Dowcipy lub kawały

245

Komentarz

  • Blanka10Blanka10 Posty: 55
    edytowano stycznia 2010
    (nie chcę urazić blondynek)
    List blondynki:
    Napisałam do Ciebie tych parę linijek, żebyś wiedział,że do Ciebie napisałam. Jak ten list dostaniesz, to znaczy, że do Ciebie doszedł. Jak go nie dostaniesz to daj mi znać, to go wyślę jeszcze raz. ****ę do Ciebie wolno, bo wiem że nie potrafisz szybko czytać. Niedawno tata przeczytał w jakiejś gazecie, że najwięcej wypadków zdarza się kilometr od domu, więc przeprowadziliśmy się trochę dalej. Mieszkamy teraz w fajnej chałupce. Jest tu pralka, choć nie jestem pewna, czy się nie zepsuła. Wczoraj wrzuciłam do niej pranie, pociągnęłam za sznurek i pranie gdzieś wsiąkło. Ale przecież z tego powodu się nie powieszę... Pogoda nie jest najgorsza. W zeszłym tygodniu padało tylko dwa. Za pierwszym razem trzy dni, a za drugim cztery. Co do kurtki którą, chciałeś. Wujek Piotr powiedział, że jak Ci ją poślę z guzikami , to bedzie dużo kosztować, bo guziki są za ciężkie. Dlatego oderwałam guziki i włożyłam do kieszani. Tata dostał pracę. Jest dumny jak paw, bo ma pod sobą jakieś pięćset osób. Wysiawa traę na cmentarzu. Twoja stostra, Julka, która wyszła za mąż wkońcu urodziła.Nie znamy jeszcze płci, więc Ci nie powiem, czy jesteś ciotką czy wujkiem. Jak to będzie dziewczynka, Twoja siostra chce ją nazwać po mnie. Ale to będzie dziwne - mówić na swoją córkę "mama". Gorzej jest z Twoim bratem, Jankiem. Zamknął samochód i zostawił w środku kluczyki. Musiał iść do domu po drugi komplet, żeby nas wyciągnąć ze środka. Jak sie będziesz widział z Gosią, pozdrów ją odemnie, a jak nie to nic jej nie mów.
    Twoja mamusie Dusia.
    PS Chciałam Ci włożyć do listu parę złotych, ale już zakleiłam. :D
  • GalongerGalonger Posty: 1,542
    edytowano stycznia 2010
    blanka10, dostajesz bana na miesiąc za notoryczne łamanie regulaminu i ignorowanie uwag moderatora. Mam nadzieję, że będzie na stałe ale wstępnie ban na miesiąc.
  • sjgygysjgygy Posty: 179
    edytowano stycznia 2010
    Hahaha.......ten list blondynki fajny ;)

    Spanikowany sloń mówi do mrówki:
    -Muszę się gdzieś szybko schowac!
    A mrówka na to:
    -Stań za mną. Nie rzucam się w oczy!


    Policjant pyta w księgarni:
    -Czy jest "Pan Tadeusz"?
    Sprzedawczyni odwraca się w stronę zaplecza i wola:
    -Panie Tadziu, przyszli po pana!

    -Co to jest różniczka?
    -Wyniczek odejmowanka
  • olizgsolizgs Posty: 1,462 Member
    edytowano stycznia 2010
    Tylko Chuck Norris potrafi przejść simsy!

    Chuck Norris stoi szybciej, niż ty biegniesz!

    Święty Mikołaj rozmawia z Pinomiem:
    - Widzę, że nie cieszysz się z tego zwierzątka, które Ci dałem.
    - Bo ja chciałem pieska, albo kotka!
    - Inne dzieci też chciały i niestarczyło!
    - Ale ja się boje tego bobra!

  • sjgygysjgygy Posty: 179
    edytowano stycznia 2010
    Jaś zamknąl się rano w lazience i wola:
    -Mamo! Jaką koszulkę mam dzisiaj zalożyc?
    -Z krótkim rękawkiem,a dlaczego pytasz?
    -Bo nie wiem, do którego miejsca mam umyc ręce.....
    ;););)
  • SARDYNASARDYNA Posty: 269
    edytowano stycznia 2010
    Stoi baca przed sądem za nielegalne posiadanie broni
    Prokurator pyta się bacy
    -Baco co masz na swoją obrone?
    -Czołg w stodole
  • Bizoonek98Bizoonek98 Posty: 18
    edytowano stycznia 2010
    Ja taki otóż mam:
    Jasio wbiega zdyszany do szkoły i mówi:
    -O kur*a! Zaspałem!
    a idzie sobie dyro z dziennikiem, zauważa Jaśka i mówi:
    -Spóźniony! Znowu!
    Na to Jaś:
    -O stary! Ja też;*** :lol:
  • olizgsolizgs Posty: 1,462 Member
    edytowano stycznia 2010
    Kapitan do pasażerów Titanica:
    -Mam dla was dwie wiadomości. Dobrą i złą. Zła jest taka, że za 2 godziny statek zatonie, a dobra jest taka, że dostaniemy za to 11 oskarów!
  • dawidcjdawidcj Posty: 504
    edytowano stycznia 2010
    ten żart może być głupi ale... sami zobaczcie

