisali w gazecie o moim koledze z klasy. W artykule było napisane, że "jakiś uczeń stał w oknie szkoły i bardzo głośno krzyczał"... Następnego dnia wszystkie nauczycielki o tym mówiły.
No właśnie... Nie widzę sensu pisania takich artykułów, ale taki był. Nie wiem co krzyczał. Po prostu strasznie wrzeszczał przez okno i ktoś uznał to za warte opisania...
Podstawówka. Szósta klasa. Wszyscy kupują gazetkę ze zdjęciami z ceremonii. Mój kolega przychodzi i widzi, że wszyscy mają gazetkę. " O! Nareszcie zrobili u nas gazetkę szkolną! Szkoda, że dopiero teraz..." - on to ma refleks.
Komentarz
U nas jest przepis, że mogą być max 2 sprawdziany w tygodniu.
Dawaj adres szkoły przepisuję się! :P
Nie gadaj, nie było tak źle. Schowałam się za fotelem koleżanki i zatkałam uszy. Krzyczałam przez cały film "Zabierzcie mnie stąd" A potem poszliśmy wszyscy na lody i jeden kolo mnie wnerwił, ale już się odegrałam i jest spoko
Czasami się zastanawiam dlaczego chodzę do szkoły. Przychodzą mi do głowy teksty typu "Bo jest obowiązkowa" "Bez wykształcenia nigdzie nie dojdziesz". WYchodzi na to, że to wszystko z przymusu. Żeby przeżyć na tym świecie trzeba tam chodzić.
To mi przypomniało, że kiedyś napisali w gazecie o moim koledze z klasy. W artykule było napisane, że "jakiś uczeń stał w oknie szkoły i bardzo głośno krzyczał"... Następnego dnia wszystkie nauczycielki o tym mówiły.
Niestety. Żeby mieć pracę trzeba się naprawdę postarać. :?
No nie wiem, bo gadają o tym przez 10 numerów gazetki xDD Nasza gazetka upodabnia się do.. mody na ******* o-o Nie xD
A ja się po 2 latach szkoły dowiedziałam, że mamy gazetkę szkolną ^^
Podstawówka. Szósta klasa. Wszyscy kupują gazetkę ze zdjęciami z ceremonii. Mój kolega przychodzi i widzi, że wszyscy mają gazetkę. " O! Nareszcie zrobili u nas gazetkę szkolną! Szkoda, że dopiero teraz..." - on to ma refleks.