Tutaj powiem jak być bezdomnym!
krok1:zatrudnij pokojówke
krok2:rozmawiaj z pokojówką cły dzień aż zostaniecie najlepszymi przyjaciółmi
krok3:następnego dnia romansuj
krok4:i tak cały czas aż pokojówka zaproponuje ci wprowadzenie się
krok5:Gotowe! :P
Wiem że to jest trudne :!:
Komentarz
Osobiście nie próbowałam, ale wątpię, żeby tak po prostu było to możliwe :? Myślę, że parę screenów rozwiałoby moje wątpliwości...
Jak ja grałam kiedyś rodziną "Lessen", to romantyzowałam z jedną babką...
Ona miała męża
Potem po kilku dniach zaproponowała mi wprowadzenie się.
Nie zgodziłam się xDDD
Jesli nasz Sim wybral kariere aktorska w pewnym momencie dostanie przyczepe-garderobe. Ja tez mozemy wykorzystac
Od razu dodam, że modów i kodów nie używam :?
Oni przeprowadzają się bez mojego udziału. A w Bridgeport miałam sytuację, że sim sam się wyprowadził i potem kiedy odwiedzałam sąsiadów w wieżowcu, był on na liście mieszkańców. :shock:
A z tą pokojówką nie działa u mnie
W opcjach gry masz mozliwosc ustawienia miedzy innymi czasu zycia simow i naturalnego biegu historii otoczenia. Gdy ta ostatnia opcja jest wlaczona w sasiedztwie zachodza zmiany bez Twojego udzialu i kontroli, np Simowie sie przeprowadzaja, biora sluby, zmieniaja prace, umieraja, rozwodza itp. Wystarczy wylaczyc te opcje a zmiany beda mozliwe tylko w aktywnej rodzinie podczas rozgrywki.
zamieszkać na pustej parceli...
nie płacić za rachunki...
a ten co zabiera meble nie będzie miał co zabrać bo nie będzie nawet ścian na parceli i może nas wyeksmituje i będziemy bezdomni ????
Edit Alicja1957 - Proszę o edycję posta, jeśli pokazują się błędy literowe, lub przy użyciu polskich znaków diakrytycznych. Nie można zrozumieć o co autorowi wypowiedzi chodzi, jeśli post przerywany jest znacznikami [code]!
Bzdura!
Mody od popularnych kreatorów są bezpieczne i odświeżane na bieżąco (kompatybilne do nowych aktualizacji).
Kiedy coś dzieje się nie tak, jest to tylko i wyłącznie nasza wina. Bo coś źle zostało zainstalowane, albo jest to niekompatybilne z posiadaną wersją gry.
Proszę zatem o jedno... aby nie wymyślać historii typu "ja nie mam żadnych dodatków z internetu...więc u mnie powinno wszystko działać", bo to jest co najmniej śmieszne.
A co do pana Kuby128... ten poradnik jest bez sensu i nie wiem dlaczego liczył, że ktoś mu uwierzy w tę całą historię.
pozdrawiam