Ja miałam trojaczki tylko raz.
Było to w mojej ulubionej rodzince Watson,pierwsza ciąża Caroline.
Tak jak pisała Alicja,pod koniec ciąży simka była bardzo gruba :shock:,co już zaczynało być dla mnie zastanawiające.
I miałam rację,bo urodziły się trzy dziewczynki,każda z innym kolorem włosów
Ze szpitala moja simka przyniosła je w takim zielonym (zielony był też nastrójnik "To trojaczki") koszyczku z budką,niestety,zniknął kiedy wyjęła z niego ostatnie dziecko.
Tutaj dziewczynki są już małymi dziećmi :
Mała brunetka (po mamie ;D) z kucykami to Diana,ruda (po tatusiu ;D)
nazywa się Laura,a ta malutka czarnulka to Catherine ^^
W tle widać zmęczoną mamę,która jak nikt zasłużyła na odpoczynek.
A na tym obrazku widzimy codzienną zabawę i naukę dziewczynek.
Obeccnie,są one już nastolatkami,i "myslą" o swojej przyszłosci
Diana zostanie naukowcem,Catherine to swietna artystka a Laura-tak jak mama,będzie poszukiwać szczęscia i przygód w dalekiej Al Simharze.
Mi się wydaje, że to błąd nie możliwe zebyś miała 107 dzieci
Możliwe , możliwe ja raz pobrałem z giełdy wymian i mieli 160 dzieci , a żeby było weselej ojcem był kosiarz xD Ojj nieładnie Gal ;p . Ale pewnie to błąd .
ja stowrzylam ostatnio simke, byla ogrodniczka, ma duzo osiagnietych umiejetnosci itd. itp. miala romans z Connorem Frio dlatego zrobil jej dziecko.. nie pozostalo nic innego jak ich orzenic.. urodzil sie chlopczyk i chyba dwa lub jeden dzien przed jego urodzinami jeszcze raz uprawiali se ks, wtedy moja simka za punkty zyciowe miala wzmnozona plodnosc i urodzily jej sie dwie blizniaczki.. ogolnie sa szczesliwi chyba jedynie dlatego iz pomaga mi kod hah
pozdrowieenia
Z blizniakami jest ciezko. W ts2 w rodzinie Klinte(czy jak to sie pi sze) obydwie siostry mialy bliznieta. Jedna miala chlopców a druga dziewczynki. Pamietam ze bylo bardzo ciezko.
Komentarz
Było to w mojej ulubionej rodzince Watson,pierwsza ciąża Caroline.
Tak jak pisała Alicja,pod koniec ciąży simka była bardzo gruba :shock:,co już zaczynało być dla mnie zastanawiające.
I miałam rację,bo urodziły się trzy dziewczynki,każda z innym kolorem włosów
Ze szpitala moja simka przyniosła je w takim zielonym (zielony był też nastrójnik "To trojaczki") koszyczku z budką,niestety,zniknął kiedy wyjęła z niego ostatnie dziecko.
Tutaj dziewczynki są już małymi dziećmi :
Mała brunetka (po mamie ;D) z kucykami to Diana,ruda (po tatusiu ;D)
nazywa się Laura,a ta malutka czarnulka to Catherine ^^
W tle widać zmęczoną mamę,która jak nikt zasłużyła na odpoczynek.
A na tym obrazku widzimy codzienną zabawę i naukę dziewczynek.
Obeccnie,są one już nastolatkami,i "myslą" o swojej przyszłosci
Diana zostanie naukowcem,Catherine to swietna artystka a Laura-tak jak mama,będzie poszukiwać szczęscia i przygód w dalekiej Al Simharze.
UFO w dodatku
Facet urodził
Możliwe , możliwe ja raz pobrałem z giełdy wymian i mieli 160 dzieci , a żeby było weselej ojcem był kosiarz xD Ojj nieładnie Gal ;p . Ale pewnie to błąd .
pozdrowieenia