Przypowieść o księżniczce z bułki

Patryczek1Patryczek1 Posty: 1,050
Cześć! "Przypowieść o księżniczce z bułki" to pełna śmiesznych komedii i jeszcze bardziej śmieszniejszych dramatów pewnej rodzinki. Jeśli się Wam spodoba to będę dodawał kolejne odcinki serialiku. Oto opis postaci;

Mamusia-tajemnicza.
Wiek: dużo

OJCIEC-męski, rozumem nie grzeszy
wiek: jeszcze więcej

Zbyszek: Syn mamusi i OJCA, mądry i strachliwy. Najbardziej kocha mamusię.
Wiek: 17 lat

Kasia: Córa rodziców. Jest zaradna i silna
Wiek: 4 latka




Odcinek 1 „Opowieść o księżniczce z bułki lub jak kto woli Opowieść o księżniczce na ziarnku bułki”

Tego pięknego, pochmurnego dnia mamusia robiła zakupy w Biedronce. Postanowiła kupić bułkę i wróciła do domu. W domu oglądała swoje różnorodne zakupy składające się z ześmiergłej bułki. Nagle zauważyła ,ze w swoim rogaliku coś się zalęgło:

Mama: Kim jesteś i co robisz w moim pieczywie z Biedronki ?
Księżniczka: Jestem księżniczką z bułki, mieszkam w bułce. Poza nią bym się ześmiergła.

Mamusia odłożyła jedzenie i postanowiła pomalować sobie krogulce. Przychodzi Zbigniew i widzi bułkę:

Zbigniew: O do silosa ! Zjem sobię „ąę” , ale zaraz co to jest... Kim jesteś i co robisz w moim pokarmie ?
Księżniczka: Jestem księżniczką, to znaczy królewiczem…. a nie ważne! Pobawisz się w księżniczki ?

Zbigniew chętnie przyjął propozycję i skacząc w troszkę przykrótkawej ********** królewiczki między wersalką a fotelem przyśpiewywał sobie;

Zbigniew: Motylkiem jesteeem lalalalala. Motylkiem jesteeem! lalalalala Motylkiem byłem, ale mi się schudłooo ….lalalala.
W tym czasie głodna Kasia po lanczowym treningu poszła do kuchni. Tam znalazła bułkę, na której rósł jałowiec. O super zjem see. Zaraz, zaraz, rzekła;

Kasia: Kim jesteś i co robisz w moim pożywieniu ?
Księżniczka: Jestem księżniczką! Pobawisz się ze mną w księżniczki ? Przebierz się w te łachy.

Kasia przebrała się w te spocone, aksamitne łachy i dołączyła do Zbycha-spycha. Mamusia miała 2x dylemat, ponieważ nie mogła rozróżnić Zbyszuńka od Kasi. Strudzona macocha zawołała księżniczkę i razem, wspólnymi siłami, przy wspólnym wysiłku zdołało im się oddzielić ubrania na brudne oraz na brudne, ale jeszcze można założyć.


THE END


Odcinek 2. „Opowieści o księżniczce z bułki: zakupy w Biedronce”

W tym tygodniu biedronkę rozdeptał spasiony gbur. W tym samym czasie mamusia robiła zakupy w całkowicie nowo otwartej biedronce już od 30 lat. Biedronka niskie ceny! Nie dotyczy klientów Biedronki. Ekspedientka do mamusi:

Ekspedientka: Co dla paniusi ?
Mamusia: Gruba rodzina potrzebuje tłustej, wiejskiej kichy z kaszaną. Oj przepraszam. Heh. Chwileczkę, zaraz sprawdzę co chce, dobrze ? No więc chce trochę parówki z mikrofali.
Ekspedientka: To będzie 99,98 zł. Ma paniusia drobne ?
Mamusia: Chwileczkę, zaraz sprawdzę, dobrze ? Nie, nie mam niestety.
Ekspedientka: Należy się 100 zł.

