(+18)"Człowieczy" los - Bożusiowe wspominki.

Wszystko zaczęło się prozaicznie. Życie często przypomina grę, a ta konkretna gra jest przecież symulacją życia. Decydując się na otwarcie kącika relacji z gry, brałam pod uwagę: po pierwsze chęć posiadania wspomnień, a po drugie "naciski zewnętrzne" :D

Może się przedstawie. Na imię mam Bożena, dla przyjaciół Bobi albo Bożuś.
Początkowo była to dla mnie jedynie gra, która sprawiła że dotychczasowe szare życie, nabrało kolorytu. Jednak od chwili kiedy za jej sprawą poznałam cudownych ludzi - stała się łącznikiem wirtualnego świata z realnym. Znajomości zawarte w internecie zaowocowały obustronną sympatią, która z kolei przerodziła się w realną przyjaźń.
Poznane osoby nie tylko zaakceptowały mnie taką jak jestem, ale stały się praktycznie moją drugą rodziną. Taka mała dygresja - przyjaźnie są źródłem naszej siły, a także miarą zadowolenia z życia. Jeżeli przyjaźń opiera się na mocnym filarze pełnej akceptacji i czujesz się przy tej osobie swobodnie, niczego nie musisz udawać, to to jest to. Masz w niej gdy tego potrzebujesz stały punkt odniesienia. Taki przyjaciel daje nam pewność, że w pędzącym po wariacku świecie istnieją rzeczy niezmienne.
Mam to szczęście, że trafiłam na takich właśnie ludzi. Tak jak ja borykają się z wieloma problemami i dlatego tym bardziej cenią: szczerość, bezinteresowność, uczciwość w stosunku do innych i wrażliwość. Każdemu życzyłabym aby w swoim otoczeniu miał takie osoby i aby mógł grzać się w cieple ich sympatii.
Na zakończenie tego przydługiego wprowadzenie dodam, że przywiązuję się do ludzi - tak jak psiak i do miejsca - tak jak kot.

Jeszcze jedno, jeżeli ktoś będzie tu oczekiwał literatury wysokich lotów, to się zawiedzie. Będzie ckliwie, mało zabawnie i momentami nudnawo. Nie jestem bowiem literatem i nie aspiruje do nagrody Nike.
Celem życia jest życie z celem - Robert Byrne


Podobno nic nie dzieje się bez przyczyny i bez powodu, tak też stało się w tym przypadku.Trzy czarownice, które połączyła wspólna pasja, postanowiły zacząć nowe życie.

afwldjriazji.png

44myk3uxajs7.png

vdktvjm7ddxq.png

x35bwl6xydew.png


Kiedy Wiola dotarła na miejsce wszystko już było przygotowane. Domek dziewczyny kupiły po okazyjne cenie, skromnie umeblowały i aby nie popełniać wciąż tych samych błędów, postanowiły być kreatywne .... popełniać nowe. ;)


Wiolcia w nowym otoczeniu odnalazła się znakomicie. Już drugiego dnia na spacerze poznała przystojnego architekta Delsa.

idrp5g58byiq.png


i od pierwszej chwili było widać, że coś zaiskrzyło pomiędzy nimi:


wrqc1z2gy2qd.png


Anusia natomiast po chwilowym błogim okresie bezrobocia, postanowiła popróbować swoich sił w karierze medycznej. Na pierwszy ogień poszedł Maestro Emil.

vvqsbc6pf8ue.png

0ghudmvnc09z.png

pukr02hmfsom.png

dy5pkiy6awdd.png

tiolzhzzly5v.png

Postronnemu obserwatorowi wydawać by się mogło, że wszystko gra ... jednak Ani zdecydowanie ta kariera nie leżała. Jej wrodzona żywiołowość przejawiała skłonności do -celów wyższych.

