Witam! Założyłam ten temat z myślą o bieżącym roku. Choć się jeszcze nie skończył to już dotknęło Polskę i świat wiele tragedii.
Zaczęło się od mrozów w zimie, potem ogromne trzęsienie na Haiti, deszczowa wiosna, wyciek ropy w Zatoce Meksykańskiej, katastrofa w Smoleńsku, upały, powódź, znów upały i znów powódź, upały, a teraz zaczęły się ogromne burze z silnym wiatrem.
Co jeszcze stanie się w tym roku?
Napiszcie co o tym wszystkim sądzicie!
P.S. Jeżeli zapomniałam o czymś lub gdzieś jest zła kolejność to przepraszam!
Komentarz
Ale do tematu: Rzeczywiście! U mnie nie było 5 dni prądu (ok.), a że mieszkam na 4 piętrze bloku (najwyższym) z sufitu mi woda cieknie! Dziś facet był i to naprawiał, ale to pewnie na nic ( w zeszłym r. też tak robili).
A tak na serio, co Wy macie do tego fatum? Zwykły zbieg okoliczności, nic więcej o-o
Tylko na to liczę
To nie zbieg,to "Ci na górze" złoszczą się,że niszczymy planetę
Ok,może nie
Ale zbieg to na pewno nie jest...
Koniec świata 2012 to tylko koniec kalendarza Majów,czyli totalna bzdura,chociaż nie wiem czemu xD
Ja się tym nie przejmuję