Najstraszniejszy nauczyciel, woźny....

124678

Komentarz

  • SimHubertSimHubert Posty: 298 Member
    edytowano października 2009
    Taaaa... Spongebob wymiata. Na kanale Nickelodeon (czy jakoś tak) leci polska wersja. Zajefajne.
  • Patryczek1Patryczek1 Posty: 1,050
    edytowano października 2009
    Też kocham Spongeboba :wink:
  • gusia1972gusia1972 Posty: 674
    edytowano października 2009
    A ja go nienawidzę dla mnie to bezsensowna bajka a moja siostra żeby mnie wkurzyć jeszcze daje jak najgłośniej i go ogląda ;/
  • Patryczek1Patryczek1 Posty: 1,050
    edytowano października 2009
    A mogę się zapytać ile masz lat ? :wink:
  • Mateusz91Mateusz91 Posty: 2,555 Member
    edytowano października 2009
    gusia1972 napisał użytkownik:
    A ja go nienawidzę dla mnie to bezsensowna bajka a moja siostra żeby mnie wkurzyć jeszcze daje jak najgłośniej i go ogląda ;/
    Ty chyba nie wiesz co mówisz!
    Bez sensowna?!...O ile dobrze wiem to każdy czegoś uczy :)
  • AyshaaAyshaa Posty: 4,976 Member
    edytowano października 2009
    Oglądasz? Aaa rozumiem to twoja tajemnica^^ xD
  • Mateusz91Mateusz91 Posty: 2,555 Member
    edytowano października 2009
    Ayshaa napisał użytkownik:
    Oglądasz? Aaa rozumiem to twoja tajemnica^^ xD
    Czasem się obejrzy xD
  • michasia97michasia97 Posty: 274
    edytowano listopada 2009
    Ja tam prawie wcale telewizji nie oglądam... Siedzę na kompie. :wink: Ale offtop się niezły zrobił, wracając do tematu mam głupiego nauczyciela od muzyki. Gada przy całej klasie, że ktoś fałszuje jak nie wiadomo co (nie ja, jakby co :roll:). Przez większość lekcji gada na bezsensowne tematy, np. że kobiety wybierają samochód na podstawie koloru swojej torebki i na niczym się nie znają. :evil: Albo wyskakuje z takim tekstem, cytuję: ,,Wpisałbym wam wszystkim uwagi, ale mi się nie chce'' :lol:
  • RafalloRafallo Posty: 922
    edytowano listopada 2009
    obaretka napisał użytkownik:
    U mnie nie jest tak źle, bo odeszła facetka od techniki miała z 75 lat... Ciagłe pokazywała nam "środkowy paluszek" :lol: i mieliśmy jej dość. U mnie woźni są spoko, a mam dotęp do rodziców, bo moja mama tam pracuje... :wink:
    Weź powiedz jak to jest że rodzice pracują w twojej szkole.
    Inni się naśmiewają. No bo jestem w 5 klasie i jak będe szedł do gimnazjum to może tam gdzie mój tata pracuje. Ale nie wiem czy inni mogliby mnie za to bić czy śmiać się czy co. Weź powiedz.
    A jeszcze ja mam taką nauczycielke od angoła że bluźni przy całej klasie, wyzywa innych i rzuca w nich kredą, gdy uczniowi coś się nie uda to udaje że mdleje oraz OKROPNIE WRZESZCZY. jednym słowem - psychopatka.
  • Gosia96Gosia96 Posty: 637
    edytowano listopada 2009
    No, czasem się niestety zdarzają tacy nauczyciele :( Ja nienawidzę jak mam dużo zadawane. Szczególnie jest tak na niemieckim.
  • obaretkaobaretka Posty: 14,662 Member
    edytowano listopada 2009
    Takiego wstydu nie ma, bo każdy moją mamę lubi ;)
  • keram25keram25 Posty: 397
    edytowano listopada 2009
    U mnie najgorsi nauczyciele?
    Hm...
    Większość xD
    Histeryczka... Eee... Znaczy historyczka :P
    Facet od WF.
    Polonistka.
    Katechetka.
    No i oczywiście nasza nauczycielka chemii.
    To chyba ci co są najstraszniejsi.
    Według nich zawsze wszystko robimy źle.
    Jesteśmy niegrzeczni itd.
    Nie jesteśmy aniołami, ale bez przesady.
    Dziś na historii dostaliśmy opieprz, bo było mało osób i nie mogła przez to kartkówki zrobić.
    Co ja poradzę, że chorują?
  • KowalusKowalus Posty: 3,490 Member
    edytowano listopada 2009
    Wy to macie tych nauczycieli dziwnych (albo ja ich takich mam). Moja klasa liczy zaledie 9 osób, ale mamy w klasie takiego chłopaka co ma ADHD. I jak ostatnio gościu z klasy świecił mu latarką w oczy to się na niego rzucił. A kiedy babka z przyrody chciała ich rozdzielić to ją kopnął w nos. Sposobem denerwowania tego chłopaka (i jeszcze kilkoma rzeczami) w ciągu 3 lat podstawówki wykończyliśmy 3 nauczycielki z angielskiego (panią Zosię - jak się wnerwiała robiła się czerwona, panią Szumacherkę - dziwna babka, i panią Barbie - cały czas chodziła ubrana na różowo, a kiedy pisała na tablicy to każdy mógł chodzić po klasie i wogóle nie reagowała). Wszystkie podupadły nerwowo. A teraz mamy panią Rekrut - pani krótkie włosy ;)
  • obaretkaobaretka Posty: 14,662 Member
    edytowano listopada 2009
    9 osób? Czy chodzisz do wiejskiej szkoły, bo zazwyczaj tak jest ;)
  • Gosia96Gosia96 Posty: 637
    edytowano listopada 2009
    Też bym tak chciała

  • KowalusKowalus Posty: 3,490 Member
    edytowano listopada 2009
    Nie chodzę do wiejskiej szkoły, chodzę do prywatnej (chociaż ja ją nazywam specjalną) i wcale nie jest ona na wsi.
  • Gosia96Gosia96 Posty: 637
    edytowano listopada 2009
    W moim mieście jest szkoła katolicka gdzie podobno do każdej klasy chodzi z 7 osób.
  • obaretkaobaretka Posty: 14,662 Member
    edytowano listopada 2009
    Aha ; ) Nie wiedziałam, przepraszam ; ) Ale szczerze dziwnie tak mało osób w klasie... tak obco :D Ja mam w klasie 26 :)
  • DoctorekPLDoctorekPL Posty: 218
    edytowano listopada 2009
    ja mam 24 osoby.Ale chodziłem do prywatki, w której miałem 12
  • Gosia96Gosia96 Posty: 637
    edytowano listopada 2009
    A ja mam 31. Niestety
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Return to top