Po bardzo udanych zakupach mamusia wraca do domu. 4 letnia Kasia świadoma swoich mocy postanowiła wyręczyć łatwo pracującą matkę. Na instrukcji obsługi do przygotowania parówki z Biedronki było aż napisane: „Aby przekręcić obiekt w świecie należy nim kręcić, aż się przekręci”. Kasia uznała ,że pokarm gotowy. Wtem z małym hukiem otworzyły się drzwi i do domu wrócił z polowania ojczulek. Upolował biedronkę. Wnet ozwał się niczym w pustyni i w ******* i powiedział do tego zacnego wybryku natury:

Ojczulek: Niewyraźnie dziś wyglądasz.
Biedronka żyjąca: Bo czuję się niewyraźnie, chyba mnie coś bierze.

Kasia zawołała swą rodzinkę na kolację. Wstała, podniosła parówkę i rzekła;

Kasia: Bierzcie i jedzcie z tego wszyscy. To jest bowiem parówka, w której mięsa tyle co filmu na Polsacie.
Tata: Jeśli chodzi o Polsat to chłopaki od polowania powiedzieli ,że leci nowy hit: Rambo 2.
Mama: Jacy chłopacy ?! Przecież byłeś u teściowej !
Tata: No właśnie, na polowaniu na teściową. Twarda sztuka z niej…
Zbyszek: Mamusiu, zanim wypowiesz słowo, powiedz czy kochasz OJCA ?
Mamusia: Chwileczkę, zaraz sprawdzę, dobrze ?


THE END





I jak Wam się spodobało ? Czy warto pisać 3 odcinek ?

Komentarz

  • AlicjaAlicja Posty: 7,018 Member
    edytowano maja 2010
    Oj, trochę to bez sensu Patryczku. Napisz coś fajniejszego, przecież potrafisz sensownie się wypowiadać, więc i kolejnej opowiastki spodziewam się na trochę wyższym poziomie. Opowiastka, którą tu zaprezentowałeś bardzo infantylna i o niczym... Przemyśl jeszcze raz sprawę - i może przeredaguj to, co napisałeś - zrób sobie szkielet całej opowiastki, aby wiedzieć, w którą stronę pokierować sprawy... Bo teraz - to nie wiadomo, o co chodzi. Nie gniewaj się - pomyślisz, że starsza jestem i się mądrzę - ale staram się pomóc każdemu kto o to prosi.
  • Patryczek1Patryczek1 Posty: 1,050
    edytowano maja 2010
    Czyli się nie podoba ? Myślałem, że tak będzie. Chodziło m o to, żeby to było głupie i równocześnie śmieszne. Chciałem, żeby brak sensu tego opowiadania ludzi rozśmieszał. Często wymyślam takie historyki robiąc różne rzeczy. Np: to ,że mama musi sprawdzić czy kocha tatę wymyśliłem drukując listy na historie. Takie moje wymyślanie powoduje, że śmieję się sam do siebie i ludzie uważają mnie za dziwnego. No cóż mówi sie trudno. Musze poprosić jakiegoś moda, żeby zamknął temat.
  • carolli443carolli443 Posty: 307 Member
    edytowano maja 2010
    Patryczek1 napisał użytkownik:
    Czyli się nie podoba ? Myślałem, że tak będzie. Chodziło m o to, żeby to było głupie i równocześnie śmieszne. Chciałem, żeby brak sensu tego opowiadania ludzi rozśmieszał. Często wymyślam takie historyki robiąc różne rzeczy. Np: to ,że mama musi sprawdzić czy kocha tatę wymyśliłem drukując listy na historie. Takie moje wymyślanie powoduje, że śmieję się sam do siebie i ludzie uważają mnie za dziwnego. No cóż mówi sie trudno. Musze poprosić jakiegoś moda, żeby zamknął temat.