29n3l8ytt5lx.png


Bożuś po pierwszych sukcesach w gastronomii, też był zdegustowany pracą... i zaczął przemyśliwać nad zmiana profesji ... tylko na jaką. Oto jest pytanie ?

ok13pcvthjbt.png


Życie płynęło leniwie i bez większych fajerwerków, do momentu kiedy na drodze mojej simki pojawiało się, aż dwóch przystojniaków: Rico

olc67v6y83go.png

i Andrzej, który z powodzeniem mógłby reklamować - pastę do zębów " blend.a.med".

igax1hnge31q.png

Poza czarującym uśmiechem i ujmującym sposobem bycia ma on jeszcze cudowne oczy, które już niejednej pannie zawróciły w głowie.

hmvakzijm3w8.png

na jego widok dziewczynom miękną kolana i pewnikiem nasuwa im się pytanie: " jakie wolisz: brunetki czy blondyni a może rude, bo nie wiem na jaki kolor mam się przefarbować" ;)


Jak na pierwszy raz chyba wystarczy tych wypocin, c.d.n















Origin ID: bobas52
yjwd60z382s8.png
Kliknij - pomożesz zwierzakom ze schroniska!
banner1.png
Post edited by bobas52 on

Komentarz

  • edited listopad 2015
    Jak można pisać takie rzeczy... takie rzeczy żeby się człowiek zbeczał jak koza... <3
    Dziękuję Cię, że napisałaś taki wstęp, można się spodziewać wszystkiego potem, byle nie poważnego.

    Historyjki boskie, znam je "trochę". W sumie w nich uczestniczyłam jako koordynator klawiatury ;) Czekam na więcej tego co nie znam ;) Coś czuję gumka w majtkach nie wystarczy, potrzeba będzie waty...

    I już!

    przeci%C4%99cie-wst%C4%99gi.jpg
    h6shak8bpgow.jpg

  • Trzy slynne czarownice, dwoch takze slynnych przystojnych architektow plus jeden lamacz serc.
    Mozna powiedzic super coctail jesli chodzi o aktorow.
    Z przyjemnoscia bede sledzic losy Twojej '"rodzinki" w tym wypadku wirtualnej akurat.
    Jedno jest pewne - dramatow byc moze oprocz pozaru lub przypalonej jajecznicy tu nie bedzie :) bo przyjaciele zawsze sie beda wspierac i lubic. Nawet w grze. A moze sie myle? Piksele z wolna wola nie zawsze robia to co chce ich Aniol Stroz :)
    Moj EA id w Galerii kreatora
  • Witaj Bożenko! Piękny wstęp! <3 Historia zapowiada się czarująco. Wiadomo, że jeśli gdzieś bohaterami są śliczne czarownice i przystojni architekci to musi to być wyśmienite :) Pozdrawiam!
  • Cześć! Wstęp piękny i bardzo mnie wzruszył. Już na wstępie chciałabym pochwalić Cię za humor. Historia wydaje się interesująca i zabawna. Lubię takie pozytywne opowiadania i czekam na część dalszą! Powodzenia! :heart:
  • Hej Bożenko! :) Super, że zdecydowałaś się prowadzić swoją historię! :* Zwłaszcza, że z taką "obsadą aktorską" zapowiada się ona bardzo ciekawie! :) Pozdrawiam i czekam na więcej :*
  • Witaj Bożenko :)

    Uwielbiam historyjki, a Twoja ujęła mnie już na wstępie.
    Świetnie się czyta, piszesz jak zawodowa pisarka. Historia bardzo ciekawa, dialogi zabawne :) I grafika taka piękna...
    Czekam na ciąg dalszy - miło Was widzieć w grze tak à propos :)

    Pozdrawiam Cię baaardzo serdecznie!
  • Witaj Bożenko :)
    Wstęp do kącika zrobiłaś cudowny jak byś czytała w moich myślach a potem przeniosła na papier(czytaj.forum),ja również czuję się wspaniale a użytkownicy to jedna wielka rodzina mimo że wirtualna.
    Historyjka wspaniała i ty mówisz że nie będzie nic śmiesznego? Sam tekst jest boski a wplątane dialogi sprawiają że pyszczek uśmiecha mi się od ucha do ucha. Czy w planach masz też wplątać i mojego avka?
    Czekam na dalsze losy bohaterów twojej historyjki Bobi :)
    Nick na orgin: pawel0674
    YbnM6ji.gif





  • edited listopad 2015
    :o jestem troszkę zaskoczona i zmiesza ( ale nie wstrząśnienia) :) tak dużym zainteresowaniem moimi wspominkami. To naprawdę miłe. Czytając Wasze komentarze, kolejny raz miałam nieodparte wrażenie, obcowania z każdym z Was osobiście... za co z całego serca DZIĘKUJĘ.