    przychodzi dorosły Jaś do TP, siada i mówi
    -Dzieńdobry!
    -Witam, w czym mogę panu pomóc?
    -Bo widzi pan, ja mam telefon bezprzewodowy.
    -No i jaki ma pan problem
    -Kabel mi się zgubił :)

    albo jeszcze taki

    Przyszedł menel do bogatego mieszkania, puka i otwiera gospodyni.
    -Witam pana! O co chodzi?
    -Bo ja chciałbym trochę chleba
    -Ma pan szczęście, bo dziś mieliśmy uroczystość i zostało tortu!
    -Ale pani zbyt łaskawa! Ja chcę tylko chleba!
    -A niech pan już nic nie mówi. Proszę zaczekac
    Menel czeka a kobieta przynosi mu tortu.
    -Proszę bardzo!
    Menel podziękował i odszedł. A za rogiem powiedział.
    -Jak przez to cholerstwo denaturat przesączyć?
  • olizgsolizgs Posty: 1,462 Member
    edytowano stycznia 2010
    Pani na lekcji polskiego każe wymienić największe miłości.
    Asia- Romeo i Julia
    Wojtek- Roman i Izyda
    Aż nagle zgłasza się Jasio:
    - Mój tata i telewizor!

    W aptece:
    -Jest kwas acetylosalicylowy?
    -Chodzi pani o aspirynę?
    -Tak! Ciągle zapominam tej trudnej nazwy!
  • blondi1650blondi1650 Posty: 57 Member
    edytowano stycznia 2010
    Kolega do kolegi:
    -Bądź na poziomie i trzymaj się w pionie!

    Chcerz być kochany prawdziwą i szczerą miłością? To kup sobie psa!

    Czym się różni biała krowa od czarnej?
    Biała krowa robi tak: muuu!
    Czarna krowa robi tak: muuu-men!
  • cysia12cysia12 Posty: 49
    edytowano stycznia 2010
    Ostatnio mój kolega przyniósł do szkoły kawały a najbardziej zapamietałam te ;p
    Nie pamietam dokładnie ale chyba to było jakos tak :

    Przychodzi baba do lekarza z wielorybem pod pacha
    lekarz- Co pani dolega ?
    baba- Mam kłopoty z waleniem :D;p

    Przychodzi baba do lekarza i mówi ze jej cycki gwiżdżą lekarz nie wierzy mówi żeby zdjeła bluzke i biustonosz bo tak to nie moze zbadać. Baba sie rozbiera i cycki gwizdneły o podłoge ;p:D

    Dlaczego nie ma czarnych prezerwatyw ?
    -Bo czarny wyszczupla :D;p
  • Bizoonek98Bizoonek98 Posty: 18
    edytowano stycznia 2010
    Albo taki:

    Lekcja religii w szkole. Ksiądz mówi dzieciom o małżeństwie.
    - Wiecie, że Arabowie mogą mieć kilka żon? To się nazywa poligamia.
    Natomiast chrześcijanie mają tylko jedną żonę. A to się nazywa...
    Może ktoś z Was wie?
    W klasie cisza, nikt nie podnosi ręki.
    - To się nazywa - podpowiada ksiądz - mono... mono...
    Jaś podnosi w górę rączkę:
    - Monotonia! :D

    Taki jeszcze:

    Nauczyciel wzywa Jasia do odpowiedzi i pyta:
    - Ile jest dwa razy dwa?
    - Cztery - odpowiada chłopiec bez zastanowienia.
    Wtedy nauczyciel rzuca się na niego, łapie za barki i potrząsając pyta:
    - Gadaj kim jesteś i co zrobiłeś z Jasiem? :D
  • Bizoonek98Bizoonek98 Posty: 18
    edytowano stycznia 2010
    Taki mam jeszcze( Lubię większość kawałów o Jasiu):

    List z wakacji Jasia z Wakacji:
    Jest pięknie. Świetnie wypoczywam. Bądźcie spokojni i nie martwcie się o mnie.
    P.S. Co to jest epidemia?