    A ja myslę,że Alicja na pewno nie napisała tego,bys zamknął temat i się poddał.Konstruktywna krytyka zawsze się przydaje,na początku może być trochę ciężko,ale pracuj dalej,a pewnego dnia będą efekty :-)
  • AlicjaAlicja Posty: 7,018 Member
    edytowano maja 2010
    Wiesz, patryczku, mnie śmieszą trochę inne rzeczy, może dlatego, że dorosla jestem... Ale poelecam ci lekturę gazety miejskiej na moim ulubionym forum Simsdistrict, na którym również umieszczam odcinki mojej historyjki. Poczytaj sobie historyjki umieszczone tam - może zaczerpniesz jakąś inspirację do swoich opowiastek. One też są takie "do śmiechu" - ale pełne absurdalnego humoru, takiej zabawy slowem - uwielbiam pure-nonsens, ale w takim wydaniu.
  • IniulaIniula Posty: 4
    edytowano marca 2013
    Dawaj jeszcze jedną! :mrgreen::mrgreen::mrgreen:
  • SIMSIORSIMSIOR Posty: 6,384 Member
    edytowano marca 2013
    Hm, zastanawiam się co właśnie przeczytałem. Serio.
    Po pierwsze, nie podoba mi się na początku opis postaci. Kto jest kim, etc. Jeśli chcesz zacząć w ten sposób to **** dramat. Jedynie wypowiedzi, koniec. Do tego humor… Osobiście, nic mnie tutaj nie śmieszy. Takie historie są dobre na jakieś wygłupy… Czekaj, te historie w ogóle nie są dobre. Może jest ciężko trafić w mój humor, ale przypowieści o jałowcu w bułce… seriously?
    Do tego co mi się rzuciło w oczy to brak ę i ą w 1 os. l.p.
  • Tay_Poland_TayTay_Poland_Tay Posty: 27
    edytowano marca 2013
    SIMSIOR, moja reakcja była identyczna.
    Co to jest ?
    Nic z tego nie zrozumiałam...
    Myslę,że lepiej byłoby poćwiczyć pi.sa.ni.ę a nie od razu się za to zabierać...

    Bosh
  • kreatorakreatora Posty: 7,255 Member
    edytowano kwietnia 2013
    Nie wytrzymalam i zanim Adrian zacznie wolac "a kysz" i wyganiac mnie stad egzorcyzmami musze cos dodac na obrone Bulki. Jest to czysty pure-nonsens swego czasu bardzo popularny. Generalnie dlatego, ze byl odbierany przez szacowne grona krytyczne jako kpina z czytelnikow, a takze i przede wszystkim jako kpina z krytykow. Swoja droga jestem ciekawa jak kolega Simsior ocenia tworczosc literacka Witkacego? ;)
    Moj EA id w Galerii kreatora
    Champion on EA AHQ
  • Anilewe89Anilewe89 Posty: 3,050 Member
    edytowano kwietnia 2013
    Ale odkop zrobiliście! :) Nie wiem czy jest większy sens w rozkminianiu wpisu z 2010, ale się przyłączę :P Lubię czytać rzeczy absurdalne, ale w tym absurdzie jakiś głębszy sens być jednak musi - patrz np. twórczość Mrożka. Tu natomiast było kompletnie nic do niczego, opisy postaci nie znalazły odzwierciedlenia w tekście, historyjka nie trzyma się kupy, tak jakby czytać wizję kogoś po prochach. Po przeczytaniu tego kawałka mam w głowie wielki znak zapytania. Po co to zostało napisane, ach po co :?:
  • kreatorakreatora Posty: 7,255 Member
    edytowano kwietnia 2013
    "Pure nonsens, odmiana dowcipu występująca w twórczości literackiej, posługująca się niedorzecznością absurdalną, sprzeczną z logiką i potocznym rozumieniem zdrowego rozsądku. Miejsce tradycyjnej akcji wypełniają luźne sceny i niespójne, pozornie nic nie znaczące wypowiedzi bohaterów."
    Zasada polega jak widac na tym. ze sensu wlasnie ma nie byc Ewelinko, choc przyznaje dowcip nie byl wysokiego lotu. ;)
    Moj EA id w Galerii kreatora
    Champion on EA AHQ
  • Anilewe89Anilewe89 Posty: 3,050 Member
    edytowano kwietnia 2013
    Jestem ciekawa, czy twórca tej historyjki w ogóle znał pojęcie "pure nonsens" :P Ja jak już pisałam - wolę absurd. Chociaż myślę, że i nonsens bym zniosła, jeśli byłby śmieszny bądź ciekawy :P
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Return to top