    Aniu <3 - w imieniu własnym i pozostałych czarownic dziękuję za pozdrowienia. Postaram się nie poprzestać na wstępie, tylko kontynuować swoje wspomnienia.
    Anusiu <3 - przepraszam za doprowadzenie Cię do łez ... i dziękuję za przecięcie symbolicznej wstęgi :)
    Elu <3 - sama wiesz, że w nawet w rodzinach różnie bywa. Czasami lepiej, czasami gorzej, dlatego niczego nie przesądzajmy.
    Moniko <3 - dziękuje za odwiedziny i tyle ciepłych słów.
    toangie <3 - cieszę się, że spodobał Ci się początek historyjki. Postaram się przemycić w niej jak najwięcej pozytywnych treści.
    Michałku <3 - nawet avki czasami potrzebują odmiany... chociaż nie zauważyłam, aby Dels uciekał z roboty :D ale faktem jest, że wszędzie go pełno ;)
    Ewelinko <3 - z całego serca dziękuję za pozdrowienia; co do obsady to może się - zwiększyć.
    AnnaBella <3 - do pisarki sporo mi brakuje :) pomysły czerpię czytając Wasze cudowne historyjki.
    Pawełku <3 - "duszek" chwilowo przemyka się tu i ówdzie po grze, więc prędzej czy później - dołączy do obsady :)
    Gabi <3 - tak naprawdę nie miałam innego wyjścia - "naciski" były spore ;) . Dla świętego spokoju poszłam na kompromis :D . W miarę rozwoju akcji do początkowego składu będę dołączać następnych przyjaciół.


    Origin ID: bobas52
    yjwd60z382s8.png
    Kliknij - pomożesz zwierzakom ze schroniska!
    banner1.png
  • Ciekawie zaczyna się twoja historyjka, Bobinko. pani doktor Vel - rozbroiła mnie dogłębną analizą Emilowego niechciejstwa :)
    A minka Bożuś zniesmaczonej karierą w kuchni - bezcenna. Zwróciłam przy okazji dopiero teraz uwagę na staranność oddania mimiki twarzy przez grafików EA - zwróć uwagę na piękne łuki uzębienia - nigdy wcześniej nie zwróciłam uwagi na tak realnie oddany wygląd "otwartej buzi". Ale to tak na marginesie.
    Obiecuję - będę zaglądać.
  • Bobi wstępem mnie ujęłaś Aniołku <3
    Historyjka zapowiada się cudnie, bohaterzy na pewno niejednego psikusa Ci wywiną. Trzy czarownice,trzy ciekawe temperamenty i charaktery, nie dziwota,że przyciągnęły do siebie chłopaków i zapewne przez to sporo kłopotów będzie, a zwłaszcza z Andrzejkiem cusik tak czuje ;)
    Rozjechałaś mnie diagnozą Ani i pastą do zębów :mrgreen: Super opowiadanko z dawką humoru i czekam na więcej <3
  • jak to mówią pierwsze koty za płoty! ♥
    wspaniały początek! ciekawe fotki i zabawne teksty, aktorki i statyści tez niczego sobie :D
    teraz czas zacisnąc pasa i przysiąść do kontynuacji :)
    pozdrawiam i życzę weny na ciąg dalszy :)
  • hehehe no proszę delikatny uścisk tu i tam i jakie wspaniałe foty w albumie :D
    a panowie widzę zaostrzyli apetycik i na ostro idą teraz! świetne teksty, dowcipne, krótkie a dosadne, okraszone super zdjęciami i fajna forma podania w albumie :) ciekawy pomysł ♥
  • Twój album jest pełen pięknych zdjęć i zabawnych historii, kochana! :* Rico najpierw romantyczne spacery, a potem od razu goła klata xD I to jeszcze przed wyrzeźbieniem, nie to co u Andrzeja ;) Też mnie rozbawiła riposta Bożenki do Michała :D I fajnie widzieć kolejne "znajome twarze" w historii :)
  • Piękne zdjęcia i świetna historia :) Bożuś przesliczna, wiec nie dziwię się, że panowie są gotowi na wiele, aby zdobyć jej względy. <3
  • Bożenko twój album jest wspaniały aż oczy i pyszczek same wykrzywiają się w uśmiech gdy czyta się te dialogi avków.
    dwbary6208ec.png
    Teraz już wiemy czym Rico się tak wsławił,skoro nawet w necie są jego filmiki - hehehe
    Jednak fotka ze mną rozbawiła mnie najbardziej a dokładniej tekst przy moim avku. Bobi czekam z niecierpliwością na dalsze losy naszych podopiecznych w twoim wydaniu :)
    Nick na orgin: pawel0674
    YbnM6ji.gif





This discussion has been closed.
Return to top