    Coś Takiego:

    Nauczycielka poleciła dzieciom, żeby napisały wypracowanie, które zawierać będzie cztery tematy:
    1. Monarchia
    2. SXX
    3. Religia
    4. Tajemnica
    Powiedziała też, że kto skończy jako pierwszy, będzie mógł iść do domu. Dzieci zaczęły pisać. Po kilkunastu sekundach wstaje Jasiu. Nauczycielka nie chce wierzyć, że udało mu się już skończyć. Prosi go jednak, żeby odczytał swoje wypracowanie.
    Jasiu z dumą:
    - Zerżnięto królową! - Mój Boże! Kto?! :lol:
  • Bizoonek98Bizoonek98 Posty: 18
    edytowano stycznia 2010
    Coś takiego:

    Mały Jasiu budzi się w środku nocy i jest przestraszony. Idzie do pokoju mamy i widzi, że ona stoi nago przed lustrem. Pociera swoje piersi i mruczy:
    - Chcę mężczyzny, chcę mężczyzny.
    Skonsternowany Jasiu wraca do swojego pokoju. Następnej nocy dzieje się to samo. Trzeciej nocy Jasiu budzi się, idzie do pokoju mamy, patrzy, a tam z jego mamą leży facet. Prędko biegnie do swojego pokoju, zdejmuje piżamkę, pociera swoją klatkę piersiową i mruczy:
    - Chcę lowelek, chcę lowelek. :mrgreen:
  • GalongerGalonger Posty: 1,542
    edytowano stycznia 2010
    Bizoonek98, ban na 7 dni za notoryczne łamanie regulaminu.
  • yoaniayoania Posty: 14
    edytowano stycznia 2010
    U nas w szkole na dzień pani jeden taki poprzekręcał wierszyk i wyszło mu tak...:

    Dziś jest dzień pani a ja jestem chłopcem to kupie rakietę jak dorosnę i się z którąś przelece i zapomnę o naszym świecie.Myślę że rozumiecie o co chodzi? jeśli tak to odpiszcie tutaj (przelece) hihi.
  • NrisaNrisa Posty: 233
    edytowano stycznia 2010
    Przychodzi baba do lekarza z żabą na g
      łowie.lekarz pyta: -co pani dolega? A żaba na to: -coś mi się do tyłka przykleiło. ;) Bajka Za zielonymi rzekami,za zielonymi góra mi,za zielonymi morzami,za zielonymi lasami,w zielonej dolinie ,w zielonym domku,przy zielonym stoliku,na zielonym krzesełku siedzi różowy krasnoludek i mówi:ja chyba z innej bajki jestem...
  • Ola222Ola222 Posty: 80
    edytowano lutego 2010
    Hahaha, dobre. Ja znam takie:

    Podczas spektaklu "Zbrodni i kary" dwóch uczniów przez cały czas gada. Nagle jeden pyta się drugiego:
    - Ty, co to za przedstawienie?
    - "Zbrodnia i kara:
    - A co właściwie zrobił ten Ikar?

    Dlaczego student jest podobny do psa? Bo jak mu zadać jakieś pytanie to tak mądrze patrzy...

    Uczeń stoi przed klasą i błądzi wskazówką po mapie.
    - Zastanów się! - mówi nauczycielka. - Jak można *****ć Ameryki w Azji?
    - Sama pani mówiła, że Krzysztof Kolumb też *****ł Indii, a w końcu odkrył Amerykę ...

    - Jasiu, czy tata ciągle odrabia za ciebie lekcje? - pyta nauczycielka.
    - Nie, po tej ostatniej jedynce załamał się. :D
  • RikkiCh11RikkiCh11 Posty: 130
    edytowano lutego 2010
    Hahaha ;-) dobre.....
    OK ja dam swoje

    Podchodzi Jasio do nauczycielki i mówi : ja się chyba w pani zakochałem
    a nauczycielka do niego : przykro mi, nie lubię dzieci
    a jasio na to :ja też więc będziemy uważać



    co robi blondynka gdy jest jej zimno?
    idzie w kąt bo tam jest 90 stopni




    dlaczego bocian stoi na jednej nodze? - bo gdyby podniósł drugą , to by się przewrócił
    1




    Jadą dwie blondynki autokarem i jedna mówi do drugiej:
    -Patrz, jaki piękany las!
    Druga na to:
    -Nie widzę, drzewa mi zasłaniają.


    2
    Dlaczego blondynka nieumie napisac 11 ?
    - Bo nie wie od ktorej jedynki zacząć.





    Podchodzi blondynka do informacji PKP:
    -Przepraszam jak długo jedzie pociąg z Krakowa do Warszawy?
    -Chwileczkę....
    -Dziękuję !!!


    Mąż i żona siedzą w restauracji i jedzą zupe.Nagle żona oblewa sie zupą i krzycz na męża :
    -No i patrz jak ja teraz wyglądam ! Jak świnia !
    Na to mąż :
    -No ! i Na dodatek sie zupą oblałaś !


Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Return to top