Ja się cieszę, że znowu mogłam porozmawiać z koleżanką. Tylko nie podoba mi się, że znowu będę musiała wstawać wcześnie i to, że znowu będę musiała spędzac czas z kilkoma "inteligentnymi" chłopakami z mojej klasy.
U mnie w klasie jest 10 chłopaków i 16 dziewczyn xd Cieszę się, że spotkałam moje kochane kożelanki z klasy i koloni 8) Jak ja się za nimi stęskniłam...za chłopakami też (i dodam, że mój były się na mnie patrzy częściej niż na inne xDD wgl wszyscy chłopacy się na mnie patrzą xD lol) Moja klasa jest całkiem śmieszna, bo już się śmieliśmy w klasie... Ale ogólnie jest super(ale mam pół km do przystanku...xD)
Ja jestem już w I gimnazjum - ogólnie to fajnie ale za dużo mają schodów - skąpią na windę.
Ja mam małe gimnazjum, więc i mało schodów - z tym nie ma problemu ^^ Jeny, przy tych innych uczniach czułam się jak krasnal - chyba jedyna wada pierwszo gimnazjalisty xD
Ja jestem jedną z tych wyższych-chyba najwyższa z dziewczyn w klasie...164 xd lol. U mnie jest 340+ uczniów(a moja klasa ma nr 113 :shock: ) dużo schodów nie ma...mało. W każdej klasie są tablice interaktywne(omg jak się ciężko po nich p.i.s.z.e ) Boisko też wielkie X_X Dam radę xD
No a ja teraz w 3 gimnazjum...
Trochę mnie przeraża wizja tego roku szkolnego...Bierzmowanie, egzamin po gimnazjum...dodatkowo od października będę dojeżdżać na warsztaty do Katowic (od Rusy Śląskiej to dość kawałek)
a tak ogólnie to dużo zmian w nauczycielach a to mi się nie podoba ;/
Nie zbyt się cieszę że musze znów wstawać o 7.00 i siedzieć w szkole 7 godz. Teraz doszły mi nowe przedmioty i niewiem jaka z nich bd. Ogółem nie ma się z czego cieszyć. Może jedynie z przerw.
Ja teraz poszłam do gimnazjum, ale ja nie musiałam zmieniać szkoły, bo u mnie jest połączona. Tylko jak na razie była 6 "a" i "b" (ja), a teraz jest jeszcze "c" i "d". Takie dziwne dziewczyny tam są, że szkoda gadać. Takie różowe laleczki. Eh...
Dzisiaj było kocenie i do tej pory nie mogę domyć "maziajek". Ogólnie jest bardzo fajnie. Troszeczkę nowych nauczycieli, dzisiaj był test z angielskiego, który podzieli klasę na lepszą grupę i gorszą. Ja będę w lepszej . Okazało się, że jestem bardzo zabawna :P Udało mi się dzisiaj rozśmieszyć baardzo dużo osób. To się nazywa wielkie wejście do gimnazjum
Ja teraz poszłam do gimnazjum, ale ja nie musiałam zmieniać szkoły, bo u mnie jest połączona. Tylko jak na razie była 6 "a" i "b" (ja), a teraz jest jeszcze "c" i "d". Takie dziwne dziewczyny tam są, że szkoda gadać. Takie różowe laleczki. Eh...
Dzisiaj było kocenie i do tej pory nie mogę domyć "maziajek". Ogólnie jest bardzo fajnie. Troszeczkę nowych nauczycieli, dzisiaj był test z angielskiego, który podzieli klasę na lepszą grupę i gorszą. Ja będę w lepszej . Okazało się, że jestem bardzo zabawna :P Udało mi się dzisiaj rozśmieszyć baardzo dużo osób. To się nazywa wielkie wejście do gimnazjum
No to gratuluję ^ Ja nie rozśmieszyłam nikogo - za to inne osoby tak ; p
Komentarz
Post do usunięcia.
Pasuje teraz
Wyrażamy sie koleżanko 8)
poźniej coś dam x DD
Ja mam małe gimnazjum, więc i mało schodów - z tym nie ma problemu ^^ Jeny, przy tych innych uczniach czułam się jak krasnal - chyba jedyna wada pierwszo gimnazjalisty xD
Trochę mnie przeraża wizja tego roku szkolnego...Bierzmowanie, egzamin po gimnazjum...dodatkowo od października będę dojeżdżać na warsztaty do Katowic (od Rusy Śląskiej to dość kawałek)
a tak ogólnie to dużo zmian w nauczycielach a to mi się nie podoba ;/
Dzisiaj było kocenie i do tej pory nie mogę domyć "maziajek". Ogólnie jest bardzo fajnie. Troszeczkę nowych nauczycieli, dzisiaj był test z angielskiego, który podzieli klasę na lepszą grupę i gorszą. Ja będę w lepszej
No to gratuluję ^ Ja nie rozśmieszyłam nikogo - za to inne osoby tak ; p