Dowcipy lub kawały

1235»

Komentarz

  • FimfimFimfim Posty: 2,388 Member
    edytowano lutego 2012
    Idą dwa koty przez pustynie.Pierwszy mówi:
    -Stary,nie ogarniam tej kuwety.

    Idą dwa niedźwiedzie polarne przez pustynie.Jeden mówi:
    -Zobacz jak tu było ślisko.Tyle piachu nasypali.
  • ciaciek12ciaciek12 Posty: 1,002 Member
    edytowano lutego 2012
    Fanka-Dasz mi autograf?
    Piosenkarka-Moje auto?!
    Fanka-Nie autograf!
    Piosenkarka-Po co ci mój grafik?

    Gdy połamiesz wszystkie kości ości dostarczą ci radości!

  • PiramidkaPiramidka Posty: 628 Member
    edytowano lutego 2012
    Mama do Jasia:
    -Jasiu, daję ci pieniądze, idź i kup mięso na obiad.
    No to Jasiu idzie, jednak po drodze zobaczył sklep z zabawkami i wydał wszystko na zabawki. Po wyjściu przypomniał sobie, że miał kupić mięso. Poszedł na cmentarz, otworzył mogiłę, wyrwał nieboszczykowi pośladek i zadowolony idzie do domu. W domu, mama gotuje obiad z na tym "mięsie", nagle ktoś dzwoni do drzwi
    -Jasiu otwórz-mówi mama.
    Jasiu otwiera, w drzwiach stoi ten sam nieboszczyk, któremu Jasiu wyrwał pośladek. nieboszczyk mówi:
    -Dajcie zupy z mojej d**y!!!
  • FimfimFimfim Posty: 2,388 Member
    edytowano lutego 2012
    Przychodzi baba do lekarza
    -Panie doktorze mój mąż jest wampirem.
    -A pytała go pani.
    -Nie śpimy w osobnych trumnach.
  • simkadinasimkadina Posty: 573 Member
    edytowano kwietnia 2012
    1.-Na jakiej ulicy mieszkasz?
    -Małej.
    -To ty na ulicy mieszkasz?!Nie wiedziałam.
    2. Nauczycielka pyta Gosię:
    -Jakie znasz warzywa?
    -Marchewka...
    -Gosiu nie mówi się marchewka tylko marchew.
    -Aha no to pietrusz.
    3. Czemu koło sklepów mediamarkt nie budują teatrów? Motto tego sklepu to: Nie rób sceny liczą się ceny!
    :D
    Post edited by Nieznany użytkownik on
  • Pandusia2002Pandusia2002 Posty: 82 Member
    edytowano stycznia 2014
    Ja znam taki:
    Jasiu przychodzi do domu z koszem jabłek, mama się pyta:
    -Jasiu skąd masz te jabłka?
    -Od sąsiada
    -A sąsiad o tym wie?
    -Tak, przecież mnie gonił.
  • ziutobol12345678ziutobol12345678 Posty: 456 Member
    edytowano kwietnia 2014
    Ja mam dwa o Lechu, Czechu i Rusie :D
    1. Lech, Czech i Rus zakładają się, że zrzucą kamienie z wielkiej góry. Ten, kogo kamień poczyni najmniej szkód wygrywa. Rzuca Rus- jakiś pan krzyczy, że mu zgniotło żonę, rzuca Czech- jakaś pani krzyczy, że jej zgniotło dziecko. Rzuca Lech- babcia się śmieje. Więc pyta się jej : - Babciu, dlaczego się śmiejesz? - A babcia na to: - Bo jak dziadek pierdnął, to stodoła wyleciała w powietrze.
    2. Lech, Czech i Rus zakładają się, że wejdą do jaskini pełnej komarów, wygrywa ten, kto będzie miał najmniej ukąszeń. Wchodzi Czech- cały w ukąszeniach, pojechał do szpitala. Wchodzi Rus- cały w ukąszeniach, pojechał do szpitala. Wchodzi Lech- ANI JEDNEGO UKĄSZENIA. Rus i Czech pytają się go: -Jak ty żeś to zrobił? - A on na to: - No, bo zabiłem jednego, a reszta poszła na pogrzeb.
    I znam jeszcze jeden o Jasiu:
    Pani na przyrodzie pyta się Jasia : "co wiesz o jaskółkach?" , a Jaś na to: "To bardzo mądre ptaki, odlatują, kiedy rozpoczyna się rok szkolny".
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Return to top